Reklama
Piątek, 5 czerwca
17°C Jelenia Góra

Sąd nie ukarał za brak maseczki

Audio

Czytaj na głos

Sąd Rejonowy w Jeleniej Górze odmówił wszczęcia postępowania w sprawie dotyczącej jeleniogórzanki, która we wrześniu 2020 r. w jednym ze sklepów wielkopowierzchniowych nie zakrywała ust i nosa. Postanowienie wydano 8 lutego 2021 r.

Autor: Przemek Kaczałko 2 min czytania

W zdecydowanej większości przypadków, zarówno w Jeleniej Górze, jak i innych sądach w Polsce - wnioski o ukaranie za brak maseczki są odrzucane. Dotyczy to przypadków sprzed nowelizacji ustawy o chorobach zakaźnych, która miała miejsce pod koniec listopada 2020 r., ale i po tym okresie wątpliwości prawne są ogromne. W stanie prawnym sprzed 29 listopada 2020 r., kiedy to upoważnieniem ustawowym do zakrywania ust i nosa miał być art. 46b pkt 4 ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi, mówiący o obowiązku stosowania środków profilaktycznych przez osoby chore i podejrzane o zachorowanie - trudno podejrzewać wszystkich o zachorowanie. O ile przez pewien czas w ustawie określono, że chodzi o osoby chore lub podejrzane o zachorowanie, to po ostatnich nowelizacjach nie wskazano adresata i zdaniem wielu prawników nadal - pod względem prawnym - nie ma takiego obowiązku. Zdaniem innych - zapis obliguje wszystkich, więc tego typu spory rozstrzygnąć może sąd w indywidualnych przypadkach.

W Jeleniej Górze mamy już pierwsze rozstrzygnięcia - sąd odmawia wszczęcia postępowania. 19 września 2020 roku lokalni przedsiębiorcy udali się do jednego ze sklepów wielkopowierzchniowych w naszym mieście i robili zakupy bez zasłoniętych ust i nosa.

Jesteśmy założycielami firmy Green Zone. Osobiście od 15 lat nie jem mięsa, mam 5 dyplomów z dietetyki roślinnej i stwierdziliśmy, że będziemy pomagać ludziom, którzy chcą przejść na dietę roślinną. Szukamy zdrowych produktów i w Jeleniej Górze jest niewiele miejsc, gdzie np. dostaniemy śmietanę bez zagęszczaczy. Od samego wejścia ochroniarze nie zwracali nam uwagi na brak maseczek - zrobiliśmy zakupy i przy kasie samoobsługowej pani zablokowała nam kasę, bo zauważyła, że nie mamy maski - opowiada Marcin Szaraniec, jeleniogórski przedsiębiorca, który był na zakupach z Natalią Łątką, czyli osobą, której dotyczy ostatnie postanowienie Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze.

Jak opowiadali nam młodzi przedsiębiorcy, w kasie obok również był klient bez maski, który sam wezwał policję właśnie z powodu odmowy obsługi przez pracowników marketu.

Policja przyjechała - byli bardzo mili. Ostatecznie do nas pretensji nie było, ale przyczepiono się do pana z kasy obok, który odkręcił butelkę z wodą, bo prawdopodobnie zrobiło mu się słabo, ale oczywiście chciał za nią zapłacić, jednak mu to uniemożliwiono. Podpisaliśmy papiery, że zostaniemy wezwani na policję odnośnie art. 54 kodeksu wykroczeń (za brak maseczki), a okazało się, że dostaliśmy wezwanie z innego artykułu - jako świadkowie kradzieży wspomnianej wody - opowiadają dalej jeleniogórzanie.

Nasi rozmówcy podkreślają, że z racji zawodowych i stylu życia doskonale wiedzą jak wzmacniać odporność organizmu i negują skuteczność maseczek. Po przesłuchaniu, policjanci skierowali sprawę do sądu wobec Natalii Łątki i Marcina Szarańca, gdyż nie przyjęli mandatów.

Sąd w moim przypadku odmówił wszczęcia postępowania - nie kryła satysfakcji Natalia Łątka. - Będę walczyć o powrót do normalności, bo jesteśmy w wolnym kraju - dodała.

M. Szaraniec nadal czeka na rozstrzygnięcie.

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Sprzedawca Truskawki Sprzedawca Truskawki Dam pracę Jelenia Góra Cena Ślusarz oddziałowy - ustawiacz maszyn Ślusarz oddziałowy - ustawiacz maszyn Dam pracę Mysłakowice Do uzgodnienia Pogotowie elektryczne Pogotowie elektryczne Usługi elektryczne Jelenia Góra Cena Skanowanie 3D Modelowanie 3D Rysunek 2D Skanowanie 3D Modelowanie 3D Rysunek 2D Usługi informatyczne Jelenia Góra Do negocjacji

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka