Sobota, 28 listopada
Imieniny: Grzegorza, Zdzisława, Stefana
Czytających: 4054
Zalogowanych: 3
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Sądowy epilog śmiertelnego potrącenia w Grabarowie

Wiadomości: Jelenia Góra
Poniedziałek, 6 listopada 2017, 9:06
Aktualizacja: Wtorek, 7 listopada 2017, 6:42
Autor: WAC
Przed Sądem Rejonowym w Jeleniej Górze ruszył proces 71 – letniego Andrzeja K., który w grudniu 2016 roku potrącił śmiertelnie w Grabarowie Teresę D. Okoliczności wypadku, który miał miejsce 21 grudnia ubiegłego roku zbulwersowały jeleniogórską opinię publiczną.

Teresa D. około godziny 15.00 przechodziła na pasach przez przejście dla pieszych w pobliżu przystanku autobusowego w Grabarowie. Przed pasami zatrzymało się kilka samochodów, aby przepuścić kobietę lecz nie zrobił tego Andrzej K. za kierownicą lexusa.

Mężczyzna próbował ominąć kolumnę stojących samochodów i z impetem śmiertelnie potrącił kobietę. Wykonane tuż po wypadku badanie sprawcy wykazało w wydychanym powietrzu 0,3 promila alkoholu. Właśnie kwestia trzeźwości mężczyzny budzi największe wątpliwości najbliższych tragicznie zmarłej kobiety, gdyż w akcie oskarżenia przygotowanym przez prokuraturę została ona całkowicie pominięta. Dlatego reprezentujący rodzinę adwokat zawnioskował o powołanie biegłego, który ma wyjaśnić wszelkie wątpliwości w tej sprawie

Podczas pierwszej rozprawy odczytano akt oskarżenia, zeznawali też syn i córka zmarłej kobiety. Sprawca wypadku odmówił składania wyjaśnień przed sądem (potwierdzając jednocześnie swoje zeznania złożone w trakcie śledztwa). Wystąpił też z propozycją dobrowolnego poddania się karze w wymiarze jednego roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata, trzyletniego zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów oraz nawiązki w wysokości 30 tysięcy złotych: po 10 tysięcy dla męża oraz córki i syna Teresy D.

Na takie rozwiązanie nie godzi się jednak ani prokurator, ani oskarżyciele posiłkowi. Andrzej K. wyraził też skruchę za popełniony czyn, a nawet się rozpłakał.- Wraz z rodziną nie wierzymy w skruchę oskarżonego – mówi córka tragicznie zmarłej kobiety Marta D. Ten człowiek zrobił to tylko, aby jak najszybciej odzyskać prawo jazdy.

Kolejne posiedzenie sądu w tej sprawie zaplanowano na 20 grudnia. Wtedy zeznawać będą świadkowie tragicznego wypadku.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (7) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group