Piątek, 25 czerwca
Imieniny: Doroty, Łucji
Czytających: 7589
Zalogowanych: 16
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Silesia Sonans poleca (12)

Niedziela, 6 czerwca 2021, 11:05
Autor: Michalina Bienkiewicz
Jelenia Góra: Silesia Sonans poleca (12)
Fot. Silesia Sonans
Co dwa tygodnie dodajemy kolejny utwór do playlisty Silesii Sonans. Stworzyliśmy ją, by mogli Państwo do niej sięgać, gdy chcą posłuchać muzyki klasycznej, dla przyjemności, dla złapania dystansu czy odepchnięcia od siebie agresji i politycznej, i tej społecznej.

Podobno wiele osób kojarzy Ryszarda Wagnera nie z jego muzyką, a z Adolfem Hitlerem. Wagner i jego antysemickie wypowiedzi oraz uwielbienie Hitlera dla muzyki Wagnera to fascynujący temat i nie sposób zmieścić go w 1500 znakach. Na szczęście Wagner napisał dużo przepięknej muzyki, więc będzie kilka okazji, by go zgłębić.

Wagner zmarł w 1883, czyli dokładnie 50 lat przed tym, gdy Hitler został kanclerzem Niemiec. Żydzi byli obecni w myślach Wagnera, które chętnie przelewał na papier. Wypowiadał się o nich w różny sposób, częściej nieuprzejmy. W 1850 roku, będąc 37-letnim kompozytorem daleko przed szczytem swojej kariery, pod pseudonimem napisał pamflet do jednej z gazet pod tytułem "Żydostwo w muzyce". Skrytykował nie tylko najnowszą operę swojego kolegi pochodzenia żydowskiego, Giacomo Meyerbeera, jako zbyt kosmopolityczną, ale też wpływy kultury żydowskiej na muzykę w ogóle. Meyerbeer był fanem talentu Wagnera, dziesięć lat wcześniej umożliwił Wagnerowi wystawienie opery Rienzi w Dreźnie. O ironio, w 1933 Hitler zarządził, by uwertura tej właśnie opery otwierała coroczne zjazdy NSDAP w Norymberdze. Hitler uwielbiał opery Wagnera, twierdził, że to one go ukształtowały.

Muzyce Wagnera bardzo trudno się oprzeć. Fascynującym przykładem była postać Tomasza Manna, noblisty, zagorzałego przeciwnika i krytyka Hitlera, który przez nazizm wyemigrował z kraju, a w 1936 w geście sprzeciwu wobec rządów w Niemczech zrezygnował z niemieckiego obywatelstwa. Mimo, że wiedział, że muzyka Wagnera jest wykorzystywana przez nazistów, Mann nie był w stanie jej się oprzeć, twierdząc, że "Wagner jest jednym z tych, którzy potrafią przekonać nawet niemuzykalnych do słuchania muzyki".

Hitler fascynował się operami Wagnera od wczesnej młodości, zapewne nie tylko ze względu na przepiękną muzykę. Wagner w swoich operach wykorzystywał mitologię germańską, tworząc romantyczne bohaterskie baśnie, które idealnie wpasowały się w późniejszą bajkę Hitlera o potędze narodu niemieckiego i prymacie tej kultury i rasy nad innymi.

"Wyobrażenie, że ten idiotyczny zbój posługuje się słodko-bohaterską romantyką jest ponad wszystko obrzydliwe". To piękne podsumowanie Tomasz Mann napisał na długo przed tragedią 2. wojny światowej.

Pozostałe odcinki naszego cyklu Silesia Sonans poleca znajdą Państwo na www.silesiasonans.pl/poleca.

Twoja reakcja na artykuł?

6
100%
Cieszy
0
0%
Hahaha
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group