• Czwartek, 17 października 2019
  • Godz. 22:21
  • Imieniny: Małgorzaty, Ignacego, Wiktora, Marity
  • Czytających: 7146
  • Zalogowanych: 16
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Plucha z antykami

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Niedziela, 28 czerwca 2009, 12:39
Aktualizacja: 12:50
Autor: TEJO
Fot. TEJO
Deszczowa pogoda odstraszyła część wystawców dzisiejszej X Giełdy Kolekcjonerskiej, którą zorganizowało Muzeum Karkonoskie. Jednak ten, kto przyszedł, nie żałował.

– Jesteśmy bardzo zadowoleni – powiedzieli nam zgodnie Arkadiusz Włodarski i Zbigniew Janc, doroczni wystawcy tej imprezy. – Wbrew pogodzie przyszło bardzo dużo zainteresowanych. Kupowali głównie pocztówki z lokalnymi miastami oraz regionalne monety – usłyszeliśmy.

Na stoiskach – różności. Od mnóstwa regionaliów po zdjęcia i czasopisma z całej Polski. Wszystko – oczywiście – z myszką: wydania "gadzinowego" Ilustrowanego Kuriera Polskiego z lat Generalnej Guberni z Krakowa opisującego szokujące postępy Werhmachtu w wojnie z Rosją Radziecką. Fotografie z archiwów prywatnych, zdjęcia legitymacyjne oraz inne, towarzyskie, które powstały w okolicznościach dziś już zupełnie nieznanych.

Oglądamy albumik w całości poświęcony pocztówkom propagandowym z Adolfem Hitlerem w roli głównej. – Szczególnie podoba się kolorowa widokówka, na której kanclerz stoi z Hindenburgiem – mówi właściciel zbioru. Chętnych na kupno jednak nie ma. Na innych stołach – monety, szkło, bibeloty i mnóstwo różności. Mogłoby ich być więcej, gdyby pogoda była łaskawsza.

– Część wystawców choć zarezerwowała stoliki, przestraszyła się deszczu i nie przyjechała – mówi Arkadiusz Włodarski. Warto było jednak nie bać się wilgotnej aury. W ogrodach muzealnych rozstawiono namioty, które w miarę skutecznie chroniły zbiory przed deszczem.

Niżej podpisany kupił trzy pocztówki: unikalną Kirchofstrasse (dzisiejsza ulica Morcinka) oraz dwie przedstawiające dawny plac Ratuszowy. Obeszło się bez targowania, ale ta sztuka była nieobca wielu kupującym. – Po ile ta pocztówka Ja mogę dać 10 – mówi mężczyzna jednego z wystawców. – 60 złotych – słyszy w odpowiedzi. – No, 15 najwyżej – odpiera. Kończy się na 20. – A niech stracę! – śmieje się handlarz. Takich dialogów usłyszeliśmy kilka.

Następną okazją do podziwiania i kupowania przedmiotów z duszą będzie wrześniowy Jarmark Staroci i Osobliwości w Rynku. Szkoda, że w Jeleniej Górze takich imprez nie ma więcej.

Zdjęcia wkrótce.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (3) Dodaj komentarz

ago. 28-06-2009 14:03
Już miałam pisać, że społeczeństwo domaga się widoku tych trzech pocztówek, ale ... TEJO czyta w myślach czytelników.;-)
ago. 28-06-2009 17:00
Przedmioty z duszą są również na giełdzie w Cieplicach (przy ul. Lubańskiej). Zawsze kilka osób tam stoi z takimi rzeczami.
~ana 28-06-2009 19:07
Ciekawa ekspozycja jak nasze miasto zmienilo sie .

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group