• Środa, 18 września 2019
  • Godz. 11:03
  • Imieniny: Ariadny, Ireny, Irmy, Józefa, Stanisława
  • Czytających: 6321
  • Zalogowanych: 11
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Rzecznik niepełnosprawnych i pacjentów ma pomoc

Wiadomości: Region
Poniedziałek, 14 marca 2016, 8:29
Aktualizacja: 8:31
Autor: KSON
Fot. Archiwum KSON
Społeczny Rzecznik Osób Niepełnosprawnych i Pacjentów ziemi jeleniogórskiej funkcjonuje w oparciu o statut KSON od 2002 roku. Rocznie rozpoznaje około 100 zarejestrowanych spraw , które z reguły udaje się polubownie, dla dobra społeczności i przy życzliwości urzędów załatwić. Ostatnio powołani zostali pełnomocnicy rzecznika w czterech miejscowościach naszego regionu.

- Wiele problemów jednak rodzi się w gminach karkonoskich i z tego powodu, mówi Stanisław Schubert, społeczny rzecznik osób niepełnosprawnych i pacjentów ziemi jeleniogórskiej - powołaliśmy pełnomocników rzecznika, którzy pomagać będą rozwiązywać lokalne problemy środowiska.

Udało się wyłonić czterech współpracowników- pełnomocników rzecznika w: Wojcieszowie, Kowarach, Piechowicach i Szklarskiej Porębie. W Wojcieszowie funkcje tę będzie pełnić Barbara Ciechanowicz - długoletnia szefowa struktury Polskiego Związku Emerytów i Rencistów, w Kowarach - Jerzy Zoń - działacz Polskiego Związku Niewidomych i Stowarzyszenia Inwalidów Wzroku, w Piechowicach - Henryk Janowski ze Związku Emerytów Rencistów i Inwalidów, a w Szklarskiej Porębie - Andrzej Ślazyk, reprezentujący stowarzyszenie Senior 60.

- We wszystkich tych przypadkach uzyskaliśmy akceptacje do współpracy z tymi osobami wójtów lub burmistrzów. Większość z nich zadeklarowała udostępnienie pełnomocnikom pomieszczeń, w których będą prowadzili swoje dyżury. O szczegółach dotyczących dyżurów będziemy informowali na bieżąco – informuje Stanisław Schubert.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (6) Dodaj komentarz

~gluś 14-03-2016 14:48
brak w tym artykule informacji na jakiej podstawie prawnej działa rzecznik, jakie ma uprawnienia oraz obowiązki i kto ewentualnie kontroluje prawidłowość jego działania
~do wyżej 15-03-2016 15:13
Ważne jest,że KSON: 1/nie zamyka się w swojej siedzibie, lecz z inicjatywą wychodzi do mieszkańców Powiatu, 2/ dla realizacji celu pozyskał wolontariuszy zrzeszonych nie tylko w Stowarzyszeniach, ale także w potężnej ogólnopolskiej organizacji Zw.Emerytów i Rencistów. Istotą jest ukazanie problemów osób niepełnosprawnych, występujących w jedn, administracyjnych powiatu oraz usunięcie tych problemów przez samorządy. Ogarniasz to Ralucka vel gluś?
~gluś 17-03-2016 10:21
do wyżej: po co te złośliwości? wystarczy merytorycznie odpowiedzieć na zadane pytania, ale jak widać merytorycznych argumentów brak a zatem i podstaw do działania chyba też :( z doświadczenia działania tego "rzecznika" to np. akceptowanie pisania "donosów" do ZUS o weryfikację grupy inwalidzkiej osobie niepełnosprawnej kiedy wyimaginowanym wrogiem kson była np. Pani Grażyna Pawlukiewicz-Rehlis, w mojej ocenie takie nawet w dobrej wierze, ale nieprofesjonalne działanie może więcej wyrządzić krzywdy niż pożytku, a na marginesie kson jak zwykle powołuje się na Związek Emerytów Rencistów i Inwalidów, ale ta organizacja z kson nie współpracuje, może jej pojedynczy członkowie, ale w ramach swojej prywatnej inicjatywy a to już zupełnie inna sprawa i odpowiedzialność za działanie
~do wyżej 17-03-2016 16:24
Bez złośliwości : emeryt, rencista, inwalida, kaleka nie przeistoczy się w pełnosprawnego małolata wskutek przynależności do obojętnie jakiej organizacji. Zatem przynależność jest sprawą drugorzędną, nieistotną. Wielość organizacje, działających w Jelonce na rzecz w/wym. powinna cieszyć, a nie martwić. Każda z nich jest inaczej aktywna w przestrzeni publicznej. Aktywność KSON jest bezdyskusyjna, dzięki Schubertowi, twórcy tej organizacji. Czy należy go za to tępić? A może lepiej wspierać jego niestandardowe pomysły!!!!
~gluś 17-03-2016 18:37
Żeby tak ta aktywna organizacja zechciała szanować innych tak jak sama chce być szanowana i nie przypisywała sobie wszelkich zasług oraz prawa do zabierania głosu za wszystkich niepełnosprawnych. Każdy, szczególnie w tym obszarze jak niepełnosprawność czy seniorzy, działa na tyle na ile potrafi lub na ile mu pozwala zdrowie oraz siły. To, że nie promuje się w lokalnych mediach lub nie robi wokół siebie szumu, nie znaczy że nie działa i to z sukcesami. Odwołanie Pana Eugeniusza ze Społecznej Rady ds. Niepełnosprawnych przy Prezydencie Miasta nie służy integracji, to kolejny w mojej ocenie przykład sobiepaństwa, przykre to jak można zniechęcić do pracy dla innych osoby z taką klasą i kulturą osobistą oraz oddaniem dla innych.
~do wyżej 17-03-2016 21:25
Glusiu! KSON zabierając głos w każdej sprawie /nie tylko dot, niepełnosprawnych/ nie odbiera możliwości bycia aktywnym innym organizacjom o zbliżonym profilu działalności. Cenne są Twoje słowa, cyt: " Każdy......działa na tyle na ile potrafi lub na ile mu pozwala zdrowie oraz siły". Prawdą jest, że KSON w tym działaniu dominuje, co wcale nie dyskwalifikuje innych. Ja postrzegam KSON jako "primus inter pares"

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group