• Wtorek, 15 października 2019
  • Godz. 5:28
  • Imieniny: Jadwigi, Teresy, Florentyny
  • Czytających: 1806
  • Zalogowanych: 1
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Siekierą chciał zabić żonę

Wiadomości: Region Jeleniogórski
Piątek, 30 listopada 2007, 8:19
Aktualizacja: Sobota, 1 grudnia 2007, 7:14
Autor: Angela
Fot. Archiwum
Do Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze wpłynął akt oskarżenia przeciwko Stanisławowi J. W lipcu tego roku mężczyzna usiłował zamordować małżonkę. Wcześniej znęcał się nad kobietą fizycznie i psychicznie.

Trzy rany cięte, złamanie trzonu kości ramienia prawego, krwiak oka oraz sińce i obrzęki na całym ciele to tylko kilka z licznych obrażeń, z jakimi Wanda J. trafiła do szpitala po ataku swojego męża. Dramat zdarzył się w Gryfowie Śląskim.

Chorobliwie zazdrosny małżonek dostał ataku furii i chciał kobietę zabić po tym, jak dowiedział się, że ta postanowiła zaprosić na pogrzeb i stypę po zmarłym bracie, byłego konkubenta. Na szczęście kobietę uratowali sąsiedzi.

Po nieudanej zbrodni Stanisław J. chciał popełnić samobójstwo. Teraz na rozprawę czeka w areszcie śledczym. Po zdarzeniu okazało się, że atak furii nie był jedynym incydentem.

Mężczyzna przez cały rok wspólnego zamieszkiwania znęcał się nad żoną używając wobec niej przemocy fizycznej i psychicznej. Obecnie nie przyznaje się do zarzucanych mu czynów, mówiąc, że nic z tego zdarzenia nie pamięta.

Sprawę prowadziła lwówecka prokuratura. Termin pierwszej rozprawy jeleniogórskiego sądu poznany w przyszłym tygodniu. Za usiłownie zabójstwa mężczyźnie grozi kara pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 8, kara 25 lat więzienia albo kara dożywocia.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (5) Dodaj komentarz

Patoll 30-11-2007 8:28
To nie tragedia! jak ona śmiała zaprosić swojego byłego na pogrzeb swojej rodziny?? Jak tak można?? Przecież kim on dla zmarłej był?? Teraz ten były konkubent powinien odsiedzieć karę bo to wszystko przez niego się stało!
playmen-piotr 30-11-2007 23:09
Cała tu opisana sytuacja wykazuje że sprawca, małżonek poszkodowanej a zarazem żony ww. już wcześniej zachowywał się wobec kobiety napastliwie i agresywnie, używając przy tym słów powszechnie uznanych za obraźliwe. Nie wnikając w to czy dobrze, czy źle zrobiła że zaprosiła konkubenta, i w przyczyny takiegoż zachowania, trzeba jasno napisać iż takie zachowanie sprawcy nie może znaleźć żadnego usprawiedliwienia. I i powinno spotkać się z jednoznaczny potępieniem.
~iza12 1-12-2007 0:13
czubek ma coś nie tak z psychiką.
~Pan Widz 1-12-2007 2:35
<i> regulamin złamany </i>
~do patoll 2-12-2007 8:33
ile ty masz wogóle lat że takie bzdury wypisujesz!?mam wrażenie że jesteś dzieckiem ktore nie powinno mieć wogóle prawa głosu!!!!zastanów się nad tym co robisz i co piszesz!!!

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group