Sobota, 31 lipca
Imieniny: Heleny, Ignacego
Czytających: 2643
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Przez wyrwy i dziury rowerem do Cieplic

Poniedziałek, 26 lipca 2010, 9:05
Aktualizacja: 9:08
Autor: TEJO
JELENIA GÓRA: Przez wyrwy i dziury rowerem do Cieplic
Fot. TEJO
Oby bezpiecznie dostać się do Cieplic rowerem, trzeba jechać chodnikiem. Jego stan jest miejscami fatalny.

Niektóre fragmenty chodnika wzdłuż ulicy Wolności budzą grozę. Jeśli rowerzysta nie zauważy jednej z dziesiątek dziur, może się to skończyć upadkiem. A takie pułapki, są – na przykład – po stronie zajezdni MZK na chodniku przylegającym do ogrodzenia.

Przy zajezdni przejeżdżamy na drugą stronę. Tu tylko kilkusetmetrowy fragment ścieżki wytyczonej z inicjatywy Izersko-Karkonoskiego Towarzystwa Kolarsko-Narciarskiego nie budzi zastrzeżeń. Beznadziejnie jest za piekarnią, gdzie – po instalacji kabli jednej z firm telekomunikacyjnych – do dziś nie wyrównano nawierzchni.

Kolejny niebezpieczny fragment to przewężenie tuż przed skrzyżowaniem Wolności z ul. Marcinkowskiego. Trzeba bardzo uważać, aby zmieścić się między krawężnikiem a ścianą budynku, którego inżynierowie „nie zauważyli” projektując poszerzenie najdłuższej ulicy w mieście. Na odcinku od Marcinkowskiego do Apteki Pod Koroną groźnych dziur jest kilka. Są głębokie. Chwila nieuwagi i… „nieszczęście" gotowe.

Niestety, w planach remontowych ani w bieżącym utrzymaniu jeleniogórskich traktów chodniki przy ulicy Wolności nie zostały ujęte.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (16) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group