Piątek, 7 sierpnia
Imieniny: Doroty, Kajetana
Czytających: 6586
Zalogowanych: 5
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

SEKRETY MIASTA I OKOLIC Tajemnicza Góra Sobiesz atrakcją turystyczną

Wiadomości: REGION JELENIOGÓRSKI
Piątek, 27 stycznia 2012, 8:05
Aktualizacja: Sobota, 28 stycznia 2012, 8:29
Autor: Agrafka
Fot. Archiwum
Bursztynowa Komnata czy skarby Śląska to tylko niektóre z opowieści krążących wokół piechowickiej sztolni w Górze Sobiesz, gdzie znajdują się podziemne poniemieckie zabudowania. Legenda głosi, że do tej pory w tej miejscowości żyją niemieccy wartownicy, którzy strzegą podziemnego skarbu.

Jedną z największych zagadek poszukiwaczy skarbów w drugiej połowie XX wieku jest miejsce ukrycia Bursztynowej Komnaty ¬ skarbu, który pod koniec II Wojny Światowej z Królewca został przewieziony transportem kolejowym w kierunku zachodnim. W piechowickiej fabryce i sztolniach miała znajdować się nie tylko Bursztynowa Komnata, ale również „Skarb Wrocławia”, czyli cenne przedmioty oddane przez ludność Dolnego Śląska do depozytu.

W połowie lat dziewięćdziesiątych polski odkrywca rozpoczął poszukiwanie skarbów ukrytych w Górze Sobiesz. Zdjęcia pochodzą z wykopów prowadzonych jeszcze w 2008 r. Na czerwono zostało zaznaczone miejsce przeprowadzenia próbnych odwiertów na, które były głębokie nawet na 30 m. Żółty obszar to rozlokowanie tzw. bunkrów. X1 oznacza miejsce prac docelowych, a X2 największą zagadkę Góry Sobiesz - pojedynczy bunkier stojący po tej stronie góry, którego pozostałości infrastrukturalne prowadzą zbrojonym kanałem w głąb wzniesienia. Budowla ta swym kształtem nie wskazuje na funkcje jakie miały niegdyś bunkry, lecz jedno okno i grubość ścian już tak. Interesująca jest także obecna w obiekcie sieć elektryczna, pozostałość po urządzeniach, która biegnie w głąb ziemi.

Pogłoska mówi, że pod koniec 1944 roku z zakładów w Piechowicach odjechał pociąg wypełniony po brzegi kosztownościami zarówno sztabami złota, jak i skarbami kultury. Miały to być nie tylko depozyty ludności, ale głównie depozyty banków, muzeów i galerii. Pociąg ten miał po dobudowanym torze wjechać do podziemi góry Sobiesz, które następnie zostały zasypane razem z eskortą.

Na początku lat trzydziestych w Górze Sobiesz Niemcy prawdopodobnie zaczęli drążyć podziemną fabrykę. Podobno teren prac ogrodzono, a miejscowej ludności zakazano wstępu także na sąsiednią gorę Drzymały. Według naocznych świadków, do których dotarł polski odkrywca, pod koniec 1944 r. zaczęto zwozić olbrzymie ilości skarbów zrabowanych w Europie przez Niemców.

Zakłady Karelma w Piechowicach w czasie II wojny światowej zajmowały się produkcją zbrojeniową. Wytwarzano w nich między innymi części do torped. Na terenie zakładu zbudowano nawet specjalny basen do ich testów. Część fabryki mogła znajdować się w masywie Góry Sobiesz. Zachowała się niewielka betonowa budowla, przypominająca wartownię i podziemny zbiornik, do którego prowadzą dwie studzienki.

Jedną z pozostałości po tej produkcji była także bocznica kolejowa, co w pośredni sposób świadczy o wielkości produkcji zbrojeniowej. Widoczne są też ślady po rozbudowanym systemie odwadniającym, który potrzebny był do bliżej nieokreślonego kompleksu ukrytego w ziemi. Choć mogła to być pozostałość po starych wyrobiskach górniczych, jednak jest zbyt rozległa, jak na potrzeby jedynie sztolni. Istnienie podziemi potwierdza tak zwany „domek”, budowla wartownicza (strzegąca no właśnie czego?), która stoi przy nieistniejącej już drodze, biegnącej w głąb góry.

