Czwartek, 29 października
Imieniny: Wioletty, Jacka
Czytających: 5626
Zalogowanych: 2
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Pogryziony listonosz. Brak wyobraźni opiekuna psa

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Piątek, 4 lutego 2011, 11:47
Aktualizacja: 11:48
Autor: Angela
Wczoraj przy ul. Pułaskiego w Cieplicach pies mieszaniec wypuszczony na ulicę bez kagańca pogryzł przechodzącego listonosza. Kiedy wezwani na miejsce strażnicy odnaleźli opiekuna czworonoga, ten oznajmił, że w dalszym ciągu będzie wypuszczał psa, bo ten musi się wybiegać.

Do zdarzenia doszło po godzinie 15.00. Pies rzucił się na 55-letniego pracownika firmy InPost zajmującej się roznoszeniem poczty i przesyłek. Mężczyzna z pogryzioną nogą wezwał Straż Miejską.

Okazało się, że właścicielka psa mieszka kilkadziesiąt metrów od miejsca, gdzie doszło do pogryzienia. W chwili zdarzenia była jednak w szpitalu. Podczas jej hospitalizacji zwierzęciem, jak i domem, miał się zajmować 62-letni opiekun. Mężczyzna zamiast wyprowadzać czworonoga na smyczy oraz w kagańcu, wypuszczał go luzem na ulicę.

– Opiekun zwierzęcia przyjął mandat w wysokości 200 zł za niesprawowanie należytej kontroli nad psem, ale twierdził, że nadal będzie wypuszczał czworonoga na ulicę, bo ten musi się wybiegać. Chwilę później zaczął się wulgarnie odgrażać zarówno strażnikom, jak i poszkodowanemu. Groził, że nas pobije i poszczuje psem. Obecnie wniosek o jego ukaranie za znieważenie funkcjonariuszy oraz groźby karalne kierowane również do poszkodowanego, trafił do prokuratury i sądu – mówi Artur Wilimek ze Straży Miejskiej w Jeleniej Górze.

Opiekun musiał zdawał sobie sprawę z tego, czym może grozić wypuszczenie zwierzęcia na ulicę. Na furtce posesji wywieszona była tabliczka „Uwaga, bardzo groźny pies”.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (34) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group