Jak informuje inspektor z Powiatowego Centrum Zarządzania Kryzysowego, na radarach póki co nie widać nawet większych chmur. – Być może zostały one rozwiane, a być może dopiero się kumulują, ale póki co jest spokojnie – mówi Henryk Lonatowski.
– Strażacy są na wszelki wypadek w stanie gotowości, ale jeśli nic się nie zmieni, to nie powinno się na naszym terenie zdarzyć nic groźnego. W każdym razie monitorujemy zmiany pogodowe na bieżąco – zapewnia.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.