W zboczu góry Sobiesz jest też kilka wydrążonych sztolni. Aktualnie są one schronieniem dla setek nietoperzy. Bowiem w jednej z zakratowanych jaskiń znajduje się malowniczy rezerwat nietoperzy. Koło tzw. skałek przy drodze z Piechowic na Cicha Dolinę i koło Grzybowskich znajdują się dwa wejścia, zamknięte stalowymi bramami. Odchodzące od nich zasypane tunele łączą się w odległości 40 metrów z poprzecznym korytarzem, od którego odchodzą odgałęzienia m.in. do tzw. magazynu, czy do miejsca, gdzie w czasie wojny stał drewniany domek, będący prawdopodobnie koszarami wartowników. Tu znajduje się szyb, którym można wydostać się na powierzchnię. Następne wejścia zlokalizowano pod oddaloną około 100 metrów od skałek łąką oraz w znajdującym się obok parowie.

Według legendy Góra Sobiesz miała być podzielona na cztery części, a każda z nich była pilnowana przez SS-mana. Każdy z czterech SS-manów pilnujących tego terenu miał mieć mapkę jednej z części podziemnych tuneli. Badacz zajmujący się Górą Sobiesz miał otrzymać od żyjącego jeszcze „strażnika” taką mapkę, m.in. na której podstawie później prowadził badania.

Podczas wierceń i badań radarem w podziemnych labiryntach zlokalizowano betonowy tunel, przez który nie udało się przewiercić. Miejsce to badano również termowizyjnie, elektrooporowo i manometrem protonowym. Metody te okazały się jednak mało skuteczne w górach, gdzie warstwy geologiczne i uskoki oraz podziemne cieki zmieniają strukturę gruntu co kilka metrów. Przy okazji podpisania umowy w latach dziewięćdziesiątych z RP na wydobycie „skarbu”, której rząd nie dotrzymał, Urząd Ochrony Państwa, jak twierdził poszukiwacz, zabrał mu całą dokumentację dotyczącą Piechowic.

Z Sobieszowa na miejsce poszukiwań można dotrzeć pieszo na 2 sposoby: wzdłuż drogi do Piechowic, ścieżką po łące, następnie wejście do lasu - kolor niebieski (czas ok. 20 min.) lub leśną drogą koło starego kamieniołomu, droga z pięknym widokiem na zamek Chojnik - kolor czerwony (czas ok. 30).

Niestety podziemne prace prowadzone w 2008 r. nie przyniosły większych rezultatów. Możliwe, że badacz pomylił się w obliczeniach, choć do dziś krążą plotki, o tym, że miejsce to jest zaminowane i dlatego dostęp do „skarbu” jest utrudniony. Miny miałyby być porcelanowe, dlatego też niemożliwe do odnalezienia przez wykrywacz metali. W pobliskim zagajniku nadal mieszkańcy Piechowic spotykają porzucone betonowe repliki torped i bomb.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (46) Dodaj komentarz

