Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Piątek, 6 lutego
Imieniny: Doroty, Pawła
Czytających: 12646
Zalogowanych: 76
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Dolny Śląsk: Ściśle tajny obiekt ZPR–1 w Kowarach i jego zabezpieczenie kontrwywiadowcze cz. 4 – W jakich miejscach poszukiwano jeszcze uranu?

Czwartek, 22 stycznia 2026, 9:50
Aktualizacja: 9:53
Autor: Piotr Kucznir, Agnieszka Łabuz
Dolny Śląsk: Ściśle tajny obiekt ZPR–1  w Kowarach i jego zabezpieczenie kontrwywiadowcze cz. 4 – W jakich miejscach poszukiwano jeszcze uranu?
Fot. Jelenia Góra – widok ogólny miasta
Spotkanie z Tobą, drogi czytelniku, zakończyliśmy takim oto zdaniem „Co działo się w Jeleniej Górze, Lwówku Śląskim, Wałbrzychu i Nowej Rudzie? Czy tam również byli podejrzani o działalność wywiadowczą?”. Zajmijmy się więc tym, co działo się w tych regionach. A dodajmy, że wędrówki te czynimy na bazie dokumentów archiwalnych, które albo w ogóle nie były znane albo znane były tylko nielicznym.

O sytuacji wywiadowczej i kontrwywiadowczej w powiecie lwóweckim, a związaną z ZPR-1, pisała „Delegatura Urzędu Do Spraw Bezpieczeństwa Publicznego” we Lwówku Śląskim. Delegatura meldowała, że na jej terenie jest 125 pracowników ZPR-1.

Załoga zakładu rekrutować miała się z mieszkańców wiosek położonych na terenie powiatu i ten fakt bardzo martwił funkcjonariuszy UB bo, jak pisali, „ludność(…) wiosek(…) nie jest dostatecznie penetrowana z drugiej strony nie rozpoznana”. No i jak tu śledzić-szukać szpiegów?! Nakazano więc agenturze na rozpoznanie wywiadowcze załogi ZPR-u zamieszkującej powiat lwówecki.

Agenturę szczególnie uczulono na rozpoznanie sygnałów mówiących o zdradzie tajemnicy państwowej oraz na rozpoznanie pracowników, którzy mają kontakty z zagranicą. Agentura szybko wytypowała kilku figurantów, którzy mieli, według niej, coś za uszami.

Figuranci (osoba, która jest przedmiotem kontroli, sprawdzania lub rozpracowywania w sprawie operacyjnej- przyp. autorów) pochodzili:
- z Wlenia, miał słuchać „Wolnej Europy”,
- z Gryfowa Śląskiego, według nie sprawdzonych jeszcze informacji miał zdradzić tajemnicę państwową i miał należeć do „Sekty Świadków Jehowy”(ponownie UB grzała ten wątek),
- z Wojcieszyc, miał posiadać brata i siostrę w Anglii, a ojciec jego miał być byłym żołnierzem w armii Andersa. Ten figurant miał mieć jeszcze bliskie kontakty z innym figurantem, który był w zainteresowaniach UB.

W powiecie jeleniogórskim miało zamieszkiwało aż 2/3 załogi ZPR tj. 388 osób. Tutaj bezpieczniacy mieli problem z tym, że załoga była rozrzucona (ich mieszkania) po całym powiecie- i jak ich z tego powodu rozpracowywać?!

W tym też powiecie, w swych opracowaniach UB narzekało, że występuje tutaj najwięcej ujawnień tajemnicy państwowej dotyczącej ZPR-1. Wtedy taka działalność dla podejrzanego- oskarżonego mogła skutkować karą śmierci. Fakty ujawnień tajemnicy ubecy- agentura mieli wykryć w autobusach PKS, na dworcach. Tam właśnie pracownicy ZPR-u mieli, mówiąc kolokwialnie, „chlapać językiem” o tajemnicach zakładu i produkcji w nim się odbywającej.

Agenturę uczulono na działalność w wyżej wymienionych miejscach oraz na ustalenia osób, które chcą zdobyć dane „odnośnie naszych obiektów”. I w tym powiecie byli figuranci, których sukcesywnie prześwietlano.

Figuranci mieszkali:
- w Janowicach - miał utrzymywać kontakt z rodziną w USA, która przesyłała mu paczki i „miał otrzymać spadek po rodzinie”. Figurant miał być też pijakiem i podczas libacji alkoholowych miał właśnie „chlapać językiem".
- w Miedziance - miał utrzymywać kontakty z bandami grasującymi w regionie Koszalina.
- w Jeleniej Górze - miał dostęp bezpośredni do najważniejszych tajemnic zakładu wydobycia uranu. Jednak jego największym grzechem było utrzymywanie kontaktu z klerem i z zagranicą. Figurant miał być też byłem członkiem AK…
- w Sobieszowi - miał mieć wrogi stosunek do „ustroju PRL”. Był też rejestrowany z powodu dokonanych napadów rabunkowych - „skazanym na 1 rok więzienia”. To jednak nie wszystko co uzbierano na tego figuranta. Tenże miał jeszcze słuchać audycji radiowych BBC i przy tym miał „rozpowszechniać wrogie propagandy wśród pracowników ZPR-u”.

