• Piątek, 21 lutego 2020
  • Godz. 19:27
  • Imieniny: Eleonory, Fortunata, Roberta
  • Czytających: 7658
  • Zalogowanych: 15
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Przywłaszczył plecak – stanie przed sądem

Wiadomości: Podgórzyn
Wtorek, 21 stycznia 2020, 12:06
Aktualizacja: Środa, 22 stycznia 2020, 5:53
Autor: 112
Fot. Archiwum
Policjanci z Karpacza zatrzymali 38–letniego mieszkańca powiatu jeleniogórskiego podejrzanego o kradzież plecaka z telefonem komórkowym.

Do zdarzenia doszło na jednej ze stacji paliw w gminie Podgórzyn. 38-latek, który pojawił się na stacji zauważył pozostawiony pod ławką plecak i zabrał go.

Funkcjonariusze na podstawie uzyskanych w tej sprawie informacji oraz analizy nagrań z kamer monitoringu wytypowali 38-letniego mężczyznę jako podejrzewanego o ten czyn. Policjanci w jego mieszkaniu odnaleźli skradzione mienie.

Mężczyźnie grozi do trzech lat pozbawienia wolności.

Twoja reakcja na artykuł?

11
52%
Cieszy
0
0%
Dziwi
2
10%
Nudzi
0
0%
Smuci
2
10%
Złości
6
29%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (18) Dodaj komentarz

~Oliwier 21-01-2020 12:15
Brawa za sprawną akcję !!!
~ 21-01-2020 12:19
Tak ma być gratulacje
~tonic 21-01-2020 13:09
Chory kraj!!!! Znalazł to jego proste!
~Track 21-01-2020 17:25
do: ~tonic (13:09)
Fajnie to może jak by tam była bomba i wybuchła też się by należało bo znalazł A raczej ukradł, nie moje nie ruszam może się ktoś po to wroci przecież różnie bywa A coraz bardziej się spieszymy. Nie bądźcie pazerni bo to przywlaszczenie cudzego mienia
~tonic 21-01-2020 19:40
do: ~Track (17:25)
A nie pomyślałeś że może wziął plecak żeby oddać do punktu rzeczy znalezionych.
~Track 22-01-2020 11:57
do: ~tonic (19:40)
No i tak wziął, że nie oddał masz rację
~No, tak 22-01-2020 12:49
do: ~tonic (13:09)
Nie, to nie jest takie proste. Ten plecak i ten telefon jest czyjąś własnością i "znalazcy" wara od niego. Ciekawe, ci byś powiedział, gdyby to był Twój plecak i telefon? Nie jest tak do końca, że znalezione nie kradzione. Możesz zatrzymać znalezione pieniądze, o ile ich wartość jest równa lub mniejsza od kwoty 50 zł. Wszystko powyżej należy zwrócić, tak stanowi prawo.
~18 sqandal 21-01-2020 14:22
…... byle błahostke to oni ( te policjanty ) wykryją . Jeszcze mieli nagrania i na pewno ktoś palcem im wskazał . I jeszcze ordery dostaną za zasługi. Na ulicach ich nie widać bo i po co monitoring wszystko załatwi .
~Track 21-01-2020 17:34
do: ~18 sqandal (14:22)
Jak by chodziło o Twój telefon wart 5000 zł to byś tak nie pisał
~2137 22-01-2020 9:34
do: ~Track (17:34)
Oni i tak mają to głęboko w dupie
~ 21-01-2020 14:52
Zlodziei trzeba tropić. Jakie życie byłoby wspaniałe gdybi wszyscy byli uczciwi. Raj na ziemi.
~ 21-01-2020 16:04
Noo, a jak podobnego czynu dopuści się przedstawiciel "nadzwyczajnej kasty" to się nazywa "roztargnienie" i koledzy z "kasty" uniewinniają takiego delikwenta.
~? 21-01-2020 16:18
W CBA zawieruszyło się kilkanaście milionów. Wysłać tego z plecakiem, może znajdzie
~zaboberek 22-01-2020 10:57
Nie jestem za przemocą,ale w tym wypadku można by połamać ręce i nogi bez znieczulenia...
~ 22-01-2020 16:49
do 10:57 kiedyś znajomy podniósł przechodnia który upadł na chodniku i co się okazało że jak oprzytomniał to oskarżył faceta o kradzież , dla tego jest taka znieczulica a druga sprawa musiałby być frajerem albo dilerem żeby za 5000 tys. telefon trzymać w plecaku , głupek do stawu by wyrzucił i po śladzie
~No, tak 23-01-2020 13:23
do: ~ (16:49)
Twój znajomy trafił na niewdzięczną osobę. Poza tym trzeba mieć dowody na wszelkie oskarżenia, a telefon można dziś bez problemu namierzyć.
~To ja 23-01-2020 9:22
A ja znalazłam telefon (drogi) i oddałam właścicielowi .Dzwoniąc ze swojego i szukając po numerach właściciela.Znalazł się właściciel i podziękował Dostałam bombonierkę.Mam satysfakcję że nie przywłaszczyłam .
~No, tak 23-01-2020 13:17
do: ~To ja (9:22)
U mnie było podobnie. W jednym sklepie w galerii handlowej w Hiszpanii znalazłam na pufie wypasiony smartfon i kluczyki do samochodu. Wzięłam i zaniosłam sprzedawczyni. Ta zmieszana nie do końca wiedziała co z tym fantem zrobić. Wyjaśniłam po angielsku, że właścicielka z pewnością wkrótce się pojawi, bo bez kluczyków nigdzie nie pojedzie. Chwilę później rzeczywiście się zjawiła :) Przed laty znalazłam we Wrocławskim Mc Donald's w galerii Dominikańskiej damską torebkę. Na miejscu przeszukałam ją, by móc dotrzeć do właścicielki z Brzegu k. Opola. W środku dokumenty, okulary, klucze i karteczki z telefonami. Zadzwoniłam pod jeden z nich i na chybił-trafił wybrałam kierunkowy do Wrocławia, bo nie był zapisany. Odebrała kobieta, która tamtą Panią znała. Przedstawiłam się i wyjaśniłam, że znalazłam torebkę prosząc o powiadomienie właścicielki o tym fakcie oraz, że czekam w galerii koło Mc Donald's. Kobieta pojawiła się po jakimś czasie i okazało się, że była już na dworcu. Cieszyła się, bo w torebce miała klucze do domu. W drugim przypadku nie otrzymałam nic w ramach podziękowania, ale cieszył mnie fakt, że kobieta nie wyjechała z Wrocławia, a torebkę odzyskała :)

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group