Ogień pojawił się w jednym z lokali na pierwszym piętrze. Jak się okazało, zapalił się tapczan. Lokatorzy innych mieszkań z parteru oraz pierwszego piętra opuścili je przed przyjazdem straży pożarnej.
Tych z drugiej kondygnacji, w tym matkę z dwójką dzieci, strażacy musieli ewakuować za pomocą drabiny. Akcja gaśnicza trwała ponad godzinę.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.