Paliły się dokumenty przed godz. 10.00 w pomieszczeniu biurowym znajdującym się na parterze przy ul. Kolejowej w Jeleniej Górze. – Przed dojazdem straży pożarnej osoby przebywające w budynku ugasiły pożar. Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia i przewietrzyli obiekt. Nadpaleniu uległy meble i dokumenty. Przyczyna nie została ustalona – informował oficer prasowy.
W remontowanym pensjonacie przy ul. Moniuszki w Szklarskiej Porębie po godz. 13.00 zapalił się strop. – Podczas prac spawalniczych zapalił się strop między drugą, a trzecią kondygnacją. Pracownicy sami próbowali ugasić płomienie hydrantami wewnętrznymi i wyłączyli prąd. Po dojechaniu na miejsce straży pożarnej okazało się, że pożar rozwija się nadal w stropach – informował Andrzej Ciosk.
Strażacy wycięli część podłogi i ugasili pożar. Spaleniu uległo pół metra podłogi i stropu. W akcji, która trwała prawie dwie godziny uczestniczyło dziewięciu strażaków z Piechowic i Jeleniej Góry.
Nieco wcześniej, w pensjonacie w Szklarskiej Porębie przy ul. Piastowskiej zapaliła się sadza w kominie. – Dwie osoby same opuściły budynek. Strażacy ugasili płomienie w przewodzie kominowym i oddymili kotłownię – informował oficer prasowy.
Kolejne pożary sadzy miały miejsce po godz. 19.00 w budynku jednorodzinnym w Dąbrowicy oraz po godz. 22.00 w budynku wielorodzinnym przy ul. Bema w Kowarach.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.