Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Wtorek, 14 kwietnia
Imieniny: Justyny, Waleriana
Czytających: 11413
Zalogowanych: 96
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Ruszyli Jelczem w Himalaje

Sobota, 21 sierpnia 2021, 10:28
Autor: Przemek Kaczałko
Jelenia Góra: Ruszyli Jelczem w Himalaje
Fot. Przemek Kaczałko
Maciej Pietrowicz, Ryszard Włoszczowski i Arkadiusz Peryga wyruszyli dzisiaj rano (21.08) z Placu Ratuszowego w Jeleniej Górze, a celem ich wyprawy są Himalaje. Środek lokomocji również wyjątkowy - Jelcz.

Historyczny przejazd Jelczem z Polski do Nepalu - tak jak w 1979 na wyprawie na Annapurna South - rozpoczął się w Polsce (w Jeleniej Górze), a następnie uczestnicy wyprawy przejadą przez: Słowację (Orawa), Węgry (Budapeszt), Rumunię (Bukareszt), Turcję (Ankara), Iran (Teheran), Pakistan, Indie (New Delhi), aż do Himalajów w Nepalu (Pokhara).

Podczas porannego spotkania na jeleniogórskim Rynku był czas na życzenia od sponsorów i patronów wyprawy oraz na pamiątkowe zdjęcia. Wśród nich m.in. Miasto Jelenia Góra czy Rotary Club Jelenia Góra, a także wiele firm z naszego miasta i innych części Polski.

Przygotowania trwały bardzo długo. Chcemy z tym pojazdem wejść na międzynarodową arenę. Mamy wszystkie szczegóły dopięte - powiedział Maciej Pietrowicz, który podkreślał, że wiele się mówi o zdobywcach szczytów, a gdyby nie Jelcz i jego kierowcy - sukcesów by nie było. - Nie jest to wyjazd sportowy, nie jedziemy się wspinać. To nie jest też wyścig, więc nigdzie się nie spieszymy. Chcemy w każdym kraju uświadomić społeczność lokalną, wytłumaczyć historię polskiego himalaizmu - dodał M. Pietrowicz.

Wśród osób, które pojawiły się na Placu ratuszowym, aby pożegnać śmiałków, byli uczestnicy wypraw sprzed kilkudziesięciu lat.

Byłem jednym z tych, którzy namawiali Maćka, aby to zrealizować. Pomysł narodził się na festiwalu filmów górskich w Lądku Zdroju - pani Renata Wcisło była też promotorem tego. Muszę mocno podkreślić rolę Maćka Pietrowicza - facet jest niesamowity. Pracowałem z jego ojcem w GOPR - ojciec miał ksywę Jezus i nawet Macka mam zapisanego w telefonie jako syn Jezusa - mówił z uśmiechem Marian Sajnog, który jako kierowca uczestniczył w wyprawie na Broad Peak w 1975 roku, Mount Everest w 1980 roku, a także Himalchuli w 1985 roku.

Twoja reakcja na artykuł?

47
69%
Cieszy
4
6%
Hahaha
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
5
7%
Złości
12
18%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Czy popierasz imprezy biegowe w Jeleniej Górze?

Oddanych
głosów
407
Tak - świetny pomysł
60%
Nie - za duże utrudnienia dla mieszkańców
27%
Nie mam zdania
13%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Dlaczego „tanie auto” często wychodzi drożej? Pułapki branży moto
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Aktualności
Pieniądze dla najlepszych klubów
 
Karkonosze
Rusza przetarg na przebudowę obserwatorium na Śnieżce!
 
Seniorzy
Pierwszy objaw niszczycielskiej choroby stawów
 
Sudeckie hotele i schroniska PTTK
Okraj – schronisko na granicy dwóch światów
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group