Wtorek, 19 stycznia
Imieniny: Henryka, Mariusza, Marty
Czytających: 8244
Zalogowanych: 13
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Rodzinnie przy świątyni

Niedziela, 25 czerwca 2006, 0:00
Aktualizacja: Poniedziałek, 26 czerwca 2006, 10:10
Autor: Daria, Kolektyw twórczy Sama Słodycz
Jelenia Góra: Rodzinnie przy świątyni
Fot. Daria, Kolektyw twórczy Sama Słodycz
W miłej atmosferze niedzielne popołudnie spędzili parafianie kościoła pw. Matki Boskiej Królowej Polski i św. Franciszka z Asyżu. Okazja to święto parafii i ósmy już festyn.

Oprócz integracji okolicznych mieszkańców celem imprezy było zebranie pieniędzy na dokończenie budowy powstającej świątyni.
Festyn rozpoczął się mszą świętą sprawowaną w intencji ofiarodawców i dobroczyńców. W otwarciu wziął udział ks. inf. Władysław Bochnak.

Organizacji podjęli się parafianie pod wodzą ks. Grzegorza Niwczyka i Stowarzyszenie Młodzieży Katolickiej. Ogromny wkład w prowadzenie imprezy miały policja i straż miejska, działajace wspólnie w ramach "Koalicji dla bezpieczeństwa", które zapewniły większość atrakcji dla dzieci.

Na przybyłych czekało wiele rozrywek, w tym loteria fantowa, gdzie każdy los wygrywał a dodatkowo wszystkie losy brały udział w losowaniu kilku nagród głównych. Można było wygrać rowery dla dorosłych i dzieci, kosiarkę spalinową a także płytki łazienkowe.

Świetnym posunięciem było wyłączenie odcinka ulicy z ruchu, co umożliwiło rozstawienie rowerowego toru przeszkód, na którym funkcjonariusze z drogówki prowadzili edukacyjne konkursy, pomagające najmłodszym poznać zasady bezpiecznego poruszania się po drogach.

Hitem było pluszowe miasteczko, po którym oprowadzał dzieci w "autochodzikach" mł. insp. Straży Miejskiej Grzegorz Rybarczyk. Dzieciaki były przejęte faktem prowadzenia pluszowych autek i bardzo grzeczne, chętnie zapoznawały się ze znakami drogowymi i cieszyły się z nagród (tylko jeden chłopczyk próbował rozjechać swojego braciszka).

Podobną jak "autochodziki" furorę zrobił dmuchany zamek do skakania i innych szaleństw. Dla równowagi o zasadach pierwszej pomocy opowiadał pan Robert Kaczmarek z Grupy Ratownictwa Specjalistycznego, objaśniając je również praktycznie, na manekinie zwanym Anią. Wzbudził spore zainteresowanie, więc można mieć nadzieję, że wakacje upłyną bezpiecznie.

Dla starszych zainteresowanych przygotowano bogate (i wysokokaloryczne!) zaplecze gastronomiczne (m.in. stoisko "kopalnia smalcu"). Przez cały czas festynu trwała loteria fantowa, z której dochód przeznaczony zostanie na budowę kościoła. (Prawie wszyscy nabywcy losów chodzili z plastikowymi doniczkami w kolorze butelkowej zieleni).

Muzycznie wspierał imprezę zespół Alter, zaprzyjaźniony z parafią i współpracujący z nią od lat. Również jak co roku na zabawie pojawiło się przedstawicielstwo stadniny Agroland z Czarnego, umożliwiając dzieciom (i nie tylko, ale dorośli się wstydzą) przejażdżki konne.

W festynie wzięły udział dzieci z Domu Dziecka TIS, które bezpłatnie przywiózł pan Wiesław Patlewicz, właściciel firmy przewozowej Alwimar (wielkie brawa!). Wartym wzmiankowania jest fakt, że w przeciwieństwie do większości tego typu przedsięwzięć, nie sprzedawano alkoholu.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (13) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group