• Niedziela, 8 grudnia 2019
  • Godz. 6:04
  • Imieniny: Marii, Wirgiliusza, Makarego, Światozara
  • Czytających: 2820
  • Zalogowanych: 3
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Pomóż dzieciom z naszego szpitala. Z Jelonką.com

Wiadomości: Jelenia Góra
Poniedziałek, 6 czerwca 2016, 8:07
Aktualizacja: 9:14
Autor: Angelika Grzywacz–Dudek
Anna Sinica, prezes Stowarzyszenia Pomocy Chorym Dzieciom oraz pielęgniarka Dorota Ochota na oddziale pediatrycznym
Fot. Angelika Grzywacz–Dudek
Kolorowa pościel, piżamki, śpiochy, kaftaniki i pieluchy tetrowe, a także koce i poduszki – takich rzeczy pilnie potrzebuje oddział dziecięcy jeleniogórskiego szpitala. Niezbędna jest również wymiana wyeksploatowanego sprzętu, w tym m.in. termometrów, puls oksymetrów, inhalatorów, nebulizatorów i innych. Dlatego Jelonka.com podjęła się zbiórki na rzecz Stowarzyszenia Pomocy Chorym Dzieciom i o włączenie się do akcji apeluje do Czytelników i przedsiębiorców.

W styczniu każdego roku otwieramy swoje portfele dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, która za zebrane środki kupuje sprzęt do szpitali w całej Polsce. Natomiast teraz mamy szansę pomóc bezpośrednio placówce z naszego miasta, do której mogą trafić nasze dzieci lub dzieci z naszych rodzin.

Różne rozmiary kolorowej pościeli dziecięcej, piżamek, śpiochów i kaftaników, a także koce i poduszki (tylko nowe lub w bardzo dobrym stanie) można przynieść do redakcji Jelonki.com, która mieści się przy ul. Marii Skłodowskiej – Curie 13/2 w Jeleniej Górze w godz. 10.00 – 15.00. O tych, którzy z uzasadnionych przyczyn nie mogą sami dostarczyć rzeczy, odbierzemy. Kontakt do koordynatorki akcji to: numer telefon 695 200 640 lub e-mail: angelika.jelonka.com@wp.pl. Pierwsza zbiórka rzeczy potrwa do końca czerwca br.

Kolorowa pościel i ubranka z pewnością wniosą odrobinę radości w tym trudnym dla chorych dzieci czasie. Mimo że trudno się z tym pogodzić, nie wszystkich rodziców stać na to, by kupić dziecku piżamkę, kaftanik czy śpioszki.

Na wymianę sprzętu można również przekazać pieniądze wpłacając je na konto Stowarzyszenia Pomocy Chorym Dzieciom przy Oddziale Pediatrycznym Wojewódzkiego Centrum Szpitalnego Kotliny Jeleniogórskiej, którego oddanym prezesem jest Anna Sinica, niezwykła pielęgniarka i „Zwykła – niezwykła Jelonki.com”. W tym roku stowarzyszenie obchodzi swój jubileusz 25-lecia istnienia, a wszystkie pieniądze zebrane przez ćwierć wieku zawsze były przeznaczane na potrzeby dzieci z oddziału pediatrycznego.

Dane do przelewu: Stowarzyszenie Pomocy Chorym Dzieciom przy Oddziale Pediatrycznym Wojewódzkiego Centrum Szpitalnego Kotliny Jeleniogórskiej, ul. Ogińskiego 6, 58-506 Jelenia Góra. Numer konta bankowego banku PKO BP SA Jelenia Góra: 37 1020 2124 0000 8002 0067 4010. Liczy się każda złotówka.

Do włączenia się do akcji zachęcamy również przedsiębiorców z regionu, którzy mogą wybrać sobie konkretny sprzęt (za dowolną kwotę) i kupić go dla oddziału. O efektach akcji oraz osobach, które się do niej włączyły będziemy Państwa informować na bieżąco.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (31) Dodaj komentarz

