Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Sobota, 29 listopada
Imieniny: Błażeja, Saturnina
Czytających: 10613
Zalogowanych: 90
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Desna: Pierwszy sparing Karkonoszy na minus

Czwartek, 31 stycznia 2013, 18:43
Aktualizacja: Piątek, 1 lutego 2013, 14:11
Autor: Przemo
Desna: Pierwszy sparing Karkonoszy na minus
Fot. Tomasz Raczyński
W towarzyskim spotkaniu rozegranym w Desnej Karkonosze Jelenia Góra uległy Górnikowi Wałbrzych 0:10!

Mecz rozpoczął się z półgodzinnym opóźnieniem, ale obie ekipy cierpliwie wyczekiwały na otwarcie bramy na obiekt i doczekały się. Od pierwszego gwizdka można było przecierać oczy ze zdumienia, jeleniogórzanie w niczym nie ustępowali rywalom, a nawet stwarzali większe zagrożenie. Mimo kilku okazji nie zdołali pokonać Jarosińskiego, sztuka ta udała się wałbrzyszanom w 35. minucie, kiedy to wydawało się niegroźną akcję skutecznie wykończył Moszyk. Pod koniec pierwszej połowy zaczął padać obfity deszcz, który przy temperaturze bliskiej zera przeszkadzał obu ekipom do końca spotkania. Gola do szatni pięknym strzałem z 30 metrów popisał się Wepa i było 0:2.

W trakcie 5-minutowej przerwy na boisku pojawili się zmiennicy, trener Milewski wykorzystał wszystkich zawodników, pojawili się m.in. Kowalski, Wajda, a między słupkami stanął Borowski. Szkoleniowiec Karkonoszy testował różne formacje, z Klimem w obronie, a także duetem Malarowski – Kowalski w ataku, ale ta dwójka nie doczekała się żadnych podań, gdyż przez większość drugiej połowy wysokim pressingiem grali drugoligowcy. Efektem był rozwiązany worek z golami autorstwa: Sobczyka (x2), G. Michalaka (x2), D. Michalaka , Sawickiego , oraz testowanego Oświęcimkiego , który przypadł do gustu trenerowi Bubnowiczowi i prawdopodobnie wychowanek Górnika wróci do Wałbrzycha z Okocimskiego Brzesko.

W zespole z Jeleniej Góry zabrakło Jurkowskiego, który szuka klubu w okolicach Wrocławia, a trudy meczu najboleśniej odczuli Kowalski, Wawrzyniak oraz Bednarczyk. Kolejny sparing w najbliższą niedzielę (godz.10:00) w Zgorzelcu, gdzie Karkonosze zmierzą się z Granicą Bogatynia.

- Górnik pokazał drugoligowy poziom, sparing był bardzo pożyteczny, pokazuje nam w jakim miejscu jesteśmy. Dopiero zaczęliśmy przygotowania, dziesięć bramek boli, ale nas nie załamuje. Chciałem, żeby pograli wszyscy. W optymalnym zestawieniu mogliśmy spróbować nawiązać w miarę wyrównaną walkę, a jak już zrobiliśmy trochę zmian to było widać, jak na dłoni, że różnica dwóch klas to chyba mało - podsumował trener Artur Milewski.

Karkonosze Jelenia Góra – Górnik Wałbrzych 0:10 (0:2)

KSK: Dubiel – Wawrzyniak, Walczak, Klim, Ziomek, Hamowski, Krakówka, Malarowski, Bednarczyk, Krupa, Majer. W drugiej połowie weszli: Borowski - Marek, Kowalski, Szramowiat, Wajda.

Górnik: Jarosiński – D.Michalak, Łaski, Wojtarowicz, G.Michalak, Wepa, Chajewski, Oświęcimka, Zieliński, Moszyk, Zinke. W drugiej połowie weszli: Radziemski, Sawicki, Orzeszek, Sobczyk.

Gole:
0:1 35',
0:2 45',
0:3 50',
0:4 58',
0:5 65'
0:6 70'
0:7 73'
0:8 79'
0:9 84'
0:10 90'.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Czy chciałbyś aby tej zimy spadło w Jeleniej Górze dużo śniegu?

Oddanych
głosów
919
Tak
42%
Nie
52%
Jest mi to obojętne
6%
 
Głos ulicy
Za Polskę oczywiście walczyłbym
 
Warto wiedzieć
Tego najbardziej bali się nasi przodkowie
Rozmowy Jelonki
Julia przed swoim najważniejszym do tej pory startem w szachowej karierze – Olimpiadzie w Kazachstanie
 
112
Kurierski Ford kontra Citroen
 
Karkonosze
Epicki wschód Słońca nad Karkonoszami
 
Edukacja
"Chemik" jubileuszowo. 80 lat wyjątkowej szkoły
 
Pogodowo
Alert pogodowy: Opady i gołoledź
Copyright © 2002-2025 Highlander's Group