Jak relacjonuje Czytelnik, mężczyźni zostali dostrzeżeni przez właścicielkę tartaku.
- Właścicielka tartaku była przed swoim domem i zauważyła dwa auta stojące przed tartakiem (czarny vw golf IV oraz srebrna skoda octavia kombi), a także kilku mężczyzn w kapturach, wkładających coś do bagażnika srebrnej skody. Następnie jeden z nich wsiadł do auta i odjechał, a dwóch wróciło na teren tartaku przez rozciętą siatkę ogrodzeniową. Kobieta poinformowała swojego męża, który chwycił latarkę i ruszył w pogoń za bandytami. Złodzieje w tym czasie byli w trakcie wykręcania silnika elektrycznego w jednej z maszyn. Po kilkuset metrowym pościgu właściciel tartaku dopadł jednego ze złodziei, który uciekając wbiegł na ogrodzoną posesję bez możliwości ucieczki. Złodziej próbował pobić 63-letniego właściciela, jednak ten rozprawił się z nim do czasu przyjazdu policji - relacjonuje Czytelnik.
- Sprawcą okazał się 39-letni mieszkaniec gminy Świerzawa, doskonale znany policjantom, który ma na swoim koncie wiele przestępstw i jest recydywistą. Zatrzymano także wspólnika biorącego udział w przestępstwie, 20-letniego mieszkańca podzłotoryjskiej miejscowości. W ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy zatrzymany okradał ze wspólnikami jeleniogórskie i okoliczne stacje benzynowe tankując do pełna znanego pracownikom stacji niebieskiego fiata uno. Policja zabezpieczyła także vw golfa, którym poruszali się złodzieje a także towarzyszące im dwie kobiety - mieszkanki okolic Złotoryi. Obaj mężczyźni trafili na komisariat policji, gdzie mają być przesłuchiwani – dodaje nasz poszkodowany Czytelnik.
Obecnie policja potwierdza tylko samo zdarzenie i zatrzymanie dwóch osób, które dzisiaj są przesłuchiwane. Dla dobra śledztwa nie ujawnia jednak żadnych szczegółów całej sprawy. Do tematu wrócimy.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.