• Wtorek, 10 grudnia 2019
  • Godz. 10:52
  • Imieniny: Bogdana, Daniela, Julii
  • Czytających: 5782
  • Zalogowanych: 16
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Rowerami na imieniny Henryka do Henrykowa

Wiadomości: Jelenia Góra/Henryków
Wtorek, 14 lipca 2009, 8:09
Aktualizacja: Środa, 15 lipca 2009, 9:52
Autor: ahawer
Fot. organizator
Niedzielny Rajd Rowerowy do Henrykowa Lubańskiego na Ogólnopolskie Święto – "Imieniny Henryka, Henryki" rozpoczęliśmy tak naprawdę w Goduszynie – przejechaliśmy w sumie 128 km.

Trasę z Goduszyna przez Rybnicę, Gruzę, Mirsk i przez Proszówke do Gryfowa i tu już drogą krajową do Lubania - ruch samochodów był spory - ale miłym zaskoczeniem dla nas była reakcja kierowców z Jeleniej Góry – prawie każdy nas pozdrawiał.
Do Henrykowa zajechaliśmy przed 14. Sympatyczne zgotowano nam powitanie w Henrykowie – Olgiert Poniźnik – kilka razy wymieniał nasze Towarzystwo Rowerowe z Jeleniej Góry jako specjalnych zaproszonych gości (świetna promocja miasta w regionie). Gościem honorowym na imprezie był Henryk Sawka, który jak tradycja nakazuje posadzić swoje drzewko – Cis. Bo oczywiście Henryków słynie z najstarszego drzewa w Polsce, a jest to właśnie Cis - ten liczy sobie 1250 lat, a jego wiek najłatwiej sobie uzmysłowić, gdy zdamy sobie sprawę, że wykiełkował on z ziemi ponad 200 lat przed chrztem Polski. Był świadkiem całej Historii Polski i oczywiście tych naszych dolnośląskich ziem. Super, że pogoda dopisała bo ostatnio z tą pogodą nie można było trafić już teraz zapraszam do Proszówki 26.07 na zawody MTB osobne dla Amatorów i dla Zawodników z licencjami - regulamin na stronie www.jeleniogorski klub kolarski. – podsumował Zbigniew Leszek prezes I-KTKN

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (6) Dodaj komentarz

~Zbigniew Leszek 14-07-2009 9:30
Gościem naszego rajdu był Andrzej (57l), który od 30 lat mieszka w Niemczech koło Bremy. Od 12 lat wędruje rowerem po całych Niemczech ( 12-18 dni 1100-1500km) , a od pięciu regularnie przyjeżdża rowerem do Jeleniej Góry – aby odwiedzić swoją mamę, które kończy w tym roku 98 lat , a przy okazji spotkać się z kolegami z Cieplic i połazić - jak to Andrzej mówi - po ukochanych Karkonoszach. Przyjazd do Polski z reguły trwa od 7-8 dni po których ma w nogach przejechanych 750 – 850km. Oczywiście jazda po Polskiej stronie to wiele stresów – przede wszystkim brak dróg rowerowych to największa bolączka turysty rowerowego w naszym kraju. Ale ma nadzieje, że i u nas tez niedługo może powstać sieć dróg rowerowych – tylko potrzeba takiej podobnej imprezy rowerowej jak Mistrzostwa Europu w Piłce Nożnej. Zapraszam do Proszówki koło Gryfowa na 26.07 - na wspaniała zabawę rowerowa.
~Wojtek Kuźma 15-07-2009 10:37
Heloł, cykliści! Fajna inicjatywa tylko gdzie zdjęcie TEGO (?) Sawki, gdzie zdjęcie - pamiątkowe przy TYM CISIE? A poza tym pozdrawiam. PS: A może w imieniny Wojciecha do Wojciechowa by...? :)
~abc 15-07-2009 12:04
na andrzeja do andrzejowa ;)
~kupajeza 15-07-2009 12:31
oby tak dalej
~Zbigniew Leszek 15-07-2009 15:34
jestem za - tylko załatwiać proszę powrót....
~do Wojtka Kuźmy 15-07-2009 16:25
Zdjęcia z wyprawy na stronie www.jeleniogórski klub kolarski.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group