Niedziela, 9 sierpnia
Imieniny: Edyty, Romana
Czytających: 5939
Zalogowanych: 7
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Rynek, jakiego nie znacie

Wiadomości: Jelenia Góra
Niedziela, 26 listopada 2006, 0:00
Aktualizacja: Niedziela, 26 listopada 2006, 17:38
Autor: TEJO
Fot. Michał Gańka
Wracamy do wyburzania zabytkowych kamieniczek na placu Ratuszowym.

Dzięki uprzejmości naszego Czytelnika Michała Gańki przedstawiamy obraz tego miejsca, który z pewnością wywoła szok u niejednego z młodszych jeleniogórzan i turystów.

Pan Michał urodził się w Jeleniej Górze w roku 1948. Amatorskie zdjęcia wykonał jako 19-letni chłopak mieszkowym aparatem Zeiss-Ikon, w zapomnianym już dziś formacie 6 x 9 cm. Zainteresował go właśnie plac Ratuszowy.

W liście do redakcji opisał swoje wrażenia jako świadka tamtych czasów.
– Takie poniemieckie „zadupia”, jak nasze miasto, to były marginesy przysłaniane przez hasła, jak np. „Cały naród buduje swoją stolicę”. Potem była stolica Dolnego Śląska - Wrocław, okna na świat – jak Gdańsk, Szczecin, itp. No i wieloletnie spłacanie długu wdzięczności „Wielkiemu Bratu”.

Z drugiej strony – jak zauważa nasz Czytelnik – Niemcy po przegraniu I wojny, też nie bardzo mieli możliwość właściwie zadbać o barokowe kamieniczki naszego Rynku,
– Po 1933 roku, nakazowa i wręcz absurdalna oszczędność w wiadomym celu, dopełniała już wtedy nawarstwiające się zaniedbania. W okresie prowadzenia II wojny światowej, nie było już o czym mówić w tym zakresie, a czas i podgórski trudny klimat też robił swoje – dodaje Michał Gańka.

Czy w tym świetle decyzja o rozbiórce i rekonstrukcji jeleniogórskiej starówki była słuszna. W pewnym sensie na pewno: była to – jak by się powiedziało dziś – rewitalizacja starego miasta. Wątpliwości budzi sposób jej przeprowadzenia, o czym już wspominaliśmy.
Według tak zwanych „Tez Jeleniogórskich” z 1958 roku projekt zakładał przywrócenie zabytkom dawnej świetności. Rzeczywistość pokazała, że większość kamieniczek, po zburzeniu, nie została odbudowana, a w ich miejsce postawiono zupełnie inne, bez choćby nawiązania do dawnego stylu, budowle.

Oglądając zdjęcia pana Michała widzimy trudno rozpoznawalne dziś widoki. Wyburzaną poniemiecką zabudowę części ulicy Jasnej. Drewniane ogrodzenia uniemożliwiające dostęp do placu budowy – podobno przez jakiś czas część placu Ratuszowego zupełnie była dla mieszkańców niedostępna.

„Spacerujemy” ulicą Długą w bezpośredniej okolicy placu Ratuszowego pozbawionej wyburzonych zabudowań. Jesteśmy też świadkami wyburzania kamienicy, w której dziś mieści się Galeria Biura Wystaw Artystycznych, a wcześniej – „Gospoda Rzemieślnicza”, w miejscu poniemieckiej winiarni.
Oglądamy też rozbiórkę zabudowę okolicznej ulicy Jeleniej, która niemal w całości została zniszczona, ale nie odbudowana.

Widzimy plac Ratuszowy pozbawiony części kamienic z potężnymi ciężarówkami, chyba marki Tatra, wywożącymi tony gruzów. W końcu patrzymy, jak „nowy” Rynek powstaje. Ceglane szczyty kamienic, jeszcze nieotynkowane. Później – już z tynkiem: bezbarwnym, nie jak dawniej – kolorowym. Fasady pozbawione ozdób. Niby te same, ale nie takie same.

