Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Niedziela, 22 marca
Imieniny: Bogusława, Katarzyny
Czytających: 14511
Zalogowanych: 71
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Premiera z owacjami, czyli miłość i nienawiść w Norwidzie

Piątek, 4 października 2024, 22:02
Aktualizacja: 22:05
Autor: Manu
Jelenia Góra: Premiera z owacjami, czyli miłość i nienawiść w Norwidzie
Fot. MT
Widzowie owacją na stojąco przyjęli premierę „Romea i Julii”, słynnej tragedii o miłości i nienawiści Szekspira w reż. Grzegorza Brala. Spektakl Teatru im. Cypriana Kamila Norwida zainaugurował 51. Jeleniogórskie Spotkania Teatralne.

Dwoje młodych kochanków z Werony, dwa skłócone rody i tragedia, która zbliża się nieuchronnie. Co z tego wyniknie − wszyscy wiemy. Aktorsko przedstawienie Grzegorza Brala wypada znakomicie, ma bardzo dobre tempo, a sama finałowa scena z udziałem dwojga młodych jest wiarygodna i ekspresyjna jak ich pierwsza wspólna scena na balu u Kapuletich. Efektowne układy choreograficzne opracowane przez Ernestinę Papazyan i Adama Bety nadają nie­którym scenom chara­kter symboliczny.

W po­jedynkach i tańcach aktorzy dają dowody ogromnej spra­wności i w tym również są bliscy wymaganiom i stylowi angielskiej sceny doby Szeks­pira. W budowaniu nastroju, w sygnalizowaniu je­go zmian uczestniczy muzyka Leszka Możdżera, dosko­nała jako integralny składnik przedstawienia. Do tego wyjątkowa scenografia autorstwa Roberta Florczaka i zgrabnie skomponowane przez Alicję Grucę kostiumy. Wszystko estetycznie ze sobą współgra, nie ma wizualnych dysonansów mimo zmian, jakie zachodzą na scenie.

Romeo Monteki Jakuba Głukowskiego, grany współcześnie, naturalnie, to postać charyzmatyczna, silna, pełna niuansów, trzymająca w napięciu w każdej minucie. Maria Adamska jako Julia Kapuleti za­chwyca świeżością, naturalnością i wdziękiem, a w scenie balkono­wej wibruje niepokojem, trawi ją wewnętrzna gorączka. Udana jest też Niania w interpre­tacji Katarzyny Baran, której udało się pogłębić charakterystykę tej postaci, oddać jej chytrość, przebie­głość i wyrafinowanie.

W dość dobrze zgranym zespole wyróżnili się szczególnie: Anna Ludwicka–Mania (w roli rodziców Julii), Tadeusz Wnuk (ojciec Laurenty i Książę), Tomasz Marczyński (Tybalt), Robert Mania (Merkucjo i Benwolio, bratanek Montekiego, przyjaciel Romea), Małgorzata Osiej (Baltazar, sługa Romea) i Andrzej Kępiński (Parys). W znaczących epizodach pojawili się także: Iwona Lach (Monteki), Agata Darnowska (sługa Montekich), Marta Kędziora–Nowaczek (aptekarz) i Magdalena Kępińska (sługa Kapuletich). A finałowy monolog Tadeusza Wnuka w roli ojca Laurentego jest jedną z najmocniejszych stron spektaklu.

W sobotę 5.10. w ramach 51. JST o godz. 19 będzie można zobaczyć Musical "Kuguar" Kujawsko-Pomorskiego Teatru Muzycznego w Toruniu.

Twoja reakcja na artykuł?

18
78%
Cieszy
1
4%
Hahaha
2
9%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
2
9%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Czy odczuwam w swoim budżecie domowym podwyżkę cen paliw?

Oddanych
głosów
750
Tak
69%
Nie
21%
Nie dotyczy, bo nie jeżdżę samochodem
10%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Demencja ich nie dotyka… Przypadek czy spisek?
 
Rozmowy Jelonki
Mocna rozmowa o młodych ludziach w Jeleniej Górze
 
Aktualności
Rzucali kulami w Jeleniej Górze
 
Pogoda
W weekend czekają nas nawet przymrozki
 
Aktualności
Techno w Jeleniej Górze
 
Aktualności
SOR już po remoncie
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group