Poniedziałek, 26 października
Imieniny: Damiana, Lucjana
Czytających: 1943
Zalogowanych: 1
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Runęła ruina przy ul. Sobieskiego

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Poniedziałek, 13 października 2008, 17:08
Aktualizacja: 17:09
Autor: Angela
Fot. Angela
Wstrzymano prace remontowe zabytkowego budynku w śródmieściu zachodnim po tym, jak część jego ściany zawaliła się. Według kierownika budowy zburzenie ściany było zupełnie przypadkowe. Jeśli okaże się, że prace wykonywano niezgodnie z wytycznymi konserwatora zabytków, właściciela czekałyby surowe konsekwencje.

Do wstrzymania remontu kamienicy przy ulicy Sobieskiego doszło dzisiaj około południa. Na miejscu pojawił się sam Wojciech Kapałczyński, kierownik Jeleniogórskiej Delegatury Dolnośląskiej Służby Ochrony Zabytków. Stwierdził, że rzeczywiście pojawiły się na budynku zmiany, których w projekcie zatwierdzonym przez konserwatora zabytków nie było.

Zburzone zostały część fasady budynku i kawałek ściany. Kierownik budowy tłumaczył, że ściana zawaliła się podczas prowadzonych prac remontowych. Teraz odnowa kamienicy zostanie wstrzymana, do czasu stworzenia i zatwierdzenia kolejnego projektu. Bowiem podczas prac na ścianach odkryto również elementy z XVII lub XVIII wieku.

– W związku z tym, że budynek wpisany jest do rejestru zabytków postaramy się go wzmocnić i zabezpieczyć, tak by uratować wszytko to co się da – mówi Wojciech Kapałczyński.
Wcześniej budynek przez długi czas był nieużytkowanym pustostanem.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (26) Dodaj komentarz

