Piątek, 23 października
Imieniny: Marleny, Seweryna
Czytających: 5579
Zalogowanych: 7
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Remonty dróg do korekty

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Poniedziałek, 17 grudnia 2007, 7:48
Aktualizacja: 8:04
Autor: ROB
Fot. ROB
Zakończyły się modernizacje ulic Noskowskiego i Kiepury. Robotników wciąż jeszcze możemy spotkań w al. Jana Pawła II.

– Wyremontowane Kiepury i Noskowskiego odebrano oficjalnie 17 listopada, z drobnymi poprawkami, dotyczącymi przede wszystkim pasów zieleni – poinformował Czesław Wandzel, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg i Mostów w Jeleniej Górze, odpowiadając na pytania radnych.
– Inwestycje te muszą jeszcze przejść kilka kontroli, m.in. z urzędu marszałkowskiego – powiedział.

Niestety, tak łatwo nie pójdzie z estakadą przy ul. Jana Pawła II. Wprawdzie jezdnia jest już praktycznie gotowa, pozostało jedynie wymalowanie pasów ruchu, ale w trakcie robót okazało się, że w kiepskim stanie są słupy podtrzymujące estakadę. Do wnętrza wlewa się woda i osłabia strukturę betonu. Prace te będą wykonane dopiero wiosną, gdyż teraz jest na to za zimno.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (12) Dodaj komentarz