~aaaaaaaaaaaa 27-01-2012 8:24
Bursztynowa komnata? Zlikwidować ! Postawić tam biedronkę !
~ 27-01-2012 9:02
bajki na dobranoc
~diabelek 27-01-2012 9:14
a gdzie jest zabezpieczenie szalunkami tych głębokich wykopów ??? czyzby Inspektor Nadzoru pakował sie wprost Za Kratki ??? ech, wykopki wykopki ... Ciekawe, skoro na powierzchni urzadzenia nie są do dzis przez Niemców konserwowane, znaczy, ze nic ciekawegi i nic ważnego pod ziemią nie ma. Niemcy do dzis dbają i konserwują instalacje, które są istotne, także te zaniedbane mozna sobie odpuścić. Inna sprawa, ze tymi zadbanymi strach się interesować, bo mozna zarobić kulkę w łeb. Kilku poszukiwaczy już zaliczylo "nieszczęśliwy wypadek".
~historia 27-01-2012 9:20
cała historia została zbudowana na podstawie protokołu przesłuchania kapitana policji hitlerowskiej przesłuchiwanego przez UB,chłop przyznałby się do wszystkiego.
~A ponoć 27-01-2012 9:22
tam był długi tunel w którym testowano torpedy produkowane w karelmie , za niemca to była fabryka zrobrojeniowa
~DJ 27-01-2012 9:30
Królewiec (Königsberg) to wówczas miasto niemieckie, od stuleci, więc nie mogli Niemcy zrabowac bursztynowej komnaty w tymże mieście. Została ona przewieziona do Królewca z Carskiego Sioła, i nie pod koniec II wojny światowej, ale w roku 1941. Pod koniec wojny została wywieziona z Królewca nie wiadomo dokąd.Odrobinę żetelności przy pisaniu artykułów. Gdy brak wiedzy to pozostaje jeszcze, ostatecznie, źródło informacji prezydenckiej w postaci Wikipedii.
~ 27-01-2012 10:05
Oczywiście,po raz kolejny/mimo,iż temat bardzo interesujący/artykuł i fotki są na poziomie "Ciemnogrodu" jakim jest Jelenia G.! Autor,pisząc w tytule słowo ATRAKCJE(!) miał zapewne na myśli wszystko wokół,tylko nie to miejsce,które jest totalnym pobojowiskiem,co widać na załączonych obrazkach..Ta,jak to nazwali,ATRAKCJA,jest wręcz ZAGROŻENIEM dla przypadkowych ciekawskich!!Prowizorycznie zabezpieczone głębokie wykopy,osuwiska ziemne i możliwość wystąpienia niewypałów..Tak,to istotnie niesamowita ATRAKCJA !! Cóż,"Agrafka" spięła się strasznie z tym artykułem.. Ale GRAJDOŁ..
~Frank 27-01-2012 10:18
Szczescia zycze,osobiscie nie wierze by mogly byc tam jakies skarby,ale skoro ktos ma takie hobby,to jego sprawa.Na przetrzeni wielu lat nasluchalem sie juz tak wielu hipotez i innych legend na ten temat, ze smieje sie z nastepnych poszukiwaczy drogocennych rzeczy.Wszystkie te opowiastki sa jak gluchy telefon,to co pierwsza osoba sobie wymysli,ostatnia traktuje jak fakt historyczny.Podobnie jest z ta gora Sobiesz.Wedlug mnie predzej moglybyc tam magazyny dla Werwolfu niz jakikoliek depozyt,ale to moje zdanie.Jesli chodzi o sam depozyt,pierwsza historia ktora slyszalem,mowila o transporcie kilku czy kilkunastu ciezarowek .Podobno odbylo sie to w ktoras sobote kwietnia 45 roku i podobno odjechaly z ktoregos banku w miescie,Dzis przeczytalem ze byl to jednak pociag.A co bedzie w przyszlosci?
~pytacz 27-01-2012 11:20
Co na to Bojko?
~ 27-01-2012 11:23
To chyba pan Bojek następną bajkę pocisnął
~ 27-01-2012 11:25
Widuję w okolicy 100-letnich dziadków w zardzewiałych niemieckich hełmach- znaczy tych pozostawionych wartowników-to chyba wystarczający dowód?
~gustlik_2000 27-01-2012 11:36
Discovery Historia - film pt.: "Cień nazistowskiego złota." Wszystko na ten temat, nazwiska kontakty...
~kolas 27-01-2012 12:35
temat stary jak swiat czasami odgrzewany jak babcine uszka z wigilii w 1949 r.
~Ach... 27-01-2012 12:49
Przeczytać o tym można również tu: http://www.sobieszow.pl/index.php?menu=strona&m=38&stronaid=55
~potrzeba 27-01-2012 12:56
