Mecz od samego początku był bardzo wyrównany o czym świadczą wyniki poszczególnych kwart. Żaden z zespołów nie poddawał się do samego końca walcząc o każdą piłkę, jednak lepiej trudy meczu wytrzymały wrocławianki i to one wywiozły z Jeleniej Góry dwa punkty. Widać było, że spotkały się dwa równorzędne zespoły, które będą nadawać ton w lidze, a o porażce zadecydowały niestety niecelne rzuty spod samego kosza. Takich sytuacji w samej drugiej połowie było siedem, a jak mówi stare przysłowie "niewykorzystane sytuacje się mszczą". Tak było i tym razem. Nie mniej jednak był to bardzo dobry mecz w wykonaniu naszej drużyny, a dziewczyny zasługują na wielkie brawa.
MKS MOS Karkonosze - WKK Wrocław 59:61 (17:16, 16:17, 14:17, 12:11)rn rnPunkty: Stefańczyk 16, Kobus 15, Polowczyk 10, Kwietoń 6, Szczepańska 5, Suchowierzch 4, Kryszpin 3, Chyczewska, Bogacz, Korwin-Piotrowska, Grzymkowska, Machacz,
Postawiły się ekipie WKK
Pierwszej w tym sezonie porażki doznały młodziczki MKS–u MOS Karkonosze. Jeleniogórzanki na własnym parkiecie musiały uznać wyższość rówieśniczek z WKK Wrocław, choć nie ma powodu do wstydu.
Audio












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.