zloty666 17-12-2007 8:58
A kiedy zostaną ściągnięte znaki ograniczające prędkość na estakadzie do 30km/h ?!? Ja mogę tyle jechać, ale nie bardzo mam ochotę wysłuchiwać klaksonów innych kierowców połączony z paleniem tyłu "długimi" :(
~kmam 17-12-2007 10:15
Przecież wyraźnie napisano, że wiosną będą skończone prace. Do wiosny nikt tam już się nie pojawi i nie pomyśli. A może to jest koalicja z Policją. Doskonały odcinek do opodatkowania drogi mandatami.
~Seti 17-12-2007 14:34
Wyremontowana i odebrana ulica Kiepury... a co z zapadnietymi o kilka centymetrow studzienkami? To tego juz nikt nie poprawi??????
~Zbigniew 17-12-2007 16:52
A dylatacja przecieka ( na tym odcinku bliżej ,,Budowlanki,,) - trochę mniej jak przed remontem, ale cieknie. Dla mnie jest to wina pory roku na taki remont. Polecam kontrole także wszyskich rur spustowych na estakadzie - coś mi sie zdaje, że nie wszystie przetkali. Wszytke błędy wyraźnie widać po opadach deszczu.
~Seen 17-12-2007 18:42
Zapadnięte studzienki stają się już chyba normą, to samo jest na początku nowo wyremontowanej ul Karkonoskiej... masakra :/
~do Zbigniewa 17-12-2007 22:09
Widać znasz się na drogownictwie. A skoro tak to czemu wprost nie napiszesz o uchybieniach do odpowiedznich służb zarządzającyh drogami i mostami jak rownież inwestycjami w tym zakresie??? Jakbym ja się znał i miał stosowne uprawnienia budowalne to juz doniósłbym do Urzędnu Nadzoru Budowlanego o odebranych fuszerkach, które można już nazwać przstępstwem. Ostatecznie dzięki Tobie może kilku ludzi nie straci zdrowia na tej fuszerce ( o ile znasz się na tym pisząc, że to nie jest zrobione zgodnie ze sztuką budowlaną. Pozdrawiam i odwagi cywilnej życzę. Prawdopodobnie Twój znajomy XXXXX
~Rozczarowany 17-12-2007 22:26
Za dużo powiedziane ,że Karkonoska jest wyremontowana ona cała nadaje się do poprawki, zarówno studzienki jak i nawierzchnia ,która jest cała pofałdowana i nieodpowiednio wyprofilowana,/ jak pada deszcz to woda leci samym środkiem jezdni / .A trzeba też wspomnieć tu o super schrzanionych chodnikach.No widać ,że cały czas coś na niej poprawiają ,ale o tej porze roku jest to bezcelowe !!!
~niezadowolony 17-12-2007 22:45
Jak dla mnie to jest troooooszke lepij niz bylo przed remontem na estakadzie Tylko szlak trafia przez te ograniczenia 30 i brak pasow
~Teo 18-12-2007 0:05
Jeśli odbiera się ulice i mówi ,że tylko trzeba poprawić pas zieleni,a gołym okiem widać,że studzienki są źle wmontowane.To pytam - jakim jest super specjalistą pan Dyrektor jeśli takie buble odbiera ? Czyżby samozachwyt i nieomylność szanownej Dyrekcji MZDiM przysłoniła realne spojrzenie ,a może jeszcze inny czynnik miał na to wpływ ? Ktoś temu panu , dał papierek uprawniający go do tej pracy,czyżby tak bardzo się pomylił !!!. Mam nadzieje ,że to była mała wpadka ,a przy następnych odbiorach ulic już szanowna Dyrekcja stanie na wysokości . Bo jeśli dalej będzie popełniać błędy ,to niestety na pewno nie nadaje się na to stanowisko i trzeba będzie pana wymienić.
~jura 18-12-2007 13:06
To juz nasza tradycja - wydaje sie gruba pieniądze za nieróbstwo i partactwo , a to dlatego że cuchnie tutaj wszechpojętym socjalizmem, czyli " pieniądze z budżetu to niczyje byle dużo i wydaje sie na wspólne i niczyje" - bo tak są traktowane remonty dróg widać to po tzw. odpowiedzialności.. Na Kiepury i dalej drugi rok pobocza zarosly chwastami nie wygrabiono nawet kamoli i innych smieci , wcześniej byly rabatki z trawą. Po remoncie tych dróg samochód podskakuje na studzienkach i kolysze się przy kratkach sciekowych , występują już wyszczerbione kawalki asfaltu przy studzienkach olepionych asfaltem i koślawo osadzonych.Oglądalem podobne studzienki w niemczech , każda ma opaskę z kosteczki granitowej ponoć to zapobiega wykruszaniu i wypaczaniu się jeżli chodzi rozszerzalność polączenie [asfald-żelazo-kamień] i skoki różnic temperatur a sluży to wiecznej dobrej jakości , ulożenie i obrobienie studzienek mierzy się i sprawdza dlugą poziomicą we wszystkie strony- wówczas jadący kierowca nie czuje podskoków samochodu i kierownicy nawet po kilku latach używalności jezdni.Wzdluż krawężnikow nie dolepia się do nich bezpośrednio asfaltu lecz uklada się malą kostkę granitową która jest jednocześnie odblaskową świecącą linią w nocy określającą jezdnie.Nie znam się na drogownictwie ale jakość i partactwo odróżniam.Zastanawim się czy Ci wszyscy odpowiedzialni za takie inwestycje mają jakieś inne glowy i rozumy od tych na zachodzie ? Ciekawy jestem jakie ceny sobie liczą za taką robotę i jak dlugo będzie to tolerowane w naszym spoleczeństwie takie marnotrastwo i partactwo. Może wyjaśi nam jakiś fachowiec czym się różni nasze wykonanie od zachodniej - niech tylko nie zaczyna od niskich plac pracownikow! to że to odbija się na byle jakim wykonaniu remontowanej drogi. A dlaczego jak sie już remontuje , to nie wykonuje sie tak jak w unii na takim poziomie i na wiele lat tylko na czas do następnej rychlo naprawy?
~Odp.XXXX - Zbigniew 20-12-2007 20:59
Tobie może kilku ludzi nie straci zdrowia na tej fuszerce ( o ile znasz się na tym pisząc, że to nie jest zrobione zgodnie ze sztuką budowlaną. Pozdrawiam i odwagi cywilnej życzę. Prawdopodobnie Twój znajomy XXXXX Drogi XXXXX Przechodzę tędy codziennie i widzę tę element czyli - DYLATACJĘ, która wbrew pozorów jest BARDZO ZNACZĄCYM elementem tej estakady. Ale skoro leje się woda(po remoncie) na beton, a on kruszeje - to wiem że może kiedyś nastąpić podobne zdarzenie jak na wiadukcie we Wrocławiu. Nie po to wydano takie pieniądze, aby dalej ciekło. A co sie tyczy rur spustowych akurat przechodziłem i widziałem na czym polegała ta naprawa rur odwadniających wiadukt i sądzę, że nie wykonano to rzetelnie. Wydział nadzoru powinien najpierw ogłosić, że będzie odbiór, a potem poczytać co mają do powiedzenia użytkownicy dróg ( a ich komentarze są naprawdę w większości trafne) i wszelkie niedoróbki na pewno by nie przeszły - my mieszańcy Jeleniej Góry dbamy tylko o dobrze wykonanie prac za nasze pieniądze. A swoją drogą ciekaw jestem jaki powinien być gruby asfalt na chodniku pod estakadą, proponuję wykonać techniczny odwiert. Pozdrowienie Zbigniew
~sim 21-12-2007 10:35
Zbigniew a ty drogowiec jesteś?? Jak nie to po co się czepiasz czegoś na czym się nie znasz!

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group