Oddać sprawę w ręce pana Bojko! odnajdzie i odda Niemcom! Przyjmie za to parę tysięcy euro i pewnie nawet ze skarbowym rozliczy! Zresztą po rozdrapywać te stare tematy!
~ 27-01-2012 13:42
oddać te skarby ż...om-to z pewnością mienie poż...owskie jak i kamienice....nasze są tylko ulice.goje nie mają żadnych własności na tym świecie-wszystko należy do "narodu wybranego".
~Marcin73 27-01-2012 13:59
Cieplice zapraszają w najbliższy poniedziałek na godzinę 18 do Parku Zdrojowego na pokaz mappingu na budynku Teatru Zdrojowego. Serdecznie pozdrawiam - Marcin Kaflik "Ciepliczanin"
~noooooooo 27-01-2012 14:04
Bidone nam wykopcie!
~willl 27-01-2012 14:10
dziwne ze pan Pod....... co tam kopal kiedys tak szybko uciekl z tamtad moze cos znalazl
~ 27-01-2012 14:18
Urząd Ochrony Państwa, jak twierdził poszukiwacz, zabrał mu całą dokumentację dotyczącą Piechowic. To wszystko jest na dobrej drodze naprawde mogą coś znalesć tylko idioci z Miasta Piechowice dla zatuszowania całej sprawy zrobili rezerat nietoperzy...... NAPEWNO BY COŚ TAM ZNALEŹLI BYŁO PEŁNO ARTYKÓŁÓW NA TEN TEMAT TYLKO RZĄD WSZYSTKO ZEPSUŁ!!!
~uhahany 27-01-2012 15:05
Do "Ciepliczanina" z 13:59. A kiedy zaprosicie na spacer po parku wodnym, zwanym dawniej Zdrojowym. To jest dopiero atrakcja i ścieżka dydaktyczna pt. "Jak wyrzucić 15 mln w błoto". Dosłownie. A może remont, a raczej jego efekty, już wam się nie podobają, stąd taka cisza. Megalomania i to bez cudzysłowów.
~ 27-01-2012 16:05
nawet policjanci donoszą, że tam coś jest ino zaminowane ;)
~spółka zło 27-01-2012 16:07
Wlot do tunelu, którym miał wjechać pociąg jest w innym miejscu niż szukali. Wojsko wskazało to miejsce, wygadał się o tym, ówczesny minister Żelichowski. Są tam szyny i potężny zawał. Nie ma natomiast rządowej zgody, aby tam wejść. Jak myślicie, dlaczego ;))))
~ander 27-01-2012 17:39
agrafka czy tu już nie masz o czym pisać ?
~ 27-01-2012 17:46
to pewnie ten tunel w jagniatkowie
~ 27-01-2012 18:20
Artykuł bardzo dobry,brawa dla Agrafki.Takich tajemniczych "atrakcji" jest na naszym terenie bardzo dużo.Stare sztolnie,podziemia,większość jeszcze nie odkryta...
~ 27-01-2012 18:53
żydzi uważają ten skarb za swój.Wasze ulice-nasze kamienice....i wszystko inne(zakłady,banki,rząd w większości)Polecam stronę prawdziwe nazwiska polskiej elity i założenia "narodu wybranego"wobec Polski...
~xxxxxx 27-01-2012 20:00
pan Podsibirski prawdopodobnie preparował swoje dokumenty zarobił wiele...pociąg wjechał na 100% w sumie kolejka wąskotorowa z tym co Erich Koch tam skierował prace z 2008 roku hmmm nie napisze:) a wiem:) coś;p nietoperze haha niech ktoś mi pokarze jedno zdjecie tych nietoperzy :P a wejścia do tzw.rezerwatu nietoperków są zamurowane nieudolnie a nie zamknięte bramami żeby nietoperzy nie denerwować ;p że w karelmie produkowano broń to pewne v1 i v2 również i góra tez temu służyła...
~xxxxxx 27-01-2012 20:10
pan Podsibirski prawdopodobnie preparował swoje dokumenty zarobił wiele...pociąg wjechał na 100% w sumie kolejka wąskotorowa z tym co Erich Koch tam skierował prace z 2008 roku hmmm nie napisze:) a wiem:) coś;p nietoperze haha niech ktoś mi pokarze jedno zdjecie tych nietoperzy :P a wejścia do tzw.rezerwatu nietoperków są zamurowane nieudolnie a nie zamknięte bramami żeby nietoperzy nie denerwować ;p że w karelmie produkowano broń to pewne v1 i v2 również i góra tez temu służyła...
~BACA26 27-01-2012 20:15
PAN BOJKO POWIE ZMYSLILEM TO
~ 27-01-2012 22:02
W skałkach piechowickich są rzecz jasna nietoperze i były tam od dawna.Pamiętam jak ganiając tam za łebka nieraz się trafiało na stado nietoperzy,które rzecz jasna będąc młodym i głupim przeganiało.
~xxxxxxxxxx 27-01-2012 22:19
