Niedziela, 1 listopada
Imieniny: Juliana, Łukasza
Czytających: 3484
Zalogowanych: 1
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Siatkarze KU AZS Kolegium Karkonoskie przegrywają z faworytem

Wiadomości: Kowary
Sobota, 15 listopada 2008, 21:43
Aktualizacja: 0:09
Autor: Mateusz Banaszak
Fot. Benny
Podopieczni Wojciecha Lary nie znaleźli recepty na silną drużynę z Kowar i po ciężkim meczu, okupionym walką i zaangażowaniem przegrali na wyjeździe z Olimpią 1:3

Siatkarze AZS Kolegium Karkonoskie skazywani byli przed tym spotkaniem na pożarcie przez silną drużynę z Kowar. Obyło sie jednak bez egzekucji, a jeleniogórska ekipa napędziła sporo strachu najsilniejszej drużynie w tej grupie.

Pierwszego seta gospodarze wygrali gładko do 20. W zespole jeleniogórskim pojawił się Jakub Nowotny, który cały mecz może zaliczyć do udanych. Po przegranym secie nikt się nie spodziewał że jeleniogórzanie mogą "coś" ugrać w tym spotkaniu.

Jednak podopieczni Wojciecha Lary w kolejnych partiach napędzili sporo strachu doświadczonej drużynie Olimpii, która tego dnia okazała się być w zasięgu siatkarzy z Jeleniej Góry lecz "czegoś" zabrakło

W secie drugim jeleniogórzanie pokazali pełną determinację i siłę woli.
Siatkarze AZS skupili się na poprawnym odbiorze i skutecznym bloku i to zaprocentowało przewagą punktową. To był ważny set, w którym AZS szukał skutecznej recepty na niepokonanego jak do tej pory rywala. Jednak w końcówce, w zespole z Jeleniej Góry zabrakło konsekwencji i koncentracji, w dramatycznych okolicznościach przegrali drugą odsłonę 26:28.

Po kolejnej przegranej partii, jeleniogórzanie ani nie pomyśleli aby odpuścić w tym meczu i z uporem maniaka, wykonywali polecenia trenera które okazały się zbawienne
Trzecia odsłona upłynęła pod znakiem świetnej gry środkowych(Kacper Dyl, Jerzy Tabaka), bardzo szczelnego bloku i poprawnego przyjęcia piłki, które zaprowadziły jeleniogórzan do wygranej w tym secie 27:25.

AZS przegrywał już tylko 1:2 ale niestety w czwartej odsłonie jeleniogórzanom znów zabrakło konsekwencji, a proste błędy oddalały siatkarzy od końcowego sukcesu. Tego seta mimo poświęcenia i pełnego zaangażowania jeleniogórska drużyna przegrała do 20 a cały mecz 1:3

"Trudno, przegraliśmy - taki jest sport. Mimo to jestem zadowolony, bo moja drużyna zrobiła ogromne postępy w przyjęciu, w grze blokiem i przede wszystkim w szybkości rozegrania,co pokazała w tym spotkaniu i nad czym intensywnie pracowaliśmy w ostatnich dniach. Mimo wszystko gratuluje drużynie z Kowar, która wykazała się doświadczeniem i zgraniem , udowodniając że jest najsilniejszą drużyną w tej grupie" - podsumował spotkanie trener jeleniogórskiej drużyny - Wojciech Lara

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (25) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group