~1 13-10-2008 17:48
Pan Kapałczyński zawsze zjawia się i mędrkuje po fakcie. Dlaczego wcześniej nie interesował się stanem budynku, a teraz chce ratować co się da. Uważam że jest on najbardziej szkodliwą osobą w naszym regionie która zajmuje się zabytkami. Powinien zainteresować się nim p. Oliwer Kubicki ze stowarzyszenia "Stop Korupcji".
~kkk 13-10-2008 17:50
inwestor powinien dostać kasę od miasta i konserwatora za samą chęć zbudowania tu czegokolwiek. zamiast tego wkracza.... SAM (hehehe) konserwator i nakazuje, ordynuje, zakazuje,, zaleca, poleca.. dobre sobie - rozsypujące się ruiny żadnego urzędu nie interesują - patrz ul. górna, kilińskiego, groszowa, itd. itp.... a gdy ktoś decyduje się zaryzykować i wyłożyć własne pieniądze w remont RUINY, zbiega się chmara przemądrzałych urzędasów, którzy WRESZCIE mogą się wykazać i płodzić swoje zalecenia i pozwolenia. chory kraj.
marl 13-10-2008 18:52
Na miejscu pojawił się sam Wojciech Kapałczyński, - niesamowite, że raczyl się pojawić, widocznie miał blisko, napisane jakby był arystokratą i zaszczycił swoją osobą budowę. Zmiany się pojawiły znienacka na obiekcie który zatwierdził, to kto ten projekt robił?
~aaa 13-10-2008 19:28
Czyli wcześniej nie był wart zainteresowania Bardzo Ważnych Instytucji. Stał się cenny po całkowitej dewastacji i uruchomieniu prywatnych pieniędzy na jego remont. Teraz można Wydawać Zgody, Udzielać Pozwoleń, Wstrzymywać i dokonywać innych Bardzo Ważnych Czynności Urzędowych. A nawet wreszcie coś na tym zarobić!
piipi 13-10-2008 19:30
..runela ?.~Niektorzy na tym skorzystaja !.
~masza 13-10-2008 19:38
Nieważne że się wali,ważne ze zabytek i trzeba go ratować mimo wszystko. Ale nikt,zwłaszcza p.Kapałczyński,nie patrzy na koszty.Wiem coś o tym,sama jestem wlaścicielem zabytku i dostałam masę wytycznych konserwatorskich ale ani złotówki na to.BO NIE MA i już
~pranoja 13-10-2008 19:50
paranoja, ruina zaniedbana przez miasto a teraz chcą zeby ktos to odowił, pzrecież nawet z tych zdjeć widać ze to tylko do wyburzenia sie nadaje, lepiej niech własciciel postawi nowe ale według starego projektu.
HankaOdRumcajsa 13-10-2008 20:15
Pan Kapałczyński wyszedł zza biurka? niemożliwe!!!!!!!!!
~Łowca byków 13-10-2008 20:38
Ja bym fadromą te wszystkie cegły zwalił P. Kapałczyńskiemu na biurko, niech sobie w nich dłubie choćby do emerytury. Wszczynanie zabiegów konserwatorskich na tym etapie posuniętej dewastacji budynku jest jak walka z rakiem złośliwym w jego ostatnim stadium.
~rece i nogi opadają. 13-10-2008 20:57
"Konserwatorzy" i "ekolodzy" - psy ogrodnika. Tych zabytków w naszym mieście jest chyba więcej niż w Egipcie. Tylko ,że ich zabytki jakoś się jeszcze trzymają. Znaczy nasze starsze zabytki są , cy cuś? ' i" ekolodzy"Tych zabytków w naszym mieście jest więcej chyba , niż w Egipcie. Tylko ich zabytki jeszcze się nieźle trzymają. Wychodzi na to , że nasze są starsze.
~Sabath 13-10-2008 21:47
walące się budynki są miejscem spotykania ludzi nie tylko młodzieży tam można spotkać prawdziwych przyjaciół
~marco 13-10-2008 22:20
kolejna paranoja prawa budowlanego a zwłaszcza paranoicznych polskich przepisów o ochronie zabytków - na pierwszy rzut oka widać, że wystepuje zagrożenie katastrofy budowlanej. Tymczasem zamiast wyburzyć ruinę i postawić nowy obiekt - nawet odtwarzając dokładnie bryłę, państwowy urząd zmusza ludzi do pompowania pieniędzy w tzw. "zabytek".
~Fan zabytkowych domów 13-10-2008 23:55
Właścicieli zabytkowych domów należy wesprzeć finansowo w celu przeprowadzania żądanych remontów konserwatorskich. Pieniądze na to przeznaczone znajdują się w odpowiednich rozdziałach funduszy unijnych.Urząd Konserwatora Zabytków powinien służyć pomocą właścicielom przy załatwianiu tego typu środków finansowych np opracowanie wniosku itp.
~ 14-10-2008 2:17
Niech Hania Jaśkiewicz się weżmie do roboty to mniej budynków będzie się rozpadało!
~tutejszy 14-10-2008 3:27
