Piątek, 7 sierpnia
Imieniny: Doroty, Kajetana
Czytających: 6462
Zalogowanych: 8
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Przełom ws. oczyszczalni

Wiadomości: Mysłakowice
Piątek, 31 maja 2019, 6:14
Aktualizacja: Niedziela, 2 czerwca 2019, 7:00
Autor: WAC
Fot. WAC
Wszystko wskazuje, że już wkrótce ruszą ponownie prace przy modernizacji oczyszczalni ścieków w Mysłakowicach.

Przypomnimy. Firma, realizująca modernizację mysłakowickiej oczyszczalni jakiś czas temu z powodu braku źródła finansowania inwestycji zeszła z placu budowy. Teraz prace maja ruszyć ponownie po tym, jak wójt gminy Mysłakowice Michał Orman wyraził kilka dni temu zgodę na obłożenie hipoteką nieruchomości gminnej. Tym samym został spełniony warunek udzielenia przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska pożyczki w wysokości około 14 milionów złotych, przeznaczonej na pokrycie kosztów tej inwestycji.

Jak zapewniono mnie w NFOŚ przyznanie nam pożyczki jest pewne - mówi wójt gminy Mysłakowice Michał Orman. - Władze Funduszu nie widzą też problemu w przesunięciu transz pożyczki, w związku z opóźnieniem inwestycji. Jestem po rozmowach z wykonawcą modernizacji i trwają negocjacje co do zakresu i terminu wznowienia prac - informuje wójt.

Kiedy wyjaśni się sprawa, czy do obiektu w Mysłakowicach będą odprowadzane ścieki z Karpacza, czy też miasto spod Śnieżki postawi na budowę własnej oczyszczalni - zostaną podjęte decyzje co do zakresu modernizacji.

Twoja reakcja na artykuł?

10
50%
Cieszy
0
0%
Hahaha
0
0%
Nudzi
1
5%
Smuci
6
30%
Złości
3
15%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (19) Dodaj komentarz

