– Przyjechaliśmy na miejsce, znaleźliśmy te dzieci i okazało się, że podbiegł do nich pies bez właściciela, próbował się z nimi pobawić skacząc na nie. Żadne dziecko nie zostało przez zwierzę poszkodowane, nie były nawet tym zdarzeniem przestraszone – usłyszeliśmy od strażników.
A pies uciekł między bloki. – Szukaliśmy go, ale bez skutku. Z okna bloku mogło to wyglądać na atak zwierzęcia, stąd telefon do nas – powiedział nam funkcjonariusz interweniujący na miejscu.
Chociaż tym razem alarm okazał się fałszywy, lepiej kilka razy interweniować niepotrzebnie, niż kiedyś zlekceważyć groźne zwierzę, które może uczynić szkodę nie tylko dzieciom. Na osiedlu Zabobrze włóczy się wiele bezpańskich psów, które mogą ludziom zrobić krzywdę.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.