Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Czwartek, 22 stycznia
Imieniny: Anastazego, Wincentego
Czytających: 14056
Zalogowanych: 74
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Potrzebny lokal dla dzieci z zespołem Downa

Piątek, 12 grudnia 2014, 7:59
Aktualizacja: Sobota, 13 grudnia 2014, 8:23
Autor: Angela
Jelenia Góra: Potrzebny lokal dla dzieci z zespołem Downa
Fot. Stowarzyszenie
– Od dziesięciu lat prowadzimy Jeleniogórskie Stowarzyszenie Rodzin i Przyjaciół Dzieci z Zespołem Downa zrzeszające ponad 60 rodzin, a od trzech lat intensywnie szukamy siedziby, w której moglibyśmy godnie funkcjonować – mówi Bożena Tarłowska ze stowarzyszenia. – Obecnie funkcjonujemy w dawnym Orliku, ale pomieszczenie jest po prostu za małe i nie mieścimy się tam wszyscy – dodaje.

Zajęcia z muzykoterapii w obecnej siedzibie nie sprawiają większego problemu, bo uczestniczy w nich tylko część podopiecznych stowarzyszenia.

- Problem pojawia się, kiedy chcemy zorganizować spotkania dla wszystkich, np. z okazji Dzień Dziecka, Andrzejek, Spotkania Opłatkowego, czy ostatnich Mikołajek – mówi Bożena Tarłowska. – Nie ma szans, by wszyscy zmieścili się na tych 36 metrach, które obecnie mamy (Całość ma 65mkw., ale pozostały metraż to toalety i magazynek). W ostatnich dniach z pomocą przyszła nam Ewa Lenart, która na spotkanie z Mikołajem zaprosiła nas do dawnego Polsportu przy ul. Karola Miarki 5. Ona uratowała nasze Mikołajki zapewniając lokum z prawdziwym mikołajowym fotelem, kominkiem, przy olbrzymiej choince, w bajkowej atmosferze. Rodzice przygotowali wiele atrakcji między innymi: zabawy, konkursy, karaoke, tańce, słodki poczęstunek i niespodziankę, sponsorowaną przez KFC. Dzieci popisywały się swoimi umiejętnościami wokalnymi i recytatorskimi. - Jesteśmy pod wrażeniem oprawy tej uroczystości – mówiły mamy niepełnosprawnych dzieci: Janina Karasiewicz, Helena Sielska i Kasia Marek. -
Nasze dzieci są szczęśliwe, a na tym głównie nam, rodzicom zależy – dodały.

Przedstawiciele stowarzyszenia dziękuję za ten gest, ale i nie ustają w poszukiwaniu stałego lokum.

- Naszym marzeniem jest mieć własny lokal na cele statutowe, o który ubiegamy się w urzędzie miasta – mówią Alicja Gargaś i Bożena Tarłowska. – Lokal, w którym moglibyśmy nie tylko organizować spotkania okolicznościowe, ale również prowadzić zajęcia np. teatralne czy plastyczne. Obiekt, w którym w przyszłości mogłyby powstać warsztaty terapii zajęciowej. Prezydent Marcin Zawiła zaproponował mam już kilka lokali, jednak musieliśmy z nich z rezygnować, bo nie nadawały się do użytkowania, a koszty ich remontów nie były na nasze możliwości finansowe – dodają.

- Zawsze korzystamy z czyjejś pomocy oraz życzliwości ludzi (tu ukłony również m.in. w stronę pani dyrektor Przedszkola nr 14 Joanny Konopki), wynajmujemy salę na większe uroczystości, ale w końcu chcielibyśmy mieć własny kąt. Potrzebujemy minimum 100 mkw. – dodają rodzice niepełnosprawnych dzieci.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Co myślisz o podwyższe płacy minimalnej?

Oddanych
głosów
366
Pozytywnie
35%
Mam mieszane odczucia - niewiele się zmienia
37%
Negatywnie
28%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
W ciele człowieka bije drugie serce...
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Pogoda
Blisko pół metra śniegu na Śnieżce
 
Aktualności
Sztuczki Jakuba rozbawiły zebranych
 
Pomagamy
Dramat w ringu. Nasz bokser walczy o życie
 
Aktualności
Pociągi coraz bliżej powrotu do Kowar
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group