~rattlehead 31-05-2019 6:16
Całe życie na kredycie
~Inż.-1985 31-05-2019 16:07
do: ~rattlehead (6:16)
Niestety PL długo podnosiła się po wojnie. Nie mamy takiego kapitału jaki widać na zachodzie Europy, jak się pojedzie, i kredyt jest jedynym, nie zawsze złym rozwiązaniem.
~jg 31-05-2019 6:25
To oplac wszystko biznesmenie!
~Gość 31-05-2019 6:30
Ta gmina dzieki panu Ormanowi popada w dno. My mieszkancy naszej gminy bedziemy spłacać te długi nikt iny bo pan Orman wszystko wysprzedaje i niemuwi całej prawdy.
~Realista 31-05-2019 22:47
do: ~Gość (6:30)
Ty jesteś zakała gminy ... nigdy nikomu źle nie życzyłam ale żebyś przez miesiac się wys...ć nie mógł
~wer 31-05-2019 7:51
Pytanie... Po co prace ruszają, jak nie wiadomo czy Karpacz będzie z tej oczyszczalni korzystał?
~xiz 31-05-2019 7:54
Karpacz chce się rozwijać, ale czemu kosztem innych? Niech postawią wreszcie własną oczyszczalnię, zamiast zrzucać innym swoje odchody.
~johnny 31-05-2019 9:18
Wybiera się takiego jednego z drugim na piastowanie stanowiska , a on bierze kredyt na oczyszczalnię w hipotekę na nieruchomości gminne. To niedorzeczne i takie działanie powinno być zabronione. Kolo zejdzie ze stanowiska a długi będą spłacać mieszkańcy, a jak nie spłacą to nieruchomość gminna przejdzie na własność banku. Kogo wy wybraliście do rządzenia?
~Karp 31-05-2019 10:09
Brawo Orman
~Grześ 31-05-2019 10:23
Mój Boże! Wciąż problem Karpacza. Niechże wreszcie Karpacz się od nas odczepi, przestanie zrzucać nam te nieszczęsne ścieki, to i problemu z oczyszczalnia nie będzie i rozbudowa nie będzie konieczna. Karpacz będzie gospodarował na swoim, a Mysłakowice zaoszczędzą 14 milionów. Czy to takie nieoczywiste że po raz kolejny muszę o tym pisać? A jeżeli musi byc inaczej, to wreszcie może ktoś mi i pozostałym mieszkańcom wytłumaczy dlaczego trzeba utrzymywać odbiór ścieków z Karpacza i dlaczego jest to Mysłakowicom na rekę. I czy te 14 milionów będą spłacać Mysłakowiczanie, czy dołoży się do tego Karpacz. W ogóle pytań jest więcej, bo kłopoty z oczyszczalnią zaczęły się od chwili podłączenia Osady Śnieżka do systemu. Pytam więc kto i kiedy wydał zgodę na tą inwestycję i włączenie jej ścieków i kto wreszcie odpowiada za zniszczenie życia biologicznego w rzece Łomnica na odcinku poniżej oczyszczalni ścieków wydając zgodę na zrzucanie ich bezpośrednio do rzeki. Dziennikarzu piszący re artykuły dopytaj o to wszystko i napisz w artykule. Po nazwiskach - bo to tylko chyba zadziała.
~Mieszkaniec Mysłakowic 31-05-2019 15:26
do: ~Grześ (10:23)
Modernizacją oczyszczalni to 21 mln brutto a z drugim etapem ok 30 mln. Za to zapłacą mieszkańcy wcześniej czy później.
~ 31-05-2019 11:03
Czyli w Mysłakowicach modernizują oczyszczalnie, żeby Karpacz mógł produkować jeszcze więcej goowna?
~Babka 31-05-2019 11:04
O proszę, zdarzył się cud. Nagle po rezygnacji pani prezes KSWiK, wójt Orman zgodził się na hipotekę gminnej nieruchomości bezwarunkowo (nadal nie ma umowy z Karpaczem) i wykonał łaskawie uchwałę rady gminy. A wiecie dlaczego? Bo teraz jest w zarządzie KSWiK jego człowiek. Kolesiostwo i nic więcej. A tak nawiasem mówiąc, dzięki ściekom z Karpacza mieszkańcy Mysłakowic mają nieco niższą cenę, a modernizacja oczyszczalni jest konieczna bez względu na to czy Karpacz będzie zrzucał ścieki czy nie.
~dziadek 33 31-05-2019 20:58
do: ~Babka (11:04)
Masz rację babka brawo za trafny komentarz może nam pan wójt powie ile za ten kompromis więcej zapłacą mieszkańcy gminy bo każdy kompromis ma cenę
~z innejbajki 31-05-2019 11:52
Drodzy Mysłakowiczanie - Karpacz został kiedyś decyzjami pewnych osób, wbrew logice mieszkańców i także ich woli podpięty pod oczyszczalnię w Mysłakowicach co było z kolei wielkim i spełnionym marzeniem mieszkańców tej miejscowości. Dlatego że w Mysłakowicach wykonano bardzo drogą inwestycję w gospodarkę wodno-ściekową i obarczenie mieszkańców tylko Mysłakowic i Kowar tak wysoką opłatą za ścieki, która pozwalałaby na powolne zwracanie się tych środków było nie do przyjęcia dla wszystkich normalnych ludzi. Dlatego walczono wręcz by Karpacz się dołączył, bo zakładano, że będzie odprowadzał tak duże ilości ścieków, że ceny za nie rozłożą się na sumy do przyjęcia przez mieszkańców Mysłakowic. Teraz konieczna jest modernizacja - nie "przez" czy "z powodu" Karpacza. Mysłakowice muszą wydać pokaźną kwotę więc była pani prezes postanowiła rozwiązać problem poprzez obarczenie Karpacza nieproporcjonalnymi opłatami. Aby to uzyskać i szybko docisnąć władze Karpacza postanowiła odciąć Karpacz /nie wydając warunków zrzutu ścieków/ od legalnego zrzucania do jej oczyszczalni, przetrzymać go na zrzucaniu za które Karpacz płaci karne sumy a potem podsunąć nową umowę z nieproporcjonalnie dużymi cenami. Tylko trochę się jej to nie udało. Teraz znów Mysłakowicom zależy by przy konieczności wydania milionów na modernizację wydać ich troszkę więcej ale mieć gwarancję że w kosztach będzie uczestniczył Karpacz, który znów będzie wprowadzał konkretne sumy za ścieki. Mieszkańcy Karpacza bardzo optuja za tym, by u nas powstała nowa oczyszczalnie ( co jest możliwe) i by "odczepić się od Mysłakowic".
~Real 1-06-2019 9:13
do: ~z innejbajki (11:52)
Z innej bajki czary mary. Zasadniczo masz rację do pewnego momentu, do pewnego roku. Nikt nie przewidział i nikt nie przeciwstawił się w Karpaczu rozbudowie miasta ponad miarę... mało powiedziane, idiotycznemu zurbanizowaniu malowniczej górskiej miejscowości na wzór np. Wrocławia. Od 2015 r. mamy kompletny brak wizji rozwoju miasta, kompletny brak podmiotowości władz Karpacza, wszystko idzie na żywioł wbrew logice. Jak widać można nawet zdobywać nagrody za ekologię zalewając sąsiada nadmierną ilością ścieków. Tak to jest jak władze są TEORETYCZNE ;)
~ 31-05-2019 13:34
Gmina Mysłakowice robi dobrze Karpaczowi bogata jest to kto zabroni
~Mieszkaniec 31-05-2019 21:31
Dobrze że wam Piotrowski odpowiadał 😂😂
~Ekolog 1-06-2019 23:02
Władze Karpacza powinny rozważyć sprawę: czy budować oczyszczalnię na swoim terenie i w ten sposób wyłączyć znaczną jego część z użytkowania czy je ograniczyć w ogromnym wymiarze, (oczyszczalnia ścieków = odory), czy dorzucić się do modernizacji oczyszczalni w Mysłakowicach zapewniając CZYSTE powietrze na terenie miasta i gminy. Optowałbym za drugim rozwiązaniem, bo i taniej i powietrze czyste!:)

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group