Niedziela, 13 czerwca
Imieniny: Antoniego, Lucjana
Czytających: 2180
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: PO wzięła odwet na radnym PiS–u Krzysztofie Mrozie?

Wtorek, 2 lipca 2013, 19:41
Aktualizacja: Czwartek, 4 lipca 2013, 7:24
Autor: Red
Jelenia Góra: PO wzięła odwet na radnym PiS–u Krzysztofie Mrozie?
Fot. Mea
Szef klubu PiS w jeleniogórskiej radzie miasta był przewodniczącym komisji statutowo–rewizyjnej rady. Do dzisiaj (02.07.br.). Głosami PO i SLD został pozbawiony funkcji. – To odwet za to, że złożył wniosek o odwołanie wiceprezydenta Huberta Papaja, który odpowiada za chaos we wprowadzaniu ustawy śmieciowej – uważają partyjni koledzy Krzysztofa Mroza.

Punkt o odwołanie przewodniczącego komisji statutowo-rewizyjnej dodany został do programu obrad miejskiej sesji dzisiaj. Dla wielu było to zaskoczeniem. – Klub Platformy Obywatelskiej złożył wniosek o odwołanie Krzysztofa Mroza za to, że odważył się przeciwstawić PO – mówił radny Rafał Szymański (PiS). Argumentował, że przecież K. Mróz był przewodniczącym takiej komisji w poprzedniej radzie i wówczas nie budził kontrowersji. – Założę się, że następny przewodniczący będzie z SLD – prorokował. – Przecież to widać, że SLD tworzy w radzie z PO nieformalną koalicję – podkreślał. Jego przewidywania sprawdziły się. Nowym przewodniczącym został Wojciech Chadży.

Radni Klubu PiS, ale nie tylko, wytykali radnym PO, którzy mają w radzie większość, że korzystają z tego i robią, co chcą. – Nie macie monopolu na rację. Mieszkańcy nas wybrali, żebyśmy razem rozwiązywali problemy – podkreślał Rafał Szymański.

Opozycyjni radni twierdzili, że wnioskiem o odwołanie K. Mroza klub PO złamał dobre obyczaje jeleniogórskiego samorządu, bo dotychczas kluby miały swoich szefów komisji. – Twarda większość nie powinna łamać wcześniejszych umów – twierdził radny Oliwer Kubicki (PiS).

A co zarzucał klub PO przewodniczącemu Mrozowi? To przeczytał z tabletu szef klubu radnych PO Tomasz Kałużny. Było o tym, że komisja pod przewodnictwem K. Mroza pracowała źle, że przeciągane były terminy , że od początku kadencji na przewodniczącego wpływały skargi, że nie dopuszczał do głosu członków komisji.

Tymczasem pracy K. Mroza bronił Janusz Grodziński (PO) członek tej komisji. – Nie zgadzam się z taką krytyką. Radny Mróz starał się, aby ta komisja terminowo realizowała swoje zadania – twierdził.
Miłosz Sajnog, szef klubu „Razem dla Jeleniej Góry” wytknął Leszkowi Wrotniewskiemu (PO), że kiedy ten zostawał nowym przewodniczącym rady zapewniał, że wiele się zmieni. – Nie wierzyłem w to wtedy i okazuje się, że sposoby obradowania nie uległy zmianie - powiedział.

A co na to Krzysztof Mróz? – Nie ukrywam, że bardzo dotknęło mnie to, co zrobił radny Kałużny. Komisja spotykała się regularnie, terminowo realizowała swoje zadania statutowe, były – oczywiście - kontrowersje, ale to jest naturalne. Jest mi przykro, że Tomasz Kałużny użył pod moim adresem takich słów. Nie trzeba takich rzeczy robić – stwierdził.

Sprawa Krzysztofa Mroza to był jeden z punktów prawie dziesięciogodzinnych obrad. Bo miejscy radni odbyli dzisiaj… dwie sesje. Jedną planową, drugą nadzwyczajną, zwołaną przez grupę radnych (PiS, Razem dla Jeleniej Góry i kilku radnych SLD) , aby przedyskutować i uchwalić obniżkę opłat za śmieci, ale jej nie będzie. Odpady, choć nie miało być o nich za wiele na pierwszej sesji, zdominowały obie. Więcej o tym jutro.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (23) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group