Reklama
Czwartek, 4 czerwca
19°C Jelenia Góra

Przez Mordy i Ateny do Jelenich Gór

Audio

Czytaj na głos

Nie ma chyba rowerzysty w stolicy Karkonoszy, który nie słyszałby o Bolesławie Osipiku. Nazwany kilka lat temu przez media rowerowym ambasadorem naszego miasta otworzył dziś wystawę ze zdjęciami ze swojej tegorocznej podróży oraz rozmaitymi pamiątkami z wielu lat.

Autor: TEJO 2 min czytania

Do Klubu Nauczyciela przyszło spore grono znajomych Bolesława Osipika. Pojawili się też, nieco spóźnieni, prezydent Jeleniej Góry Marek Obrębalski oraz jego zastępca Jerzy Łużniak. Był radny Wiesław Tomera, który rowerzystę wspierał w jego staraniach o pozyskanie środków na wyprawy. Pojawił się też Miłosz Kamiński, sekretarz miasta Piechowice, który zainspirował cyklistę do wyboru szlaku.

Bolesław Osipik opowiedział o tym, jak rodziła się jego pasja podróżowania na dwóch kółkach. – Kiedy byłem nastolatkiem, jeździłem z bratem bliźniakiem na motorowerach. Komarem objechałem prawie całą Polskę. Później brat doznał urazu kręgosłupa i nie mógł jeździć, a ja w dalszym ciągu rozwijałem pasję, tyle tylko że na rowerze – mówił bohater wydarzenia.

Przypomniał swoje najważniejsze wyprawy, podczas których zawsze promował Jelenią Górę zabierając w trasę foldery reklamowe naszego miasta i zachwalając stolicę Karkonoszy wszędzie tam, gdzie dojechał. Wspomniał o eskapadzie na zabytkowym rowerze marki Opel. Pięć takich poniemieckich jednośladów znaleziono podczas remontu jednej z kamienic. Muzea nie chciały ich przyjąć ze względu na stan. Osipikowi udało się z pięciu pojazdów złożyć jeden sprawny. Choć ciężki i bez przerzutek, służył mu podczas wycieczki w 2000 roku. Dziś jest eksponatem w Muzeum Sportu w Karpaczu.

Rowerzysta opowiadał też o tegorocznych przygodach, które przeżył odwiedzając dwie leśniczówki nazywające się tak jak nasze miasto. – Wyjechałem z Jeleniej Góry i przez Jelenią Górę dotarłem do Jeleniejgóry (pisze się łącznie!), aby powrócić do Jeleniej Góry – żartował cyklista. - Jechałem przez Mordy i byłem w Atenach (nazwy małych miejscowości na szlaku) - dodał. Mówił o nocy spędzonej na łonie natury, kiedy nie zastał gospodarzy jednej z leśniczówek. Wspomniał, że złapał gumę i pokazał mapę swojej podróży oraz mnóstwo zdjęć, niewielkiego formatu odbitek. – Mam ich znacznie więcej, ale tu było za mało miejsca – podkreślił.

Każdy z odwiedzających wystawę mógł też zobaczyć rower, na którym Bolesław Osipik pokonał ponad 1800 kilometrów i dojechał aż do Suwałk i Ełku. Z Bydgoszczy musiał wrócić pociągiem po nieprzyjemnym zdarzeniu z ciężarówką na drodze.

Bolesław Osipik już raz pokazywał w tym roku swoje zdjęcia zrobione podczas wyprawy do Bautzen. Ale wernisaż wystawy zbiegł się z obchodami 900-lecia Jeleniej Góry i niewielu gości ją wówczas odwiedziło. Teraz ekspozycja w Domu Nauczyciela przy ulicy Bankowej będzie czynna przez miesiąc.

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Dwupoziomowe mieszkanie 63,2 m² | Antresola | Garderoba | Jelenia Góra -Kadetów Dwupoziomowe mieszkanie 63,2 m² | Antresola | Garderoba | Jelenia Góra -Kadetów Sprzedam mieszkanie Jelenia Góra Do negocjacji Skanowanie 3D Modelowanie 3D Rysunek 2D Skanowanie 3D Modelowanie 3D Rysunek 2D Usługi informatyczne Jelenia Góra Do negocjacji Brak zdjęcia Poszukuję kierowcy kat. C+E Dam pracę Mysłakowice Do uzgodnienia

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka