Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Poniedziałek, 6 kwietnia
Imieniny: Izoldy, Wilhema
Czytających: 8942
Zalogowanych: 12
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: „Silesia sonans” z zadęciem

Poniedziałek, 14 września 2009, 21:52
Aktualizacja: Wtorek, 15 września 2009, 12:33
Autor: TEJO
JELENIA GÓRA: „Silesia sonans” z zadęciem
Fot. TEJO
Porywający koncert Orkiestry Koncertowej Reprezentacyjnego Zespołu Wojska Polskiego był przedostatnim donośnym akcentem dwunastej edycji Europejskiego Festiwalu Muzyki Organowej „Silesia Sonans” trwającego w Kościele Łaski pod Krzyżem Chrystusa.

Występ uświęcił trzechsetną rocznicę rozpoczęcia budowy świątyni a także dzisiejszą Uroczystość Podwyższenia Krzyża Świętego. Przed koncertem odbyła się uroczysta msza święta koncelebrowana przez większość księży dekanatu jeleniogórskiego pod przewodnictwem ordynariusza legnickiego księdza biskupa Stefana Cichego. Miał też miejsce odpust z okazji święta parafii.

– Wszyscy kochamy organy, ale Orkiestrę Koncertową Reprezentacyjnego Zespołu Wojska Polskiego kochamy równie mocno, a miłość ta trwa od lat – mówił witając zebranych melomanów ks. prałat płk Andrzej Bokiej, proboszcz Parafii Podwyższenia Krzyża Świętego anonsując występ potężnego zespołu. Muzycy przyjechali dwoma autokarami, a sprzęt przywieźli w dwóch ciężarówkach. Aby pomieścić cały zespół w świątyni trzeba było zdemontować ławki w pierwszych rzędach.

Honorowym gościem, oprócz wspomnianego ks. biskupa Stefana Cichego był przedstawiciel Prezydenta Rzeczpospolitej Lecha Kaczyńskiego, który odczytał list skierowany na ręce księdza proboszcza od głowy państwa. Prezydent został osobiście zaproszony przez księdza Bokieja, ale nie mógł przyjechać ze względu na obowiązki służbowe. Lech Kaczyński w ciepłych słowach zwrócił się do parafian i artystów uświetniających uroczystości 300-lecia Kościoła Łaski. Wspomniał także o ekumenicznej roli świątyni.

– Teraz się zacznie – powiedział ksiądz Bokiej po odczytaniu listu. I zaczęło się. Maestro Grzegorz Mielimąka wyciskał z siebie siódme poty prowadząc orkiestrę, która wykonała hity muzyki klasycznej w transkrypcji na wielką orkiestrę dętą. Publiczność gorąco oklaskiwała Uwerturę do opery Wilhelm Tell Rossiniego, Concertino na klarnet i orkiestrę K. M. von Webera, Obrazki z wystawy Musorgskiego, Tańce połowieckie z opery Kniaź Igor Borodina oraz Ułańską fantazję Macieja Małeckiego.

Za porywający występ nagroda była oczywista: owacja na stojąco. Muzycy bardzo dziękowali za takie przyjęcie, ale nie bisowali. Nie przekonał ich również ksiądz biskup Stefan Cichy, który gorąco klaskał do samego końca.

To był ostatni akcent Silesii Sonans we wrześniu. Teraz czeka melomanów miesiąc przerwy. 16 października – kolejne wielkie wydarzenie: Koncert finałowy, którego gościem będzie znany polski kompozytor Wojciech Kilar.

Sonda

Co jest największą zmorą jeśli chodzi o śmiertelne wypadki na drogach?

Oddanych
głosów
342
Brawura kierowców
61%
Pijaństwo i jazda pod wpływem
33%
Kiepski stan naszych dróg
6%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Mózg nie psuje się sam. My go codziennie zużywamy
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Aktualności
Życzenia od posła Roberta Kropiwnickiego
 
112
Zderzenie koło sądu
 
Aktualności
Miejska Droga Krzyżowa w sercu Jeleniej Góry
 
Aktualności
Autyzm to nie choroba
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group