Czwartek, 4 czerwca
Imieniny: Franciszka, Karola
Czytających: 6832
Zalogowanych: 11
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Psychodelicznie w Oriencie. Po koncercie NOBLESSE OBLIGE

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Niedziela, 17 kwietnia 2011, 8:11
Aktualizacja: 8:11
Autor: Petr
Fot. Petr
14 kwietnia 2011 w Orient Expressie w Jeleniej Górze odbył się koncert elektro–kabaretu NOBLESSE OBLIGE, poprzedzony występem kapeli HYOSCYAMUS. Zwieńczeniem wieczoru było After Party, które prowadził Tomek Grochola z zespołu AGRESSIVA 69.

Jak było? O ile sama impreza udała się całkiem nieźle – berliński NOBLESS OBLIGE chyba nie spodziewał się aż tak dobrego przyjęcia ze strony publiki, sądząc po ilości przybyłych, Jelenia Góra chyba nie jest jeszcze gotowa na elektro-kabaret. Zresztą, nie ma się czemu dziwić, gdyż do tej pory psychodelicznych przedsięwzięć mieliśmy tu raczej niewiele, by nie powiedzieć – wcale. Innymi słowy, NOBLESSE OBLIGE nie przyciągnął tłumów, z kolei sam koncert wypadł znakomicie.

Berliński NOBLESS OBLIGE wprowadził obecnych – głównie, fanów psychodelicznego elektro, w atmosferę czarów voodoo, egzotycznych, plemiennych wręcz bitów, w nowatorski sposób połączonych z brzmieniami iście synth popowymi. Ci, którzy uczestniczyli w koncercie, bawili się świetnie! Ci z kolei, którzy z rozmaitych przyczyn „nie dotarli” – mogą żałować, gdyż bez względu na to, że sama oprawa muzyczna, istotnie, nie musi odpowiadać każdemu, występ NOBLESSÓW był bez wątpienia nie lada ciekawostką. A te wszakże, warto poznawać, choćby w celu „rozwinięcia horyzontów”.

– Dlaczego warto bawić się na koncertach zespołów grających muzykę alternatywną? Bo są to imprezy inne, niecodzienne, przedstawienia muzyczne, które w odróżnieniu do koncertów zespołów rockowych, nie są przewidywalne. Występ NOBLESSE OBLIGE to właśnie jeden z takich koncertów, dlatego wziąłem w nim udział – podsumował Damian Pieniądz, nauczyciel języka angielskiego, jeden z uczestników koncertu.

Berliński NOBLESS OBLIGE wystąpił w Orient Expressie na zaproszenie Pauliny Szczesnowicz i Piotra Waszkuna, niezależnych promotorów kultury w naszym mieście. – Chciałabym, aby tu, w Jeleniej Górze, przyjęły sie trendy popularne w Europie. Wiem, że nie będzie to łatwe, ale spróbuję zaszczepić jeleniogórskiej społeczności pewnego bakcyla. Bakcyla na coś, czego do tej pory nie było: muzykę niszową, alternatywne show, psychodelę, elektro, które choć tutaj nieznane, doskonale sprawdzają się zagranicą – mówi Paulina Szczesnowicz.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (24) Dodaj komentarz