odp.do ~22.02nietoperze?? kilka sztuk pewnie jest bo jest grota wilgoć ale to nie rezerwat gdzie mogę zobaczyć jakies fotki tych nietoperzy ? Jak to rezerwat to jakieś fotki powinny być a nie konfabulacje i domysły wpiszcie sobie w gogle rezerwat nietoperzy Cicha Dolina Piechowice i dajcie grafike w opcjach zobaczycie wiele ale żadnego nietoperza :P
~ 27-01-2012 23:35
ten badacz się nie pomylił , pomylili się ci co myśleli że rząd pozwoli na dalsze prace w tej górze ,wygląda na to że uwczesny Rząd dostał jakieś ostrzeżenie od bratniego narodu niemieckiego że jak nie przestanie to ujawnią prawdę o brataniu się przedwojennych władców obydwu Narodu i byłby wielki wstyt dla nas jak by to ujawniono
~ 27-01-2012 23:45
a na zalewie Wrzeszczyn i Pilichowie testowali mini łodzie podwodne i torpedy ,są śluzy ukryte pod wodą , istnieje zakaz całkowitego spuszczania wody z tych dwóch zalewów, a w obecnej fabryce ARF w Barcinku produkowano osprzęt do tego sprzętu,i obecnie jest za rezerwowana w razie ''W'' to zadań specjalnych
~kocurex 28-01-2012 3:30
"Malowniczy rezerwat nietoperzy" - tekst roku!
~@kocurex 28-01-2012 17:36
Ciekawe, czy nietoperze o tym wiedzą... ;)
~von Dudek 28-01-2012 22:45
WJeden nawet woził oficerówszystko to prawda!!! mam na to dowody zdjęcie dziadka zrobione mu w okolicy pachy / pod ramieniem / jest widoczny znak w postaci dwóch piorunów- błyskawic, , było to szczegół symbolizujący pracowników działu elektryczneg Karelmy , był to wręcz obowiązek nanoszenia na ciało takiego znaczka rozpoznawczego by w ciemnościach wszyscy pracownicy owego działu mógli się rozpoznać . Ot i przypomniał mi się taki szczególik z wojny. Na potwierdzenie mojej tezy można popytać, zapytać. Jeszcze dużo się ich szwęda w Europie.
~jelgór 29-01-2012 12:17
ustalenia pana P. są dla mnie bezwartościowe, opiera się na tym, co jakiś nn jeniec widział zza krzaków albo co kochanka ss-mana usłyszała w łóżku, nie ma w tym faktów historycznych, poza tym, że hitler rozpętał wojnę, żadnych numerów oddziałów, nazwisk i przydziałów oficerów, nazw fabryk i dokumentów zarządów, nawet popularnonaukowego artykułu na tym zbudować nie można, tylko baśń w stylu tannhausera czy jakiejś innej sztuki wagnera, rewelacje pana p. trzeba przeciwstawić warsztatowi historyków np. z telewizyjnego programu było-nie minęło, i widać różnicę!
~SCP 29-01-2012 23:15
Osoba pisząca art.nie ma zielonego pojęcia o czym pisze.W necie mozna znaleźć wiele inf. o Panu Podsibirskim, o poszukiwaniach ,także o b.komnacie .Jeżli ktoś pisze by pisać, to nie szanuje czytelnika, który traci czas na czytanie bzdur zasłyszanych. Wjaz kolejki nie był by możliwy ze względu na nachylenie terenu... Pozdrawiam poszukiwaczy przez duże P:-)
~ 30-01-2012 19:11
Powróciłem dzisiaj do tego artykułu i co widzę?Wcięło mój komentarz z przed kilku dni,z tego wnioskuję,że prawda w oczy kole a cenzura dobrze się ma.
~gti 7-02-2012 13:04
ten pociąg juz dawno jest w niemczech:)
~gti 7-02-2012 13:09
albo już dawno go wydobyło PPT
~jajo 14-02-2012 6:48
tusk czeka na nastepna kadencje jak wygra to pakuje sie w ten pociag i jedzie do niemiec rozdzielic wagony , bo w polsce juz chyba wszystko rozsprzedali i nuda w rzadzie ,co zarobim to przepijem.
~Andriu 3-09-2014 13:30
Jeśli jeszcze ktoś z Państwa jest zainteresowany szerzej tematem proszę o kontakt: Andriu0@op.pl
~ha ha 1-08-2016 8:22
a ja kopie , juz mnie straszyli , ALE SAMI KULE ZAROBILI- N OSTRASZCIE DALEJ A JA SE KOPIE SKARBY
~JAKISZ 1-08-2016 8:26
co ? jakies wypadki poszukiwaczy?? to sie "kija bierze"! ja sztreliłem "zamkiem" to od razu ZWIALI CIE CO MNIE ŚLEDZILI!!!

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group