Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Poniedziałek, 13 kwietnia
Imieniny: Marcina, Przemysława
Czytających: 15131
Zalogowanych: 90
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

REGION JELENIOGÓRSKI: Przeszli Kotlinę Jeleniogórską

Poniedziałek, 22 września 2008, 7:59
Aktualizacja: Wtorek, 23 września 2008, 8:31
Autor: Ania
REGION JELENIOGÓRSKI: Przeszli Kotlinę Jeleniogórską
Fot. Ania
W deszczu,zawiei i silnym wietrze ponad stu śmiałków ruszyło na podbój własnych słabości przy wyzwaniu, jakie stanowi przejście dookoła Kotliny Jeleniogórskiej. Trudów eskapady w sobotę nie wytrzymało 80 uczestników. Pozostali szli dalej, aż do mety.

W miniony piątek wieczorem przy dolnej stacji wyciągu na Szrenicę stawili się uczestnicy, którzy zdecydowali się na wzięcie udziału w Przejściu Dookoła Kotliny Jeleniogórskiej. Każdy z nich chciał się zmierzyć z trudną i pełną niespodziewanych przygód trasą. Najważniejsza była jednak sama chęć wzięcia udziału w rajdzie, można powiedzieć, że już sam start stanowił o wygranej w pokonywaniu lęków i swoich słabości.
Przejście zakończyło się w niedzielę. Ale rekordziści dotarli do mety przed czasem. Radosław Rój z Wrocławia i Artur Wójcik ze Szklarskiej Poręby pokonali 145 km w ciągu 27 godzin i 40 minut!

Nietypowy rajd zorganizowano już czwarty raz. Zainicjował go Daniel Ważyński, który w 2004 roku wraz z dwoma kolegami z GOPR – u wyruszył na trasę. Nie dane mu było doczekać kolejnej edycji. W lutym 2005 roku zginął pod zwałami lawiny w Kotle Małego Stawu. Ten sam tragiczny los spotkał także jego kolegę Mateusza Hryncewicza. Głównym celem każdego Przejścia jest upamiętnienie tych ratowników.

– Wśród uczestników są turyści, którzy chcą się sprawdzić. Można jednak powiedzieć, że w tym roku większość ludzi, którzy zdecydowali się na wzięcie udziału w tej marszrucie, to osoby znające góry i swoje możliwości, bo jednak do pokonania tak trudnej trasy trzeba być solidnie przygotowanym – powiedzieli Kamil Kowalski i Alek Gorczyca, uczestnicy Przejścia Dookoła Kotliny Jeleniogórskiej.

Rajdowcy odzyskiwali siły po wycieńczającym marszu w punkcie żywieniowym „Różanka”, znajdującym się w lesie niedaleko Przełęczy Radomierskiej. Mogli napić się gorącej herbaty, coś zjeść i odpocząć po nieprzespanej, deszczowej nocy. Wielu z nich podczas postoju bandażowało obolałe kolana i stopy. Wśród uczestników spotkaliśmy także śmiałków, górników z Zagłębia Miedziowego. – W Przejściu bierzemy udział już drugi raz. W ubiegłym roku dotrwaliśmy do końca i w tym roku też mamy taki zamiar. Maszerujemy ze względów turystycznych, nigdzie się nie spieszymy, najważniejszy jest dla nas klimat tej imprezy i miejsca, w których się znajdujemy. Czasem przysiadamy na chwilę, żeby trochę porozmawiać z tutejszymi ludźmi, wymienić doświadczenia i swobodnie pooddychać górskim powietrzem – mówią.

Przejście zakończono w niedzielę wieczorem, po czterdziestu ośmiu godzinach marszruty, ale niektórzy z zawodników, tak zwani biegacze, na mecie byli już w sobotę w nocy. Uczestnicy, którzy wytrwali, do końca pokonali 145 kilometrów trasy, wiodącej przez Karkonosze, Rudawy Janowickie, Góry Kaczawskie i Góry Izerskie. W imprezie wzięło udział 164 śmiałków.

Wielu z nich zapewniało również, że w przyszłym roku kolejny raz wezmą udział w Przejściu Dookoła Kotliny Jeleniogórskiej, bo jest to przeżycie, które z pewnością zapamiętają do końca życia.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Czy popierasz imprezy biegowe w Jeleniej Górze?

Oddanych
głosów
349
Tak - świetny pomysł
60%
Nie - za duże utrudnienia dla mieszkańców
28%
Nie mam zdania
12%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Dlaczego „tanie auto” często wychodzi drożej? Pułapki branży moto
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Pieniądze
Ratownicy dziękują za 1,5 % podatku
 
Aktualności
Powiat karkonoski oczami biegaczy
 
Aktualności
Tu spoczywa Duch Gór
 
112
Krwawy atak w hostelu
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group