Poniedziałek, 26 lipca
Imieniny: Anny, Grażyny, Mirosławy
Czytających: 2754
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Procenty dla wszystkich

Środa, 10 maja 2006, 0:00
Autor: TEJO
Jelenia Góra: Procenty dla wszystkich
Fot. Arek
Wiosna w pełni. Może by tak na piwko? Ta myśl coraz częściej rozjaśnia umysły nastolatków. Zakazane puszki nieletni kupią w sklepach raczej bez większego problemu.

Przekonaliśmy się o tym we wtorek, kiedy poprosiliśmy nieletnich o prowokację. Nie mieli żadnego kłopotu, aby kupić chmielowy napitek w jednym ze sklepów w okolicach stadionu miejskiego. – Sprzedawca nawet nie zapytał o dowód osobisty ani o wiek – mówią.

Podobnie jest w większości spożywczych. Handlowcy obowiązującego prawa nie przestrzegają, a sprzedaż alkoholu nieletnim jest przestępstwem. Ale i sprzedawcy przedstawiają swoje racje.

Pracownik sklepu przy ulicy Sudeckiej chętnie z nami o sprawie rozmawiał, ale nie zgodził się na podanie nazwiska. – Jeśli klient, który chce kupić alkohol, nie wygląda na pełnoletniego, sprzedawcy proszą o pokazanie dokumentu z datą urodzenia – mówi. – Kiedy wygląd nie budzi wątpliwości, nikt legitymacji nie żąda. Zresztą nie mamy prawa legitymować ludzi. Może to robić tylko policja lub straż miejska. Możemy tylko odmówić sprzedaży, lub zawiadomić mundurowych – dodał nasz rozmówca.

Sprzedawczyni z delikatesów przy ulicy 1 Maja, przyznaje, że sprzedaje piwo każdemu, który wygląda dorośle.
– Kupujący nie ma napisane na czole, ile ma lat. Gdybym każdego klienta prosiła o okazywanie legitymacji, to byłoby niepoważne – twierdzi kobieta. Zarzeka, że na pewno nie sprzeda trunków dzieciom.

Konrad Napierała, rzecznik prasowy Żabka Polska S.A. nie ukrywa, że sprzedający trunki ludziom, którzy nie ukończyli 18 lat, ryzykują grzywną oraz utratą koncesji na alkohol a nawet zwolnieniem z pracy. Ajenci są informowani o zasadach ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałania alkoholizmowi. W sklepach znajdują się w widocznych miejscach cztery tablice informujące o zakazie sprzedaży alkoholu nieletnim.

Żeby ukarać sprzedawcę, u którego niepełnoletni kupił trunek, trzeba zawiadomić policję lub straż miejską. Te, po wyjaśnieniu, sprawę mogą skierować do sądu. Najczęściej kończy się na wniosku do urzędu miasta o odebranie koncesji na sprzedaż alkoholu. Było kilka takich przypadków. W sądzie podobnych postępowań nie ma.

– Będziemy bardzo czujni – zapowiada Jacek Winiarski, zastępca komendanta Straży Miejskiej. Wiele zależy od sygnałów ludzi, którzy widzą, że w sklepach osoby niepełnoletnie kupują alkohol.

Donosicielami nie jesteśmy. Mamy nadzieję, że placówki, w których nieletni bez kłopotu kupią alkohol, potraktują ten tekst jako ostrzeżenie. Jeśli nastolatek upije się i narozrabia, sprzedawca, który sprzedał mu alkohol, może być posądzony o współudział w przestępstwie.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (24) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group