~marność... 17-04-2011 8:45
cóż napisać koncert straszna bieda, straszliwa... niestety wygłodzeni jeleniogórzanie dali się złapać na bardzo przeciętną, przestylizowaną gwiazdę wieczoru, wiadomo, z Berlina! europejska! światowa może! kompleks kompleks! obrzydlistwo na maxa, mało muzyczne, mało uroku... gwiazda wieczoru grała wcześniej jako support, zespół z Oławy Hyoscyamus Niger z charyzmatycznym wokalistą starał się zaprezentować z dobrej strony, ale liczne niedoróbki organizatora (na cholerę tyle światła? potem dla 'gwiazdy' dało się wyłączyć! głuchy dźwiękowiec, efektem kakofonia dźwięków, za dużo basu i dudnienia!) bardzo utrudniły im zadanie i wątpię żeby jeszcze kiedyś wrócili bo mają wszelkie powody być rozczarowanymi. zarówno miejscem, jak i organizacją oraz, co najgorsze, publicznością, która grzała dupy na pseudoeleganckich krzesełkach krzywiąc się i czekając na 'gwiazdę'. bardzo fajne sety puszczał też dj na małej scenie bliżej baru ba
~marność 17-04-2011 9:00
w skrócie - support świetny ale publiczność nie była do rozgrzania w tych warunkach technicznych oraz emocjonalnych, za długa przerwa między supportem a 'gwiazdą' w końcu jeden podgrzewa atmosferę dla drugiego, a tutaj można było całkiem ostygnąć... szczęśliwie w przerwie fajnie grał dj ale jakoś nie widziałem żeby o tej godzinie ktoś go docenił - widać większość musi się nawalić i czeka na wyłączenie światła żeby podreptać w kierunku sceny jak bydło na rzeź, bo tak wypada, bo gwiazda! organizator się nauczy, dźwiękowiec też, najmniejsze szanse na zmiany ma publika ale może i ona kiedyś dojrzeje....
~Blacck 17-04-2011 9:52
Patrząc po zdjęciach publiczność dopisała hahaha...
~green tea 17-04-2011 11:24
Pierwszy koncert slaby. Drugi fajny. Naglosnienie i organizacja ponizej oczekiwan. Ludzi malutko. To co po koncertach bez komentarza ...
~xxxxxxxxxxx 17-04-2011 12:11
Uuuuu to słabiutko z publiką. Za duży lokal jak tak niszową imprezę. A \"bakcyla\" ciężko będzie \"zaszczepić\", bo te miasto jest specyficzne i podobne do pozostałych średnich i mniejszych miast gdzie \"popularne tręndy\" ludzie mają głęboko w .... Do Europy i większych miast tu daleko i w tej kwestii dużo się nie zmieni.
~żmija 17-04-2011 14:46
fakt jest taki,że rzeczywiście Jelenia Góra nie jest gotowa na wiele projektów.Zawsze zauważamy to co jest złe,widzimy tylko błędy i niedociągnięcia,Nie potrafimy docenić,że ktoś chce rozruszać to miasto,ja podziwiam ludzi którzy chcą coś robić i brawa dla nich.Na koncert poszłam dla znajomych,bo osobiście nie gustuję w tego typu muzyce.Cieszę się jednak że mogłam uczestniczyć w tym koncercie były to nowe doznania i szczerze mówiąc jestem mile zaskoczona.Trzymam kciuki za organizatorów i kolejne ich projekty.Za Orient Express i P.Alicję.
~bang 17-04-2011 17:30
w jeleniej brak publiki do zwyklego elektro, a co dopiero do takich eksperymentów...tylko rock i HH jeśli chodzi o awangarde w JG
~qosc 17-04-2011 17:36
