• Poniedziałek, 23 września 2019
  • Godz. 19:27
  • Imieniny: Bogusława, Linusa, Liwiusza, Tekli
  • Czytających: 7385
  • Zalogowanych: 11
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Ostre cięcia w jeleniogórskim sądzie

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Wtorek, 16 lutego 2010, 8:10
Aktualizacja: 8:11
Autor: Angela
Fot. Angela
Od stycznia decyzją ministra sprawiedliwości zlikwidowano Wydział Gospodarczy Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze. Skutki tej decyzji już odczuli sami zainteresowani, którzy chcąc załatwić sprawy gospodarcze muszą jechać do Legnicy. Zlikwidowano też sąd grodzki. Kilkanaście tysięcy spraw, które co roku trafiały do niego, są przekazane do wydziału karnego i cywilnego.

Od 1 stycznia br. wszystkie osoby, które chcą się odwołać od decyzji Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze w sprawach gospodarczych muszą wyjeżdżać do Legnicy. Dotyczy to również tych, których właściwości spraw gospodarczy podlegają pod sąd okręgowy.

– W związku z konstytucyjnie gwarantowaną dostępnością do sądów, likwidacja jakiejkolwiek jednostki zawsze budzi opór, szczególnie osób zainteresowanych. Jako sąd próbowaliśmy przedstawić taką argumentację, ale ministerstwo wychodząc z założenia, że należy szukać oszczędności i likwidować jednostki mające najmniejszą ilość wpływów, podjął decyzję o likwidacji wydział gospodarczy sądu okręgowego w Jeleniej Górze – mówi Andrzej Wieja, rzecznik prasowy sądu w Jeleniej Górze.

To nie jedyny wydział w skali kraju, który został zlikwidowany. W planach likwidacji były też duże jednostki jak Gorzów Wielkopolski czy Tarnów. W dalszym ciągu natomiast funkcjonuje w Jeleniej Górze wydział gospodarczy sądu rejonowego.

Decyzji o likwidacji wydziału gospodarczego sądu okręgowego w Jeleniej Górze sprzeciwiał się też m.in. wicemarszałek sejmu Jerzy Szmajdziński, który wysłał protest do ministerstwa sprawiedliwości. Przekonywał, że podjęcie takiej decyzji znacznie utrudni życie jeleniogórzan i okolicznych przedsiębiorców, którzy z każdą sprawą będą musieli przemierzać sporą odległość.

Wówczas ministerstwo sprawiedliwości odpowiedziało, że liczba spraw gospodarczych, jakie wpływały do jeleniogórskiego sądu okręgowego w 2008 roku była 2,5 - krotnie niższa od średniej krajowej wynoszącej 753 sprawy. Dodało też, że limit trzech etatów w wydziale gospodarczym jest „drastycznie zawyżony”.

– W 2008 roku do Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze wpłynęło ogółem 287 spraw gospodarczych, z tego 126 spraw do pierwszej instancji i 161 spraw do drugiej – czytaliśmy w odpowiedzi.
Z uwagi na tak małą liczbę spraw Ministerstwo Sprawiedliwości uznało, że dojazd do Legnicy, ani dla mieszkańców, ani przedsiębiorców nie będzie stanowiło żadnego problemu. W ślad za tymi słowami poszły czyny.

Od początku roku w Jeleniej Górze zlikwidowany został też sąd grodzki, którego zadaniem było odciążeniem od spraw mniejszych, wydziałów karnych i cywilnych sądów rejonowych.
– Likwidowanie sądów grodzkich w skali okręgu i kraju nie do końca jest zrozumiałe – mówi sędzia Andrzej Wieja. Ich obowiązki natomiast przejęły wydziały karny i cywilny sądu rejonowego w Jeleniej Górze.