Ten Kopałczyński sam zdaje się jest zabytkiem z epoki lat 70-tych, z tym, że jak widać, jest w takim stanie, że raczej nie warto już w niego inwestować ani grosza, tylko tak, jak te stare rudery, którymi zajmuje się tylko dla uzasadnienia wyciągania z kasy miasta i od inwestorów kasiory, należy go jak najszybciej wymienić na coś współczesnego i wszystkim przydatnego. Popieram, w tej materii zdanie większości forumowiczów.
~Lamia 14-10-2008 9:56
Przyszedł i stwierdził, że się zawaliło. Poszedł i zasiadł za biurkiem. Do następnego zawalenia.
~zed 14-10-2008 10:51
jakoś obok stoi "nowoczesny" dom (ten z tymi oknami połaciowymi), na budowę którego (a pewnie i rozbiórkę starego) zgodę wydał nie kto inny jak konserwator zabytków - przychylam się do poprzednich komentatorów
~B 14-10-2008 14:21
~ 14-10-2008 15:25
~Grześ 14-10-2008 15:44
A gdzie są te piękne stare domy przy Kopernika, te piwnice przy Jasnej, gdzie zachowane w całości stare miasto? Za sprawa "konserwatorów zabytków czy kogoś w tym stylu niema już prawie nic. Tak długo stało i niszczało bez opieki i zabezpieczenia, że potem z czystym sumieniem można było zburzyć. Te nieliczne obiekty jakie mamy obecnie są zasługą uporu i pieniędzy zapaleńców. Mam nadzieję że wreszcie ktoś się obudzi i da zielone światło dla ratujących ostatnie oryginalne budynki w Jeleniej
~gieroj 14-10-2008 17:50
Z opisów wynika że ten Pan kapczyński czy jak mu tam to jakiś nie dobry gość..........nie można go zdjąć ze stanowiska ?
maniekjg 14-10-2008 17:52
Zrównać z ziemią i ludziom porządne mieszkania postawić...
kazimierzp 14-10-2008 21:16
Każdy kupujący budynek zabytkowy w momencie kupna otrzymuje dopłatę do zwiększonych kosztów utrzymania z tytułu zabytkowości! Czy to kupując od miasta, czy od skarbu państwa kupujący ustawowo otrzymuje bonifikatę od ceny kupna. Najczęściej jest to 50 % wartości! Dlatego częste narzekania właścicieli zabytkowych budynków, że nie dostali pomocy nie zawsze odpowiadają prawdzie! Budynek przy ulicy Sobieskiego 16 otrzymał pozwolenie na remont tego obiektu na podstawie projektu budowlanego przedstawionego przez inwestora. Projekt ten został przez inwestora uzgodniony z Delegaturą Jeleniogorską Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Najczęściej w takich przypadkach wymagane jest zachowanie istotnych reliktów przeszłości: sklepień, obramowań okien i portali! Obowiązkiem prawnym Konserwatora Zabytków i Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego było wstrzymanie prac, jeżeli sposób wykonania robót odbiegał od założeń zatwierdzonego projektu, lub w trakcie prac wydarzy się katastrofa budowlana! Onie nie mogą , bo prawo polskie tego wymaga, robić inaczej. Wydaje się nam wszystkim, że wokół nas jest dużo, niektórzy twierdzą że za dużo "zabytków", że zbytnia ochrona tychże hamuje rozwój, hamuje inwestorów. Nie zgadzam się z takimi stwierdzeniami, gdyż w zatrważającym tempie znikają budynki które powinne być chronione wpisem do rejestru zabytków. Wiele budynków które jeszcze istnieją mogłoby uzyskac dotacje unijne, państwowe gdyby były wpisane do rejestru zabytków. Brak takiego wpisu to uniemozliwia. Przypomnijmy sobie dyskusje które się toczą wokół alei Wojska Polskiego, przy której budynki są oszpecane w wyniku "radosnej twórczości" i nie można się temu przeciwwstawić bo nie są w rejestrze! Wiecej rozwagi w wyrażaniu swych myśli!
~ech 16-10-2008 0:34
Tytuł mówi sam za siebie !!! Runęła RUINA !!! Dobrze ,że nikogo nie zabiła !!!
~ja_nosik 16-10-2008 19:04
Jak tu czytam, to widzę, że zdecydowana większość wpisujących popiera samowole budowlane, byle szybko, tanio, no i oczywiście nikt nie przeszkadzał, a przede wszystkim "wstrętni urzędnicy"..., Nie proszę Państwa - po turecku pod prąd się nie da jechać. Żyjemy w UE.
~dady 20-10-2008 11:48
Stare budynki, zagrzybione, wcześniej walące się ruiny, ale nie wpisane do zabytków, są oklejane styropianem i regipsami. Sprzedawane jako nowe, drogie mieszkania. Jak to wpłynie na zdrowie nieświadomych kupujących? Liczy się kasa.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group