Krotko mowiac ,pomysl fajny,sam koncert Noblesse tez,ale nie miejsce na taka impreze.Jesli chodzi o niedociagniecia to byly ale ze strony knajpy a nie samych organizatorow lacznie z dzwiekowcem z Orientu.Dj,jeden i drugi tez fajnie grali i racja ludzie grzali tylko krzesla,przerwa za dluga ale to tez wyniko z samej knajpy.Ludzi malo ale i tak ok.100 bylo choc na samej Korze bylo nieco ponad 200 wiec to juz jest wizytowka naszego miasta.Ludzie tylko narzekaja ,a sami nic nie robia to tez racja,ja przynajmniej jestem zadowolona i znajomi tez.Ciezko zeby takie cos przyjelo sie w miescie gdzie wiekszosc ludzi to emeryci albo bezrobotni ,a szczytem kulturalnym mlodzierzy jest pojscie na dyske wiadomo gdzie haha.Fajne jest jednak to ze takie cos sie pojawilo w Jeleniej i ze w ogole jest.Ah i jeszcze jedno a propos samej knajpy znajomi ,tj.kilka osob weszlo bez billetow bo jakos na bramce nikogo nie bylo wiec tak to wyglada od strony organizacyjnej samej knajpy i jej ochrony.
~blah 17-04-2011 17:47
Zdjęcia są takie ,że wydaje się jakby było z 10 osób,ale lokal taki,że ludzie nie wiadmo gdzie mieli sie podziać przed koncertem,bo nikomu się nie chciało siedzieć przy tych stołach jak na stołówce.W rzeczywistości bylo jakieś 100 osób,ale nikt chyba nie spodziewał sie,że będzie wiecej wiec nikt tez na to nie narzekał.
~orient 17-04-2011 18:21
do gosc z 17:36 100 osob to nie bylo nawet z obsluga, zespolami i goscmi. a co do niedociagniec to prosze Cie nie zwalaj winy na orient
~WujekDobraRa 17-04-2011 18:22
Będę polemizował z panem redaktorem. Wśród promotorów kultury w naszym mieście te nazwiska są zupełnie nieznane. Muzyka, kino, teatr etc pierwsze słyszy o tychże osobach. Wolałbym aby użyto tu określenia promotorzy alternatywnej rozrywki, bo do niezależności tu daleko i nie potrzebne jej salony.
~uśmiechnięta 17-04-2011 19:58
...cóż jacy organizatorzy taka impreza....
~meloman 18-04-2011 1:01
Widzę, że na imprezy ( koncerty to miał Fryderyk Chopin ) chadzają wyłącznie krytycy muzyczni, organizatorzy i spece od nagłośnienia. Zmorą tego forum jest bezkarne wylewanie pomyj na głowy wszystkich, którzy chcą coś robić w tym mieście. Z krytyką nie ma to nic wspólnego. Jeśli chodzi o Orient Ekspress. Byłem prawie na wszystkich koncertach, a kilka było dobrych, nie pamiętam żeby po wzmiankach na tych łamach ktoś się nie przyczepił. Fakt, w sali Orientu nikt nie zabrzmi tak jak w dobrej sali koncertowej, to jest tylko hala dworcowa. Korę nagłaśniała najlepsza firma w mieście. I co. Wokalu nie było słychać nie z ich winy, pani udawała, że śpiewa. Jeśli chodzi o piątek. Znam twórczość Noblessów i uważam, że wypadli dobrze. Dobrze im się grało, to było widać i dobrze się ich słuchało, natomiast "artystom" z Oławy nie pomoże najlepsze nagłośnienie. Publiczność przypadkowa. Ci, którym przeszkadza trochę decybeli i niskie tony,
~hm 18-04-2011 9:52
bez przesady, mam lepsze nagłośnienie w domu... złe miejsce na taką imprezę na pewno, niedociągnięć mnóstwo już nie ważne z czyjej winy, ważne jaki był tego efekt. Mam nadzieję, że zostaną wyciągnięte jakieś wnioski... ale ja na pewno w oriencie za szybko się nie pojawię, po prostu szkoda kasy na doznania tak niskich lotów.
~do debila 18-04-2011 9:57
18-04-2011 09:52 | ~hm | [usuńcie ten wpis] mokan czy to ty?? eheh
~infrormacja 18-04-2011 10:56
Orient Express informuje, że nie odpowiada za nagłośnienie, oświetlenie ani frekwencję na koncertach, których nie jest organizatorem. Jako gospodarz lokalu, wynajmuje jedynie powierzchnię i obsługę imprezy. Do organizatora koncertu należy zapewnienie ochrony, nagłośnienia, oświetlenia i reklamy koncertu. Za swoje niepowodzenia proszę więc nie obciążać lokalu. Bierzemy pełną odpowiedzialność za koncerty organizowane bezpośrednio przez Orient Express i wtedy jesteśmy otwarci na krytykę. Niektórzy pseudo menagerowie próbują brak kompetencji zrzucać na innych, bardzo nieprofesjonalnie. Alicja Dusińska
