Niedziela, 25 października
Imieniny: Darii, Kingi
Czytających: 4115
Zalogowanych: 1
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Podróż z Arielką w morski świat fantazji

Wiadomości: Jelenia Góra
Niedziela, 25 stycznia 2015, 8:59
Aktualizacja: Poniedziałek, 26 stycznia 2015, 8:02
Autor: Mea
Fot. Archiwum Teatru/Marcin Oliva Soto
Na wczorajszy (24.01) spektakl „Mała syrenka” do Zdrojowego Teatru Animacji przyszło wiele dzieci wraz z rodzicami i dziadkami, by zobaczyć oryginalną, nową wersję znanej baśni Hansa Christiana Andersena. – Lalki, zamiast aktorów, wprowadzają tajemniczy nastrój – podkreślali mali widzowie.

Publiczność została przeniesiona w morski świat króla mórz Trytona, ojca syrenki o imieniu Ariel. Barwy utrzymane w tonacji niebiesko-fioletowej oraz przesłony zastosowane do inscenizacji podwodnego świata tworzyły doskonałe tło dla lalek-syren pływających zwinnie niczym delfiny w wodzie. Jedne marionetki zawieszone były na sznurkach, inne podwieszone i „sterowane” z dołu. Błyskawiczna zmiana dekoracji odsyłała widzów do kolejnych scen, m.in. na statek księcia miotany burzowymi falami czy też na brzeg, widziany przez Ariel po raz pierwszy. Było dużo muzyki, tańca i śpiewu.

- Już drugi raz byłam na tym przedstawieniu, bo bardzo mi się podoba. Ciekawe są marionetki, które grają zamiast aktorów, jak w innych teatrach. Ruszają się jak żywe i mówią ludzkim głosem – mówiła Łucja Kusińska z Wrocławia.

- Teatr jest fajniejszy niż kino, bo tu cała akcja dzieje się na żywo i nigdy nie wiadomo do końca, co się wydarzy – dodała Natalia Kusińka. - Chcieliśmy zobaczyć, jak wygląda spektakl grany lalkami i zwiedzić Zdrojowy Teatr Animacji po remoncie. To jest też urozmaicenie dla dzieci podczas ferii i większy kontakt ze sztuką – stwierdziła Grażyna Kusińska, babcia dziewczynek. - Często przychodzimy na przedstawienia do teatru, bo są ciekawsze niż bajki w telewizji – mówił Krystian Łyzoń z Jeleniej Góry. - Przyjechałam do babi na ferie i przyszłam z nią na „Małą syrenkę”. Dobrze, że cała historia zakończyła się szczęśliwie – powiedziała Marcela Salwa z Chrośnicy.

Adaptacją i reżyserią „Małej syrenki” zajął się Bogdan Nauka, scenografią - Iwona Makowska, muzykę stworzył Agim Dżeljilji, teksty piosenek napisał Tadeusz Siwek, aranżacją i przygotowaniem wokalnym zajął acek Szreniawa.

Obsada: Dorota Fluder, Dorota Korczycka – Bąblińska, Lidia Lisowicz, Katarzyna Morawska, Tadeusz Ksiądzyna, Radosław Biniek, Sylwester Kuper, Jacek Maksimowicz oraz Sławomir Mozolewski.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (4) Dodaj komentarz

~mama Gabrysia 25-01-2015 19:57
Byłam z dzieciaczkami, super przedstawienie! Wszyscy byli zachwyceni! Wolę chodzić z rodziną do Zdrojowego niż do Norwida, bo tam zawsze jakieś ciekawe przedstawienia, różnorodny repertuar, a w Norwidzie ciągle te sama odgrzewane kotlety na które już nikt nie chodzi. Brawa dla Teatru Zdrojowego za super ofertę dla dorosłych i naszych milusińskich też!
~Marc 25-01-2015 21:50
Warto było przyjechać. Spektakl piękny, córka uradowana. Chciała by jeszcze raz i to się niebawem spełni. Fajnie, że w dobie multipleksów i kin domowych jeszcze istnieją teatry.Przy okazji rodzice odświeżyli sobie Park - pamiętany jeszcze z czasów licealnych :) Tak trzymać. Pozdrawiamy solistów: wielbiciele ze Szklarskiej Poręby.
~Pan Tadeusz 25-01-2015 22:57
Pełna sala na zdjęciach, same zadowolone buźki. Brawa dla Zdrojowego!!! A w Norwidzie wiecznie puste sale i ponurzy, zawistni spamerzy ujadający na forach. Norwid pogrąża się na dnie, zyskują inne teatry.
~ 26-01-2015 20:00
wy jak zawsze po fakcie z informacjami.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group