Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Niedziela, 22 lutego
Imieniny: Marty, Magłorzaty, Piotra
Czytających: 9597
Zalogowanych: 48
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

REGION: Poszedł w góry. Wyłączył telefon

Poniedziałek, 28 lutego 2011, 9:14
Aktualizacja: 20:06
Autor: TEJO
Kilka godzin zajęło w sobotnią noc ratownikom czeskiej Horské Služby poszukiwanie 63–letniego narciarza z Liberca, który nie wrócił do domu z wycieczki w Góry Izerskie.

O zaginięciu zaalarmowała zaniepokojona rodzina narciarza. Poszukiwania utrudniał fakt, że mężczyzna jadąc na narty, wyłączył telefon komórkowy. Ratownicy nie mogli turysty namierzyć. Dodatkowo było bardzo zimno: minus dwadzieścia stopni Celsjusza.

Do akcji ruszyli ratownicy na pięciu śnieżnych skuterach – doniósł portal iDNES.cz. W takich warunkach narciarzowi groziła śmierć z wychłodzenia organizmu. Działania przerwała wiadomość, że turysta… odnalazł się. Wrócił do domu pięć godzin później i – jak się okazało – o włączeniu telefonu komórkowego zapomniał.

Jak informuje iDNES.cz akcja kosztowała 10 tysięcy koron. Nie jest wykluczone, że zapłaci… turysta: w Republice Czeskiej obowiązują bowiem bardziej restrykcyjne przepisy w tym względzie. Tym bardziej, że – jak czytamy – budżet HS uległ w tym roku zmniejszeniu. Podobnie zresztą jak i finanse rodzimego Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego uszczuplone o część wpływów z biletów wstępu do Karkonoskiego Parku Narodowego.

Sonda

Czy będziesz płacił podatek kościelny?

Oddanych
głosów
850
Tak
18%
Nie
82%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Jak czytanie zmienia mózg?
Rozmowy Jelonki
Miliardy dla Polski z SAFE
 
Aktualności
Najlepszy Jeleniogórzanin na królewskim dystansie
 
Pogoda
Czarno, ale deszczowo
 
Aktualności
Niewiele widać, trudne warunki w Karkonoszach
 
Kilometry
Kolej znów dojedzie do Lwówka Śląskiego
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group