<b> Za udostępnienie zdjęć dziękujemy panu Michałowi Gańce.
Redakcja </b>

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (12) Dodaj komentarz

~adam 26-11-2006 18:07
Pamietam jeszcze z lat pięćdziesiątych wygląd starego rynku. Pod arkadami stały śmietniki gdzie gnieździły się wielkie szczury. W miejscu gdzie dziś jest Desa był chyba sklep z rowerami. Na wschodniej pierzei była ciastkarnia i lodziarnia "U Turka". Jej właściciel miał chyba niebieskiego Chevroleta majora. Jedyne chyba nowe, osobowe auto amerykanskie w mieście. Pamiętam też.że chodniki ułożone były z dużych płyt granitowych. Były bardzo wytarte i pozapadane.Tor przeszkód. Szaro, smutno, brudno i cuchnąco. Dzisiaj to jest dzień do nocy.
~kazimierzp 26-11-2006 18:51
To, że kamienice po odbudowie były bezbarwne to wynikało z nakazów sztuki konserwatorskiej która nakazywała malowanie na biało to co sztuczne, nieprawdziwe! Dopiero na początku lat dziewięćdziesiątych determinacja nieżyjącego już pana Lesława Chawliczka (dyrektora technicznego MPGM) spowodowała że wprowadzono kolor na elewacjach. Wtedy też Konserwator Zabytków przekonał się, że elewacje od numeru 4 do 8 mają oryginalne fasady z zachowaną kamieniarką, po prostu odczyszczono do końca nawarstwienia farb. Te ciężarówki na zdjęciach są produkcji radzieckiej chyba Krazy. Ozdobna kamieniarka nie może wrócić na elewacje zuwagi na niezachowanie wysokości i podziałów rozmieszczenia otworów okiennych (dopasowano do "socjalistycznych" normatywów, a nie przekazów ikonograficznych) - sam styl barokowy starano sie zachować! Kamieniarka była złożona w kilku miejscach. Część w Muzeum Okręgowym - dzisiaj Karkonoskie, część na zamku w Bolkowie, a część na terenie ośrodka w Witce. Niewiele chyba z niej się do dzisiaj uchowało. Najpiękniejsze elementy miała kamieniczka pod złotym mieczem (ta zielona, najwyższa na wprost głównego wejścia do ratusza).
~424-vladimir 27-11-2006 5:14
Gdyby nie niemcy Jelenia dziś nie była by tak pieknym miastem ,choć pewnie była by jeszcze piekniejsza gdyby polacy potrafili by zadbac o to co warto ,ale cóż tu sie dziwić przeciez "szkoda pieniedzy na takie bzdury"
~tommy 28-11-2006 13:32
Nie ma co narzekać, nie jest źle. Rynek podoba się turystom i większośći mieszkańców. A że nie zachowano zgodnośći z przedwojennymi budowlami - no coż - i tak prędzej czy później kamienice zostałyby wyburzane jedna po drugiej. Nic nie trwa wiecznie. Poza tym kto wie, na co wpadliby Niemcy? A znając ich plany co do całkowitego przebudowania Rynku we Wrocławiu, to mogłoby być naprawdę różnie.
~alina 30-11-2006 19:04
PODOBALY MI SIE BARDZO STARE ZDJECIA JELENIEJ GORY.
~do Tommy 1-12-2006 12:07
Troche masz racji ze trzeba sie cieszyc z tego co jest, bo mogło byc o wiele gorzej. Plac ratuszowy prezentuje sie całkiem dobrze i przypomina dawne centrum mista z kamieniczkami z podcieniami. Na Dolnym Slasku jest dużo miast które nie moga poszczycic sie takim rynkiem bo po wojennych zniszczeniach wybudowano na ich miejscach bloki np. Lwówówek Śl. Lecz nie twierdze ze szkoda tych orginalnych kamieniczek z detalami kamiennymi:(
~ditek 12-12-2006 10:07
jestem milosnikiem dawnej jeleniej gory .dziekoje panu michalowi za pokazanie tych zdjec
~Zen-P9 18-12-2006 21:20
to nie krazy ani tatry tylko aftozawod radzieckie ciezarowki
~niki 24-12-2006 0:46
nasz rynek jest super!!!!
~Pelek 12-01-2007 17:26
Piekne miasto i ciesze sie ze w nim mieszkam..
~LesKow@zgora.dialog.net.pl 17-02-2007 18:10
Ale lody i sernik wiedeński "U Turka " - pycha ,jeżeli to jeszcze Ktoś pamięta .Pozdrawiam , mieszkałem w Jelonce do 1968 r.
~waga 7-03-2007 16:47
Szp kazimierzp, ten samochód to Gaz-69 ,póżniej popularny Lublin ,uczyłem się na nim jeżdzić,przy przełączniu biegów podwójne sprzęgło i międzygaz ,skrzynia biegów bez synchronizacji - "poezja" A rynek ładny!!!!

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group