Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Sobota, 9 maja
Imieniny: Grzegorza, Karoliny
Czytających: 11853
Zalogowanych: 24
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Pan od polskiego pisuje wiersze

Czwartek, 19 listopada 2009, 13:13
Aktualizacja: Sobota, 21 listopada 2009, 10:16
Autor: Angela
JELENIA GÓRA: Pan od polskiego pisuje wiersze
Fot. Angela
Kto z uczniów lub absolwentów I LO im. Żeromskiego nie zna Jana Owczarka? Polonista i wychowawca wielu pokoleń gościł wczoraj w Książnicy Karkonoskiej nie w roli nauczyciela, ale bohatera wieczoru. Okazało się, że pan profesor jest także intrygującym poetą, o czym nie wszyscy wiedzieli.

Jan Owczarek swój pierwszy wiersz napisał mając 15 lat. W swoim ponad 30 – letnim okresie tworzenia opublikował m.in. dwa tomiki wierszy „Kantyczka prowincjonalna” i „Chwila mistyczna”, na które złożyło się około 200 utworów.

Wczorajsze spotkanie było okazją do poznania drugiego z tomików, który niedawno ukazał się w księgarniach. Dla swoich gości, którzy po brzegi wypełnili widownię autor przygotował siedem utworów, które najpierw odczytał, a następnie omówił. Całe spotkanie poeta poprowadził z niezwykłym humorem.

– Przygotowując to spotkanie zastanawiałem się nad jego formą, a w związku z tym że jestem wieloletnim nauczycielem, chciałem po odczytaniu wierszy prosić państwa o napisanie na kartkach ich interpretacji, odpowiedzi na pytanie - co autor miał na myśli? – żartował. – Jednak bałem się, że w takiej sytuacji wielu z Państwa postanowiłoby umknąć czym prędzej z sali i zrezygnowałem z tego pomysłu.

Mówił też o kryteriach poetyckości, które „jawią się przy publikowaniu tekstów”. – Kiedyś było trudno, bo publikacja w czasopiśmie literackim była bardzo dużą nobilitacją, a na tomik wierszy czekało się kilka lat. Do związku literackiego wstępowało się po wydaniu dwóch tomików. Wówczas było takie zgryźliwe określenie, że żeby być przyjętym do Związku Literatów Polskich, trzeba wydać dwa zbiory wierszy i dwóch poetów – opowiadał żartobliwie. – To były takie czasy. Ja takich doświadczeń z pisaniem nie miałem, pisałem sobie do szuflady.

Jan Owczarek pisał nie tylko poezje. Spod jego pióra wychodziły teksty publicystyczne, naukowe, opowiadania i felietony
– Jak mawiał Miłosz, poezje powinno pisać się rzadko i niechętnie, to jest jednak chyba taka „licentia poetica” Miłosza, który wiersze pisał często i chętnie, ja natomiast piszę rzadko, ale chętnie – mówił.

Wśród zaprezentowanych utworów pojawiły się m.in. „Moja Ojczyzna”, „Cygańskie skrzypce”, „Spacerując po Chełmsku Śląskim” napisany w 1988 roku, „Patrząc w gwiazdy”, „Hymn nieustający”, „Stabat mater dolorosa”. Pośród gości wieczoru zorganizowanego przez Jeleniogórski Klub Literacki było wielu kolegów i uczniów Jana Owczarka. Przyszedł też dyrektor I LO Paweł Domagała.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Puste kościoły, mniej księży... Niedzielne msze raz w miesiącu?

Oddanych
głosów
43
Dobry pomysł
41%
To jest niedopuszczalne
40%
Nie mam zdania
19%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Dlaczego ceny mieszkań nie spadają mimo rekordowej podaży?
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Aktualności
Obchody rocznicy zakończenia wojny w Cieplicach
 
Pogoda
Maj nas nie rozpieszcza. Prognozowane przymrozki i burze
 
Seniorzy
Najpierw była Zorka, później Celwiskoza, a następnie... żłobek
 
112
Pijana rowerzystka potrącona na przejściu
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group