Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Środa, 28 stycznia
Imieniny: Radomira, Tomasza
Czytających: 12618
Zalogowanych: 113
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Przepychanka po sylwestrowej dyskotece

Wtorek, 2 stycznia 2007, 0:00
Aktualizacja: Wtorek, 2 stycznia 2007, 13:45
Autor: TEJO
Omal do śmierci nie doprowadził 44-letni kowarzanin swojego dwa razy młodszego krajanina.

Sprawca Nowy Rok witał w jednym z lokali w Kowarach, w którym pokrzywdzony pracował jako didżej. Impreza zakończyła się o 5 nad ranem. Zgodnie z wcześniejszą umową, po tej godzinie lokal miał być zamknięty.

Nie spodobało się to jednak 44-letniemu balowiczowi, który zamierzał dalej pić i tańczyć. Didżejowi skończyła się cierpliwość i wyprowadził na zewnątrz upartego klienta. Przed dyskoteką doszło do szarpaniny, ale starszy mężczyzna – uznając najwidoczniej, że nic nie wskóra, oddalił się w nieznanym kierunku.

Didżej po zamknięciu dyskoteki poszedł do domu, ale w drodze – znienacka – zaatakował go 44-latek, który czyhał na ofiarę. Podczas bójki agresor zepchnął 22-latka ze skarpy do rzeki i wrzucił go w zimny nurt rzeki. Na szczęście napadniętemu nic poważnego się nie stało.

O zdarzeniu szybko powiadomili policję świadkowie. Funkcjonariusze szybko przybyli na miejsce i złapali napastnika. Był pijany. Miał ponad dwa i pół promila alkoholu w organizmie.

– Za napaść grozi mu kara do trzech lat więzienia – poinformowała nadkom. Edyta Bagrowska z Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze.

Sonda

Czy zdarzyło Ci się, że samochodem wpadłeś/aś w poślizg, ale nic się nie stało?

Oddanych
głosów
966
Tak
81%
Nie
19%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Dlaczego boimy się spalania śmieci?
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Aktualności
Maturzyści tańczyli poloneza
 
112
Zadyma i strzelanina pod marketem. 34–latek oskarżony
 
Karkonosze
Turysta nie mógł iść dalej. Wezwano GOPR
 
112
Pijany w rowie
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group