Jakby mało miało być „nieszczęść” UB, to jeszcze z ich terenu „uciekło kilku pracowników za granicę i tam w obozie „Walka” mieli zdradzić tajemnice odnośnie obiektów ZPR-1 otrzymując wynagrodzeni pieniężne”.

W ówczesnym powiecie wałbrzyskim zamieszkiwało 51 pracowników ZPR. Pracownicy ci mieli być zatrudnieni w Rejonie 2 w Okrzeszynie i Głuszycy. O tym regionie pisaliśmy więcej we wcześniejszym odcinku.

I tutaj UB miało również wielki problem - bo… nie mieli „do nich dotarcia po miejscu zamieszkania”.
Figurant UB w tym regionie mieszkał w Kozicach- miał służyć w armii Andersa. Figurant ten miał sabotować pracę w zakładzie poprzez „dokonywanie systematycznych awarii”.

I, jak widać w aktach „Ściśle tajnych”, UB w tym regionie szło jak po grudzie, bo mieli tutaj zaledwie jednego figuranta.

W powiecie Nowa Ruda mieszkała bliżej nie określona przez UB grupa pracowników ZPR-1. Pracownicy ci byli rekrutowani z okolicznych chłopów, a przez to, jak to określił funkcjonariusz PUBP, „posiadamy nikłą sieć agenturalną która w żadnych wypadku nie zdoła zabezpieczyć tego odcinka przed penetracją wroga z zewnątrz”.

Należy tutaj zwrócić uwagę, że i wtedy i dziś ten zwykły-niezwykły chłop był najbardziej odporny na wszelkie działania, i wtedy i dziś, wszelkich agentur. To chyba dobrze świadczy o tej grupie społecznej. UB, martwiąc się powyższym faktem, nakazywało „wokół grupy (chłopów- przyp. autorów) zorganizować pracę agenturalną, celem (…) ujawnienia ludzi tych którzy utrzymują kontakty z zagranicą i zdradzają tajemnice państwową”.

Napocił się kpt. Michał P. pisząc ten raport, oj napocił… I znowu powstaje kolejny raport, kolejny plan itd., itd. Wszystko to, rzecz jasna, opatrzone gryfem „Ściśle Tajne”. Trzeba znaleźć szpiegów, sabotażystów, dywersantów, wrogów władzy ludowej, bo przecież nasz największy „przyjaciel”, ZSRR, czeka na większe i jeszcze większe dostawy uranu dla, rzecz jasna, celów „pokojowych”.

Jakby mało było problemów to jeszcze funkcjonariusze UB dowiadują się, że materiały wybuchowe składowane w zakładach są źle przechowywane. Przez to istnieje realne zagrożenie nielegalnego upłynniania materiałów wybuchowych, a to przecież dla UB było już również bardzo poważne zagrożenie!

Do tych problemów z materiałami wybuchowymi dochodzi jeszcze kolejny problem z radiometrystami (specjalista odpowiedzialny za pomiar natężenia promieniowania jonizującego ((U), (Ra), (Rn)), monitorowanie bezpieczeństwa radiacyjnego pracowników oraz kontrolę skażeń w wyrobiskach). Rzec można- same kłopoty z tym ZPR-em!

Wydawałoby się, że zakład wydobycia uranu to najlepiej sprawdzony i zabezpieczony obiekt- nic bardziej mylnego, bo w dziale finansowym zatrudniono między innymi byłego współpracownika gestapo! Jak się potem okazało, nie tylko pracownik działu był współpracownikiem. Także jego rodzina była podejrzana o współpracę z gestapo!

Jak mówi przysłowie „Im dalej w las, tym więcej drzew”. Tak będzie i w tym przypadku, bo oto czekają nas jeszcze bardziej niesamowite wiadomości ze ściśle tajnych akt UB. To jednak pokażemy w następnym odcinku opowieści o wydobyciu uranu…

Źródła: IPN Wrocław. Zdjęcia: IPN Wrocław, zbiór własny.

Twoja reakcja na artykuł?

12
80%
Cieszy
2
13%
Hahaha
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
1
7%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (1)

SKOMENTUJ
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten artykuł. Zaloguj się.

Czytaj również

Sonda

Czy szukasz swoich szans na wygraną w grach Lotto?

Oddanych
głosów
325
Tak, regularnie
21%
Tak, ale tylko przy dużych kumulacjach
30%
Nie, nigdy
49%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Jak się uspokoić i odstresować w kilkanaście sekund?
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Czechy
System fortyfikacji nieopodal polskiej granicy
 
Pogoda
Jest potwornie ślisko, a jak będzie w najbliższych dniach?
 
112
Przejechał mu samochodem po nogach!
 
Jelenia Góra - KARR
Relacja z Noworocznego Koncertu
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group