~kajmannasmyczy 6-06-2016 13:03
"nie wszystkich rodziców stać na to, by kupić dziecku piżamkę, kaftanik czy śpioszki" - po to miało być 500+ zdaje się...
~ot co 6-06-2016 18:12
Ani mnie to grzeje, ani ziębi....
~ 6-06-2016 19:34
hahaha ale sie usmialam nie dam nic na ten oddzial pare lat temu lezalo tam moje dziecko i napatrzylam sie jak pielegniarki traktuj dzieci z domu dziecka masakra jakas same niech zbieraja bo nic nie robia bo sa rodzice przy swoich dzieciach a one pierdza w stolki
~gf 6-06-2016 20:25
Pielęgniarki które tam pracują to porazka
~... 6-06-2016 20:42
jak dla mnie tez jest to wielka porażka.Pielęgniarki najchetniej to by siedziały tylko na dupie i nic nie robiły a jak już cos sie działo to z wielkim "ale" wstawały i ze skwaszona miną. Moja córa leżałą tam na oddziale rok temu a z nia na sali była taka mała dziewczynka z domu dziecka, całymi dniami i nocami płakała a pielęgniarki w ogóle sie nie interesowały, przewijały tą malutka jak już była przemoknięta na wylot, to inne dzieci starsze i matki sie interesowały losem tej dziewczynki i pomagały jak tylko mogły.
~ml 6-06-2016 21:02
I one chcą podwyżki wstydzily by się,,,,,rodzicow nie stać cos takiego jest 500plus i to na dzieci nie na wude,,,,,,a może to ma być z biurka dla pielęgniarek aby sobie wziely do domu bo kto ich tam sprawdzi może jeszcze będziemy prac i sprzatac ten oddzial i dzieci karmic i dbac onie ,,AAAA ONE BEDA NA DUPIE SIEDZIALY I KAWKE PILY,,,
~ilona2333333 6-06-2016 21:23
Te pielegniarki to cholerne zmije i tyle moje dziecko pod ich opieka wycierpiali . polecam Bukowiec opieka jest cudna !!!!!
~Nataliakost 6-06-2016 22:13
To jest jakas porazka te pielęgniarki wywalic na zbity pysk !!!!! Zamknely dziecko u siebie zgasily swiatlo i poszly w cholere dziecki 4 miesieczne.... A im pomoc?! Za co?! Dzieci cietpia tam !!!!! Tam to jest horror . Kretynki !!!!!!
~Oliwia 6-06-2016 22:43
Ale tutaj chodzi o zbiórkę dla dzieci, a nie dla pielęgniarek. W śpioszki piguły się nie ubiorą...
~... 7-06-2016 0:00
Hahahha śmiechu warte mojej kolezanki córeczka trafila na ten oddział i z nią leżała jeszcze jedna dziewczynka ktora płakała przez cala noc pielęgniarka byla wzywana kilka krotnie ale i tak sie nie pojawiła dziecko było glodne a im nawet dupy nie chcialo sie ruszyć koleżanka sama musiala nakarmić to maleństwo i one chca jeszcze podwyżek za nic nie robienie
~nina a7 7-06-2016 0:31
Potwierdzam.TEN ODDZIAŁ TO PORAŻKA.Wszystko przy dzieciach robią rodzice,którzy całe noce spędzają na krzesłach obok dzieci.Byłam tam jakiś czas temu z dzieckiem i do tej pory ze łzami wspominam maleńkiego chłopczyka z domu dziecka,który całymi nocami kwilił i patrzył błagalnie ,żeby ktoś do niego podszedł,ale nikt z rodziców nie mógł,bo"się przyzwyczaji i będzie problem".A z łóżeczka,które stało na przeciw pokoju pielęgniarek,które po rutynowych zabiegach siedziały i piły kawę ,był wyciągany tylko na zastrzyki.
~Gosc portalu 7-06-2016 2:54
Skoro takie wieści idą z oddziału,pora by odpowiednie władze zajęły się tematem wykształconych pań pielęgniarek
~edadfb 7-06-2016 6:38
Walnieci oddział masakra opinie ma najgorszą z oddziałów pielęgniarki bez serca tragedia najpierw wymienic personel . A poza tym uszczuplic co nie ktorym wyplaty i beda piniadze na oddzial . Pan dyrektor powinien sie wstydzic takim artykulem
~lewosławny 7-06-2016 6:42
Durne pisiowskie trole ,umiecie tylko wychwalać siebie i zklerykałe władze .Idź na odział i spróbuj tego miodu. Za parę lat nie będzie chętnych do pracy w szpitalu . Zobaczymy czy będziesz narzekał jak pielęgniarki będą z Bangladeszu ,Indii czy Bliskiego Wschodu. Durnie czy wiecie jaki jest stosunek liczebny pielęgniarek do1000 mieszkańców . Jesteśmy ostatni w Europie ,od 3-5,5 .Olbrzymie pieniądze idą na utrzymanie kleru katolickiego w zamian obietnicy życia wiecznego.
~ 7-06-2016 7:26
do lewoslawny:) ale sie usmialam z obietnicy zycia wiecznego haahah racja ........ tam zawsze idzie kasa
~lewosławny 7-06-2016 8:04
cd. zamknąć szpitale ,leczyć pielgrzymkami ,na reumatyzm ichoroby kończyn do Lednicy pod "rybę" na astmę medalik św. Tekli pod język ,na płuca do Lichenia ,na choroby psychiczne do Krakowa -Łagiewnik itd .Resztę załatwi szaman Rydzyk . Pozostanie korzystać z wiedzy "Babek" i zielarek tylko potrzeć jak zapłoną stosy. Alleluja i do tylu.