~hm 18-04-2011 11:05
bez przesady, mam lepsze nagłośnienie w domu... złe miejsce na taką imprezę na pewno, niedociągnięć mnóstwo już nie ważne z czyjej winy, ważne jaki był tego efekt. Mam nadzieję, że zostaną wyciągnięte jakieś wnioski... ale ja na pewno w oriencie za szybko się nie pojawię, po prostu szkoda kasy na doznania tak niskich lotów.
~taaaa 18-04-2011 12:15
Jasne nikt za nic nie odpowiada,ktos kto sobie chce zrobic koncert lub impreze wcale nie musi byc znany, bezsensu,juz nawet imprezy nie moze sobie nikt zrobic bo kazdy wlasnie sie czepia tylko...i brawa za komentarz 'melomana'Wczesniej takie imprezy byly w roznych innych miejscach i wypadaly dobrze,wiec mozna sie domyslec w czym lezy problem.
~dousmiech- 18-04-2011 12:38
Takie wydarzenie to wynik wspolpracy miedzy knajpa,promotorem,dzwiekowcem itp.wiec pisanie jacy organizatorzy taka impreza jest dosyc mylace.Tak samo ze nikt za nic nie odpowiada jest bezsensu kazdy wiadomo za co odpowiadal ,przyklad ba...lny, dzwiekowiec za naglosnienie itd.zreszta z tego co wiem to ten sam jest wykorzystywany na wiekszosci koncertach w Orient.Jesli ktos komus ma prywatnie cos do zarzucenia to to forum nie jest miejscem do tego,szczegolnie jesli nie bylo tych osob na koncercie.
~heeeeeeeeee 18-04-2011 14:05
meloman z ciebie 'meloman' skoro o artystach piszesz 'artyści' :)
~do 12:38 18-04-2011 16:51
Oj nieładnie, nieładnie. Prawdopodobnie organizator wylewa żale i pisze że jak ktoś ma coś prywatnie coś do zarzucenia to niech nie robi tego na forum. A tymczasem kilka postów wcześniej sam jedzie po Orient Expres...e za niedociągnięcia organizacyjne łącznie z dźwiękiem i ochroną, zamiast to załatwić w innym sposób. Nieładnie. Co do sprzętu to na większości koncertów sprzęt pochodzi od zupełnie kogoś innego.
~dowiesniakow 20-04-2011 13:03
Ludzie zamiast sami cos zrobic albo gdzies pojsc to siedza tylko na jelonce wiadomo po co ,zawsze to lepiej komus dowalic niz samemu sie do czegos przylozyc,a to swiadczy tylko o was!Prawdopodobnie oskarzanie kogos o cos lub o wylewaniu zalow hiiiihiii jest tez glupota,ale cieszcie sie jak przynosi wam to radosc,kto mial byc zadowolony to jest ,a co niektorym jak widac na tym forum gul skacze,albo sie nudzi lub tez musza sie dowartosciowac w nieco latwiejszy sposob.
~srala 20-04-2011 13:15
Jest tez roznica co do kometowania imprezy,co robimy tu wszyscy,a kometowaniem osob,szczegolnie ktorych tam nie bylo np.w pos.'do d...la' ,a to jest juz prywatna sprawa ,a nie komentarz odnosnie imprezy .Najpierw trzeba bylo sie pojawic ,a pozniej komentowac ,a nie wylewac prywatne zale na forum.Smiechu warte!
~zakładwyrobu 1-06-2011 23:04
A jakby tak... odrobina skromności i tolerancji...wszystkim by to wyszło na zdrowie...kazdy wiedział na jaki rodzaj muzyki się decyduje ... w jakim miejscu... i nawet jesli zasłużył Ktoś swoją osobą, brakiem talentu na dopiny, to chyba chodziło o dobrą zabawę... Polacy dzisiaj nie umieją ... klimat tworzymy sami bez względu na otoczenie, temperature, nasłonecznienie i inne dziwne fistaszki ... ;) to nie CP i kłótnia o wejściówe :D a wrze :D

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group