Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Czwartek, 23 kwietnia
Imieniny: Jerzego, Wojciecha
Czytających: 19070
Zalogowanych: 81
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Europa: Po morskiej wyprawie

Wtorek, 18 czerwca 2019, 15:14
Aktualizacja: Czwartek, 20 czerwca 2019, 15:06
Autor: Przemek Kaczałko
Europa: Po morskiej wyprawie
Fot. Przemek Kaczałko
Jeleniogórzanie w rejsie STS Generał Zaruski – pod takim hasłem odbyło się spotkanie podsumowujące wyprawę morską z początku czerwca br., w którym uczestniczyli uczniowie i nauczyciele oraz organizatorzy i osoby, które wspierały akcję. W tym roku okręt obchodzi swoje 80–lecie i dla młodzieży rejs było to zaszczytem.

Przedsięwzięcie było projektem międzyszkolnym, w którym uczestniczyli uczniowie i nauczyciele z:
- Zespołu Szkół Technicznych „Mechanik” w Jeleniej Górze,
- Zespołu Szkół Rzemiosł Artystycznych w Jeleniej Górze,
- Zespołu Szkół Ogólnokształcących Nr 1 w Jeleniej Górze,
- Zespołu Szkół Ogólnokształcących i Technicznych w Jeleniej Górze,
- II Liceum Ogólnokształcącego w Legnicy,
- Szkoły Podstawowej Nr 8 w Jeleniej Górze,
- Szkoły Podstawowej we Wleniu,
- Szkoły Podstawowej Nr 2 w Jaworze.

Arkadiusz Szemberski zorganizował rejs w 80-lecie okrętu. Młodzież popłynęła na Bornholm, a cała wyprawa trwała tydzień (2-8.06.2019 r.).

Najfajniejsze jest to, że zintegrowało to placówki z miasta i regionu. Jak widać, było bezpiecznie, było też wiele atrakcji. Wycieczka dobra pod względem kulturowym, oświatowym i integracyjnym - powiedział Piotr Iwaniec, dyrektor ZST Mechanik, który liczy, że wydarzenie stanie się cykliczne. - Mamy tu przedsięwzięcie, do którego mogą dołączyć wszyscy i co ważne, będziemy się cieszyć jeśli zauważą to potencjalni sponsorzy, bo oczywiście chcemy, żeby młodzież jak najmniej zapłaciła - dodał P. Iwaniec.

Uczestnicy przejchali pociągiem ok. 1000 km, przepłynęli ponad 280 mil morskich (ponad 90 godzin w morzu), odwiedzili m.in.: Gdańsk, Nexo, Svaneke, Hasle, Hammershus, Vang (Dania – Bornholm), Świnoujście.

Było bardzo fajnie, był to mój pierwszy raz na jachcie - to przygoda życia. Wszyscy z rodziny bali się o mnie, ale nie wiedziałam czego się spodziewać, więc się nie bałam, choroby morskiej nie miałam - wspomina Julia Kampczyk z ZSOiT. - Zapamiętam ludzi, których poznałam. To będą przyjaźnie na kolejne lata. Musiałam też sobie radzić w trudniejszych chwilach - to cenne doświadczenie - dodała uczennica "Śniadeckiego", która zapamięta również ostatni dzień, kiedy zerwał się mocniejszy wiatr i akurat miała wachtę.
Część miała już doświadczenie żeglarskie - w tamtym roku byliśmy na krótkim rejsie (3 dni) po Zatoce Gdańskiej. Część młodzieży pływała już z rodzicami, ale byli tez debiutanci. Grupa bardzo szybko i mocno się zżyła - potrafili się dogadać. Mieliśmy jedno spotkanie organizacyjne na przystani na Zalewie Pilchowickim, gdzie uczyli się węzłów, chodzenia po jachcie, zasady "jedna ręka dla siebie, jedna dla jachtu" - wspomina Arkadiusz Szemberski, nauczyciel przedmiotów zawodowych w ZST Mechanik. - To była bardzo fajna przygoda, bo to nie tylko żeglarstwo, ale i aspekt krajoznawczy - dodał organizator przedsięwzięcia, który również liczy, że inicjatywa się przyjmie i będzie integrować społeczność wielu szkół.

Twoja reakcja na artykuł?

7
78%
Cieszy
1
11%
Hahaha
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
1
11%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Czy popierasz imprezy biegowe w Jeleniej Górze?

Oddanych
głosów
778
Tak - świetny pomysł
60%
Nie - za duże utrudnienia dla mieszkańców
28%
Nie mam zdania
12%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Zniszczysz zdrowie na diecie Keto, jeśli robisz te 7 błędów
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Aktualności
Motoambulans pogotowia wraca na drogi
 
Turystyka
Jaka będzie przyszłość Stawów Podgórzyńskich?
 
Teatr im. Norwida
Gortych na scenie Norwida. Kryminał, który już stał się hitem
 
Tragedie i dramaty
Poważny wypadek, na miejscu śmigłowiec LPR
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group