~dddrrr 7-06-2016 8:06
Ciężka jest praca pielęgniarki rozumiem to. Ale dlaczego pielegniarki ktore tam pracuja są bez serca. Nie mają podejścia ani dla dzieci ani dla rodziców. Sam byłem świadkiem jak źle były traktowane małe dzieci placzace głodne mokre w pieluchach a one Zero redakcji. Fakt dyrektor powinien bliżej zapoznać się z tym co się dzieje na tym oddziale a zwlaszcz co panie pielegniarki tam robia
~Gość 7-06-2016 9:24
Zgadzam się z przedmówcami PIELĘGNIARKI do wymiany !!!
~Jajaja 7-06-2016 10:05
Też lezalam z córką półtora roku temu. Jedna wielka masakra. Widząc podejście personelu i do dzieci o do matek leżących z dziećmi do dziś włos mi sie jeży na głowie. 10 dni 10 kg mniej. ..nigdy więcej! !!!!
~P.Z 7-06-2016 11:23
Ja niestety mam takie same zdanie moje dziecko leżało dwa razy na tym oddziale i to był koszmar tak wrednych i nic nie robiących pielęgniarek jak na pediatrii nie ma na żadnym oddziale a to właśnie tam chyba powinny pracować osoby z odpowiednim podejściem do dzieci. Szkoda tylko że nasze wywody w tym miejscu nic nie pomogą może by tak pomyśleć nad jakąś zbiorową petycją do dyrektora.
~ 7-06-2016 16:17
Ja bardzo miło wspominam pobyt za każdym razem, jeszce dzis lub jutro tam bede.
~hji 7-06-2016 17:11
I jak obiady wyjadaja biednym dzieciom
~Matka dwjga dzieci 8-06-2016 1:44
Do lewosławny, niedawno poznałam prace pielegniarek z paliatywnego na Wysokiej Lace one maja zapierdziel, a sa takie mile i kochane i kokosow tez tam nie maja. Tym z pediatrii w JG jak sie nie chce pracowac z chorymi niech na kase do Tesco ida a nie udaja poszkodowane przez los.
~miriam78 8-06-2016 7:21
Zgadzam się z czytelnikami pielęgniarki na tym oddziale to porażka nie mówiąc już o podejściu do dzieci które są z domu dziecka....
~Ana 8-06-2016 9:41
Leżała z dzieckiem na tym oddziale 2 razy. Jeden z najgorszych momentów życia. Dzieci na oddziale z zapalenie. Płuc a mądre pielęgniarki robią przeciagi, otwierają sobie okienka piją kawkę, matce nie jest dane się tam nawet umyć jak z dzieckiem przebywa na oddziale. Jak dziecko jest same to krzyczą do dzieci "żeby się zamknęły i nie robiły problemów". To co się tam dzieje to porażka totalna. PEIELGNIARKI NA ODDZIALE PEDIATRYCZNYM POWINNY ODZNACZAC SIE SZCZEGOLNA EMPATIA!!!! Dzięki takim pielęgniarka jak u nas w Jeleniej na oddziale dzieci boją się służby zdrowia. Mój maluch jak nawet salowa wchodziła na salę był już wystraszony. Lekarze są ok. Ale pielęgniarka się zdaje że są Paniami tego oddziału i mogą robić sobie co chcą. PORAZKA!!!!!!
~Ktoś3 8-06-2016 20:58
Ja leżałam i opieka super. Warunki jak warunki ,jeżeli wam się nie podoba to jezdzijcie do Bukowca, bądź dalej a nie jak coś się dzieje to na izbę przyjęć do Jeleniej. W sklepach też nic nie robią i trzeba czekać jakiś nie narzekacie.
~Ktoś3 8-06-2016 21:20
Ja leżałam i opieka super. Warunki jak warunki ,jeżeli wam się nie podoba to jezdzijcie do Bukowca, bądź dalej a nie jak coś się dzieje to na izbę przyjęć do Jeleniej. W sklepach też nic nie robią i trzeba czekać jakiś nie narzekacie.
~ja 8-06-2016 22:02
Ja proponuję sprawdzić reklamówki, z ktorymi ów panie pielęgniarki wychodzą z pracy!!!!! Znam jedną taką co notorycznie wszystko wynosi i rozdaje na prawo i lewo! !!!!!!
~busialek!!! 8-06-2016 22:58
łza się kręci w oku patrząc na te biedne dzieciaczki sama się przekonałam byłam z 6miesięcznym synkiem 24/h siedziałam na oddziele i aż mnie ręce świeżbiły zeby przy........niemogłam na to patrzeć ani słuchać co się tam dzieje czekałam tylko żeby jak najszybciej z tamtąd uciec .......brak słów na to wszystko ....współczuję rodzicom którzy tak są a w szczególności TYM DZIECIACZKOM ! :(
~ 12-06-2016 9:28
"Jeszcze się taki nie urodził, żeby wszystkim dowodził." A zwłaszcza rodzicom chorych dzieci, którym wydaje się, że ich dziecko jest najbardziej chore i jedyne na oddziale. Porozmawiajcie z rodzicami dzieci chorych przewlekłe, to są cudowni ludzie, którzy nigdy nie mają problemów.
~ 12-06-2016 9:30
Poprawiam: dogodził

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group