O obecny stan rzeczy wielu komentatorów obwinia kanclerz Niemiec Angelę Merkel i prowadzoną przez Niemcy politykę otwartych drzwi. Największy sprzeciw wobec przyjmowania imigrantów płynie w tej chwili z państw Europy Środkowo–Wschodniej. Jednak wymykający się z rąk polityków kryzys, zaczyna budzić sprzeciw obywateli także Zachodniej Europy. W ciągu kilku ostatnich miesięcy w wielu miastach odbyły się, podobne do znanych z Polski, protesty antyimigranckie. Jednym z nich była kilkutysięczna manifestacja w stolicy Saksonii – Dreźnie.
Reportaż wyemitowany w TV Trwam.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.