Czwartek, 29 października
Imieniny: Wioletty, Jacka
Czytających: 5533
Zalogowanych: 11
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Radni: jeleniogórska uchwała śmieciowa do poprawki!

Wiadomości: Jelenia Góra
Środa, 20 marca 2013, 7:24
Aktualizacja: Wtorek, 23 kwietnia 2013, 16:55
Autor: Angela
Fot. Angela
Zbyt późno rozsyłane deklaracje, tłumaczone przez radnego R. Szymańskiego zapowiadanym końcem świata, brak kampanii informacyjnej, zbyt wysoka cena, brak e–deklaracji i wiele innych – to uchybienia w jeleniogórskiej uchwale śmieciowej, które wczoraj (19.03) jeleniogórscy radni wyliczali podczas sesji. Na posiedzeniu zmieniono bowiem tylko jeden z punktów uchwały przyjętej przez rajców warunkowo przed nowelizacją nowej ustawy o odpadach komunalnych.

Wczoraj (19.03) radni jednogłośnie przegłosowali zmianę w uchwale podjętej w grudniu 2012 roku. Dotyczyła ona częstotliwości opłat za odbiór nieczystości, który miał się odbywać kwartalnie z płatnością z góry.Teraz zmieniono to na rozliczenie miesięczne. Zdaniem radnych to konieczna zmiana, ale nie ostatnia. Dyskusję rozpoczął radny Krzysztof Mróz.

- Kiedy klub radnych Prawa i Sprawiedliwości składał wniosek o taką zmianę w uchwale przyjmowanej w grudniu 2012 roku, prezydent nawet tego nie wziął pod uwagę – mówił Krzysztof Mróz. – Cieszymy się, że chociaż teraz się zreflektował i ta poprawka się pojawiła, ale oczekujemy, że kolejnym krokiem będzie obniżenie stawek, które są najdroższe w regionie – wytykał radny Prawa i Sprawiedliwości.

Hubert Papaj, zastępca prezydenta Jeleniej Góry zaprzeczał, że jeleniogórskie ceny za wywóz śmieci są najwyższe i wyjaśniał, że ostateczna wysokość stawek zostanie ustalona po przetargu.
Miłosz Sajnog, przewodniczący Klubu Radnych Razem dla Jeleniej Góry mówił, że uchwała wymaga sporych zmian, a radni czekają na wywiązanie się prezydenta z obietnic, danych radnym w grudniu 2012 roku.

- Przypominam, że wówczas radni przyjęli uchwałę warunkowo – mówił Miłosz Sajnog. – Wszyscy czekaliśmy na nowelizację ustawy i mieliśmy zapewnienie prezydenta, że tuż po jej wejściu w życie, do jeleniogórskiej uchwały zostaną wprowadzone poprawki. Nowelizacja wprowadza możliwość zastosowania ulg, składania e-deklaracji, wprowadzenie systemu mieszanego i wiele innych rozwiązań. Tymczasem dzisiaj przyjmujemy jedną zmianę, którą można było wprowadzić w grudniu i na tym się kończy. Ta uchwała wymaga dopracowania i uważam, że powinniśmy ją dopracować póki jest jeszcze na to czas – mówił Miłosz Sajnog.

Wiele emocji wśród radnych wywołała wypowiedź zastępcy prezydenta H. Papaja, który informował, że obecnie poczta polska roznosi deklaracje śmieciowe, które mieszkańcy będą musieli złożyć w ciągu najbliższych 14 dni.

- To granda i skandal – mówił Krzysztof Mróz. – Co urząd robił przez ostatnie 2,5 miesiąca? Dlaczego deklaracje rozsyłane są dopiero teraz? Za chwilę będą święta, a ludzi zmusza się do natychmiastowego złożenia deklaracji. -Trzeba było chociaż dzisiaj wydłużyć ten okres o dwa tygodnie. Widzimy, że prezydent i urzędnicy robią to, co jest dla nich wygodne, a czas sobie przypomnieć, że to my jesteśmy dla mieszkańców, a nie odwrotnie – dodał K. Mróz.

Hubert Papaj na zadane pytania jednoznacznych odpowiedzi nie udzielił. - Lubię dyskutować z radnymi, ale merytorycznie – mówił. – Z panem, panie radny Mróz merytoryczna dyskusja jest niemożliwa - dodał.

Z odpowiedzią radnemu K. Mrozowi pospieszył natomiast partyjny kolega, Rafał Szymański (PiS), który ironicznie wyjaśniał, że jedynym logicznym powodem, dla którego urząd nie rozesłał deklaracji wcześniej, był ogłoszony w grudniu 2012 roku koniec świata. - Urzędnicy najwyraźniej stwierdzili, że nie ma sensu nic robić, bo i tak świat się za chwilę kończy, więc deklaracje nikomu potrzebne nie będę – drwił Rafał Szymański.

Słów krytyki nie szczędził również Oliwer Kubicki (PiS), który pytał o kampanię informacyjną, prowadzoną przez miasto w zakresie nowej uchwały śmieciowej. - Jeśli ta kampania zostanie przeprowadzona źle, a wszystko na to wskazuje, bo miasto ograniczyło się tylko do rozesłania tydzień wcześniej czyli wraz z deklaracjami ulotek informacyjnych, to ludzie nie będą płacić – mówił radny Oliwer Kubicki. – Niedawno mówiłem, że rozgrywki klubowe w Platformie Obywatelskiej niczego dobrego miastu nie wróżą, bo radni zajmują się sprawami partii, a nie miasta i to jest jeden z namacalnych dowodów – dodał.

W tym samym tonie wypowiadał się radny Ireneusz Łojek (PiS), po wypowiedzi którego do dyskusji ponownie włączył się Miłosz Sajnog. - Od trzech lat składam wnioski z poprawkami, ale lądują one w koszu i nikt nawet nie raczy się nad nimi pochylić – mówił. - Dzisiaj prezydent wyszedł z sali najwyraźniej uważając, że ta sprawa go nie dotyczy – dodał.

Na co Hubert Papaj odpowiedział: - Jeśli od trzech lat składa pan wnioski, to proszę mi odpowiedzieć na pytanie, do kogo pan składał je trzy lata temu, kiedy był pan zastępcą prezydenta, bo chyba nie do siebie.
Po wyjaśnieniu Miłosza Sajnoga, że w tym okresie, o którym mówił, wiceprezydentem już nie był, padło z jego ust kilka pytań.

- Proszę sobie darować te złośliwości i odpowiedzieć mi na pytania: Czy naprawdę wszystkie nasze wnioski są złe tylko dlatego, że są nasze? Jeśli tak, to ja będę je przekazywał radnym, których akceptujecie, proszę tylko mi wskazać taką osobę – dodał M. Sajnog.

Dyscyplinować radnych próbował Janusz Wojtas, który wyjaśniał, że konflikty wewnątrz Platformy nie mają nic wspólnego z pracą radnych, a od przygotowywania uchwał jest prezydent i jego służby. Po długim wywodzie m.in. na temat konwentu burmistrzów i prezydentów, zakończył: Wiem, że wielu radnych chce się tutaj popisać przed mediami, ale apeluję, by wrócić do merytorycznej dyskusji – mówił J. Wojtas.

Ostatecznie po kilku kolejnych wymianach zdań, poprawkę do uchwały przegłosowano jednogłośnie. Nie padły jednak żadne deklaracje, że w najbliższym czasie pojawią się kolejne poprawki do jeleniogórskiej uchwały śmieciowej.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (55) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group