Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Czwartek, 2 kwietnia
Imieniny: Franciszka, Władysława
Czytających: 22757
Zalogowanych: 94
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Rowerem na szczyty. Możliwie jak najwyżej

Poniedziałek, 7 listopada 2011, 8:12
Aktualizacja: 20:14
Autor: Angela
JELENIA GÓRA: Rowerem na szczyty. Możliwie jak najwyżej
Fot. Archiwum domowe
Ratownik medyczny Damian Drobyk z Jeleniej Góry od wielu lat jest pasjonatem kolarstwa wysokogórskiego. Rowerem wspina się bowiem na najwyższe dostępne miejsca Polski, Europy i świata.

Na co dzień ratuje ludzkie życie, a po godzinach pracy systematycznie trenuje na rowerze, którym wspina się po górach. Jeździ przez cały rok, po pięć dni w tygodniu. Naprzemiennie robi sobie treningi wytrzymałościowe lub odległościowe. Każdy z nich trwa nawet do pięciu godzin.

– Z zawodu, zgodnie z tradycją rodzinną, jestem ratownikiem medycznym. Na rowerze jeżdżę amatorsko, ale z sukcesami. Dwa lata z rzędu wygrałem maraton Liczyrzepy. Co roku jeżdżę też na zawody na Śnieżkę. Sukcesami można nazwać też zdobyte szczyty, dotarcie do wyznaczonych celów, a wyznaczyłem ich sobie już naprawdę sporo. Lista moich podjazdów jest bardzo długa – mówi Damian Drobyk.

Cyklista trenuje przede wszystkim w Kotlinie Jeleniogórskiej, przed sezonem wyjeżdża jednak w dalsze trasy np. w Alpy. Na wyprawy rowerowe jeździ sam, co dodatkowo motywuje go do stanowczego działania. Prawdziwy sprawdzian swoich możliwości Damian Drobyk zaplanował jednak na lipiec 2012 r.

– To będzie rok moich wypraw rowerowych, których planuję aż pięć. Największą z nich będzie wyjazd do Indii zaplanowany na lipiec "Ladakh Cycle Expedition 2012". Po samych Indiach czeka mnie około 3 tys. km. Będzie to samotna wyprawa rowerowa prowadząca po jednej w najwyższych dróg na świecie (Manali-Leh)i na najwyższych przełęczach powyżej 5000 m.npm. Planuję pokonać ten dystans w miesiąc. To będzie poważny sprawdzian, ale jazda sprawia mi ogromną frajdę, mam też duże doświadczenie, więc zrealizowanie moich planów nie powinno być większym problemem – mówi pasjonat.

Damian wyjeżdża każdego roku i serwuje sobie coraz dłuższe trasy oraz coraz wyższe szczyty. Kilka lat temu był już we Włoszech na najtrudniejszej drodze w Europie. W tym roku pokonał najwyższą drogę na naszym kontynencie, biegnącą przez południe Hiszpanii.

Podkreśla, że twardo dąży do celu nie ma chwil zwątpień.
– Mam twardą psychikę, więc nie może mi się nic takiego przydarzyć. Zawsze miałem taki charakter. Zarówno ratownictwo medyczne, jak i kolarstwo górskie wymagają najmocniejszej psychiki. Specjalizuje się w podjazdach i jeździe pod górę. Do tego potrzebna jest zarówno siła fizyczna, jak i psychiczna - mówi Damian.

Marzeniem jeleniogórskiego kolarza jest zdobycie Korony Gór Europy.Więcej informacji na temat Damiana Drobyka można znaleźć na www.DamianDrobyk.pl

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Jaki sposób robienia zakupów preferujesz?

Oddanych
głosów
512
W Internecie
26%
Stacjonarnie w sklepie
66%
Oglądam/przymierzam w sklepie, a kupuję w Internecie
8%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Spacer czy bieganie dla 40+ i 50+? Co lepsze dla zdrowia i kondycji?
Rozmowy Jelonki
Po co właściwie zmieniamy czas? Lepszy zimowy czy letni?
 
112
Potrącenie na pasach
 
Aktualności
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Aktualności
Nowe posterunki Policji w Janowicach Wielkich i Podgórzynie już otwarte dla mieszkańców
 
112
Chciał wysadzić ludzi w powietrze!
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group