Wtorek, 27 października
Imieniny: Iwony, Sabiny
Czytających: 2275
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Równi równiejsi w szkolnych zawodach strzeleckich

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Czwartek, 18 września 2008, 20:52
Aktualizacja: Piątek, 19 września 2008, 15:28
Autor: JEN
Okazuje się, że trening strzelcki w kole LOK mioże zaszkodzić zawoidnikom w zawodach szkolnych
Fot. Archiwum
Pięć zespołów pięcioosobowych z jeleniogórskich gimnazjów walczyło ze sobą w zawodach strzeleckich zorganizowanych przez Karkonoski Klub Sportowy Polonia na obiekcie przy ul. Kadetów z pistoletu pneumatycznego.

Najlepszą okazała się drużyna z Gimnazjum przy Zespole Szkół Rzemiosł Artystycznych, wyprzedzając ekipę Gimnazjum nr 3 i Gimnazjum nr 2.
Indywidualnie wygrał Marcin Keller z (Gimnazjum nr 3) przed Michałem Matyjaszczukiem i Mateuszem Modzelewskim z Gimnazjum przy ZSRzA).

Dziwnym się wydało zajęcie dopiero czwartego miejsca drużyny z Gimnazjum przy Zespole Szkół Ogólnokształcących nr 1 („Żerom”), która zajmuje czołowe miejsca na zawodach o dużo wyższej randze. Sprawa się jednak wyjaśniła.

Opiekun drużyny Gimnazjum ZSO nr 1 Szymon Dadaczyński nie może pogodzić się z krzywdzącą kwalifikacją wyników jego zawodników. – Kierownictwo zawodów potraktowało naszych strzelców jak zawodowców, odbierając im połowę uzyskanych na strzelnicy punktów. A przecież są to uczniowie należący tylko do kółka strzeleckiego LOK. Spotykamy się raz w tygodniu, by potrenować. To nie jest zawodowy klub. Tak robić nie można. Po raz ostatni braliśmy udział w tych zawodach – powiedział Sz. Dadaczyński.

Przyglądała się temu zawodniczka Polonii Małgorzata Czyż i reprezentantka kraju, która gościnnie występowała w zawodach, pokazując swój kunszt strzelecki. Jest wychowanką Sz. Dadaczyńskiego, bo karierę zaczynała w szkolnym kółku strzeleckim LOK „Muszkieterowie” przy ZSO nr 1.

Zdziwiło to mocno przewodniczącego Zarządu Rejonowego LOK w Jeleniej Górze – Jerzego Pleskota, który powiedział, że nic o takich zasadach kwalifikowania wyników w szkolnych zawodach nie słyszał i uważa to za dziwaczne.

Dziwaczne, tym bardziej że organizator wysyłając do szkół zaproszenie do zawodów i regulamin, nic nie wspomniał o tych zasadach kwalifikowania zawodników. Przecież wszyscy są uczniami i strzelali z tej samej broni, zresztą profesjonalnej. – Moi uczniowie mieli taką broń po raz pierwszy, ale znają zasady strzelania z pistoletu pneumatycznego i z broni w ogóle, dlatego uzyskali bardzo dobre wyniki. Nie wiem jednak jakie, bo znam tylko te „okrojone” – zakończył z żalem Sz. Dadaczyński.

Henryk Ciechanowski szef KKS Polonia i zawodów powiedział, że takie zasady oceniania zawodników ustalone były przed zawodami z opiekunami wszystkich drużyn. nie było przy tym Sz. Dadaczyńskiego, który się nieco spóźnił z drużyną i dlatego dowiedział się o tym później, po zawodach. - Nie tylko jego zawodnicy, ale jeszcze kilku innych w Gimnazjum nr 1 i nr3 tak było ocenianych. Ci z kolei trenują w KKS Polonia, czyli u mnie – zakończył H. Ciechanowski.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (2) Dodaj komentarz

andrzejgawlowski 22-09-2008 12:57
Brzydko Panowie.Czas zakończyć konflikt.Szkoda zawodników.Proponuję zawody oceniane przez sędziów PZSS Koła LOK Energetyk.Niech wygrają najlepsi nie kolejny raz "zielony stolik" LOK czy Polonia.pozdrawiam
~ 19-12-2008 22:33
Kto to pisał ?! Kariery nigdy nie zaczynałam w żadnym kole strzeleckim i nie jestem wychowanką pana Sz. Dadaczyńskiego

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group