Sobota, 16 stycznia
Imieniny: Waldemara, Włodzimierza
Czytających: 6698
Zalogowanych: 4
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Region Jeleniogórski: Podróżni przeżywają katusze na torach

Czwartek, 24 lipca 2008, 8:00
Aktualizacja: 8:05
Autor: TEJO
Region Jeleniogórski: Podróżni przeżywają katusze na torach
Fot. TEJO
Do końca sierpnia mają potrwać roboty na torowisku w rejonie Wałbrzycha. Pociągi jadące od Wrocławia pokonują 50–kilometrowy odcinek do Jeleniej Góry w jeszcze bardziej żółwim tempie niż dotychczas.

Wolniej już nie można? Można. Polskie Koleje Państwowe, które biją rekordy w spowalnianiu prędkości składów, dążą do ustanowienia kolejnego wyniku na minus w tej dziedzinie. Co prawda przyczyna jest obiektywna: remont torowiska, ale podróżni i tak narzekają.

– Z Wałbrzycha jechaliśmy około dwóch godzin! – mówi nam jeleniogórzanka, która we wtorek wróciła pociągiem relacji Gdynia – Szklarska Poręba do stolicy Karkonoszy.

Podróży w takim tempie nie uprzyjemniają warunki. Wagony są stare, zużyte i brudne. Po takiej podróży człowiek nadaje się tylko do gabinetu odnowy biologicznej, a ubranie do pralki – usłyszeliśmy.

Potrzebne remonty torów, dzięki którym w przyszłości pociągi na pewno pojadą szybciej, przypadły akurat w wakacyjnym szczycie podróżowania. I myli się ten, kto sądzi, że koleje nie są wciąż popularne. – W pociągu gdyńskim był taki tłok, że przypominają się czasy, kiedy miejsca trzeba było rezerwować wchodząc na peronie przez okno – mówią podróżni.

Gehenna potrwa – zgodnie z informacją na peronie jeleniogórskiego dworca – do końca sierpnia. Czy kolejarze nie wpadną w poślizg i wyrobią się w terminie? Zobaczymy. Jedno jest pewne: 31 sierpnia kończą się wakacje i zainteresowanie podróżami pociągiem na pewno będzie mniejsze.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (6) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group