Czwartek, 25 czerwca
30°C Jelenia Góra
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Aktualności Kurtyna wodna w centrum Jeleniej Góry i w Cieplicach 112 Kolizja na Karola Miarki Inwestycje Wodnik ma pieniądze na odbudowę oczyszczalni Aktualności Szybkie zdjęcia bez wychodzenia z urzędu Kilometry KD Retro wraca na trasę Jelenia Góra – Karpacz Wiadomości z miasta Prezydent Jeleniej Góry z wotum zaufania i absolutorium Edukacja Zmarła Jadwiga Dąbrowska Kryminał Groził śmiercią kobiecie i dzieciom Uzdrowisko Cieplice Nowość w Uzdrowisku Cieplice – kąpiel perełkowa w basenie termalnym Aktualności Wyrobiska Góry Wapiennej skrywają historię sprzed wieków Pogoda Popadało mało, a zniszczenia duże Aktualności Złoto dla KANS! Kuba Smolarek najlepszy w Gdańsku Piłka nożna Karkonosze z nowym trenerem Pogoda Balon nad Jelenią Górą. Tak wygląda pierwszy dzień lata z góry 112 Samochodem w drzewo Sport Ala ogrywa starsze koleżanki Aktualności Setki podpisów Inwestycje Powódź zostawiła ślady. Trwa odbudowa szkoły Kultura, rozrywka Roztańczona Noc Świętojańska pod Chojnikiem. Muzyka i magia do późnej nocy Aktualności Koncert Leniwca w Szwajcarce
reklamy

Po 19 latach tracimy Superligę? [foto]

Audio

Czytaj na głos

Autor: Przemek Kaczałko 2 min czytania

Niebywałych emocji dostarczyły dzisiaj (27.05) szczypiornistki KPR–u Jelenia Góra i Ruchu Chorzów, kibicom zgromadzonym w hali przy ul. Złotniczej. W rewanżowym spotkaniu baraży o Superligę podopieczne Michała Pastuszko musiały wygrać co najmniej czterema bramkami, aby utrzymać status zespołu ekstraklasowego.

reklamy

W pierwszym spotkaniu, rozegranym w środę (24.05) w Chorzowie miejscowy Ruch, który rozgrywki I ligi zakończył na drugim miejscu - zwyciężył 28:24. Zgodnie z przewidywaniami rewanż w stolicy Karkonoszy nie był łatwym zadaniem, ale realnym. Początek spotkania nie układał się po myśli jeleniogórzanek, które przez większą część pierwszej połowy musiały gonić wynik. KPR od stanu 0:2 co chwilę dochodził na jedną bramkę, ale dopiero w 23. minucie zdołał wyrównać na 8:8, jednak minutę później było 8:10. Końcówka pierwszej połowy należała już do miejscowych, które najpierw wyrównały na 10:10, a w ostatniej akcji meczu pięknym trafieniem spod własnej bramki popisała się bezcenna Monika Ciesiółka – bramkarka żółto-niebieskich ustaliła wynik do przerwy na 13:12.

Po zmianie stron KPR pokazał, że nie przejdzie obok meczu i z każdą minutą nadzieje kibiców na utrzymanie w Superlidze rosły. W 38. minucie jeleniogórzanki prowadziły już 17:14, ale trzy kolejne trafienia były dziełem przyjezdnych. Czasu było coraz mniej, a podopieczne Michała Pastuszko nie odpuszczały, w 53. minucie prowadziły 22:20, a na trzy minuty przed końcem zdobyły upragnioną bramkę na 25:21 – był to wynik dający w dwumeczu utrzymanie jeleniogórzankom, bowiem w przypadku zwycięstwa czterema golami, o tym kto zagra w najwyższej klasie rozgrywkowej piłkarek ręcznych, decydowała liczba goli zdobytych w meczu wyjazdowym. Dwie minuty przed końcem zespół Jarosława Knopika trafił na 25:22, ale w odpowiedzi Sylwia Jasińska powracająca do wysokiej dyspozycji po kontuzji, strzeliła na 26:22 i zaczęło się nerwowe odliczanie do ostatniej syreny. Jak się okazało, w ostatniej akcji meczu - na 5 sekund przed końcem, Piotrkowska zdobyła swojego jedynego gola w tym spotkaniu, ale za to na wagę awansu do Superligi. Ogromna radość chorzowianek i łzy jeleniogórzanek stały się faktem. Po 19 latach KPR najprawdopodobniej opuści szeregi Superligi.

Dziewczyny z całych sił walczyły o zwycięstwo, bardzo dobrze w obronie ustawiała się Agata Skowrońska wymuszając faule w ataku, odrodziła się Ola Tomczyk, która była najskuteczniejszą zawodniczką naszego zespołu, indywidualnie kryta była Asia Załoga, ale i tak mocno przyczyniła się do zwycięstwa, a Sylwia Jasińska zagrała na wysokim poziomie wielokrotnie biorąc ciężar wykończenia akcji na własne barki. Kolejny raz bardzo dobrze między słupkami spisała się Monika Ciesiółka, ale mimo pozostawienia serca na boisku ekipa z Kotliny Jeleniogórskiej w sportowej rywalizacji nie zdołała obronić ekstraklasy - zabrakło 5 sekund do szczęścia...

Jak mawiają optymiści, nadzieja umiera ostatnia, więc w kuluarach dużo się mówi o szansach KPR-u na pozostanie w najwyższej klasie rozgrywkowej, bowiem do planowanej zawodowej PGNiG Superligi mogą nie zgłosić się zespoły z Gdańska czy Kościerzyny, ale do pełni szczęścia potrzeba przede wszystkim większego wsparcia ze strony władz miasta i sponsorów jeleniogórskiego sportu.

KPR Jelenia Góra - KPR Ruch Chorzów 26:23 (13:12)
KPR:
Ciesiółka (1 gol), Hoffman, Filończuk - Tomczyk 8, Jasińska 7, Załoga 6, Bilenia 2, Kobzar 1, Oreszczuk 1, Skowrońska, Janas.

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Praca na dachu Firma o ugruntowanej pozycji na rynku zatrudni dekarza z doświadczeniem. Praca na stałe, gwarancja zatrudnienia przez cały rok. Umowa o pracę. Tylko … KSIĘGOWA / KSIĘGOWY Spółka ENERGOBEST z siedzibą w Jeleniej Górze zatrudni na stanowisko: Księgowa / Księgowy z doświadczeniem oraz znajomością programu Comarch Optima.… Pokojowa na sezon Jelenia Góra Poszukujemy pokojowej do Pałacu Paulinum w Jeleniej Górze. 📅 Praca do 30 września 📄 Umowa zlecenie 🕒 Elastyczny grafik Zainteresowane osoby p…

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

reklamy
TikTokowa Jelonka