Te wszystkie sprawy są nadal w jeleniogórskim sądzie do załatwienia, ale kosztem o wiele większego obciążenia pracowników sekretariatu i sędziów. Pojawiły się też pewne utrudnienia organizacyjne i spore zamieszanie, ponieważ sekretariat jest połączeniem sekretariatów, które funkcjonowały w sądzie grodzkim. Część pracowników sądu grodzkiego trafiła do jednego wydziału, część do drugiego. Dodatkowo spowodowało to, że wydziały karny i cywilny dostaną w skali roku kilkanaście tysięcy dodatkowych spraw do załatwienia, około 12 – 13 tysięcy rocznie.

Czy dla samych zainteresowanych będzie to oznaczało wydłużenie czasu oczekiwania na decyzję sądów? Nie wiadomo. Będzie to można ocenić dopiero po kilku miesiącach działalności na zmienionych zasadach. Tymczasem idea likwidacji sądów grodzkich czyli szukanie oszczędności jak na razie się nie sprawdza.

– Wyliczenia zostały przeprowadzone z naszego punktu widzenia i wskazują na to, że te oszczędności są bardzo niewielkie i sprowadzają się tylko do dodatku funkcyjnych dla kierownika sekretariatu i przewodniczącego wydziału, co w skali roku kształtuje się na poziomie kilku tysięcy złotych. Być może w późniejszym okresie funkcjonowania te oszczędności będą większe. Teraz wliczone zostały jednorazowe koszty procesu likwidacji sądu grodzkiego, których w kolejnych latach nie będzie – dodaje sędzia Wieja.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (13) Dodaj komentarz

~Yeti 16-02-2010 8:26
Poroniony pomysł by szukać oszczędności poprzez likwidowane sądów gdy przestępczość zaczyna rosnąć.
~Handra 16-02-2010 9:01
Bardzo dobrze , ze cos ruszyło w zakresie oszczędności pieniędzy z budżetu w tych kosztownych przerostach urzednikow - moze zaczną zajmowac sie poważnymi sprawami a nie bzdurnymi i nieistotnymi ciagnacymii sie latami sprawami.
~Wolveirne 16-02-2010 9:50
Wydatki związane z tymi przeprowadzkami i reorganizacja już wyniosły wilekorotność oszczędności:) a za pare lat znowu powołają Wydział Gospodarczy SO i powróca Wydziały grodzkie, jak to drzewiej bywało. Tyle w temacie.
~ 16-02-2010 10:05
a moze by tak u nas zostawic a niech Legnica do nas przyjezdzaja,nie dlugo pogotowie i policja na interwencje bedzie przyjezdzac z Legnicy
~fAN 16-02-2010 10:35
za 2 tygodnie wywalam z tego chorego kraju. zlikwidujcie najlepiej ten cały rząd. po co nam utrzymywac ten kabaret, co za to mamy? jeszcze same afery, nigdy i tak nie wyjasnione PATOLOGIA!
~jakie oszczędności??? 16-02-2010 12:00
teraz to dopiero trzeba będzie czekać latami na załatwienie nawet najprostszej sprawy! sprawy będą się wlec, a każdy termin kosztuje! jazda do Legnicy ... faktycznie oszczędność, ciekawe dla kogo?? na pewno nie dla interesanta!
Cień 16-02-2010 14:19
Zlikwidować wszystko w tej dziurze! Na wymioty mnie bierze jak coś muszę załatwić, to tylko słyszę, Wrocław, Dresden, Gdynia, Warszawa. Qrwa! Gdzie ja mieszkam, cały ten kraj jest chory, nawet w internecie ciężko znaleźć cokolwiek, przynajmniej na Polskich stronach, a i w anglojęzycznych też jest problem, nie wiem co jest tego powodem, jakaś cenzura, na naszą sieć, czy jaki Czort. Robią z nas idiotów i tyle.
Cień 16-02-2010 14:26
Nawet ten internet się coś ostatnio coraz bardziej zaczyna sypać, czego wynikiem są te powtarzające się posty. Ale to zazwyczaj jest tylko w pewnych miejscach, zasięg jest ful a połączyć się z siecią nie można.
~fffffffffffffffff 16-02-2010 14:40
lepiej trzeba było zmiejszyć ilość etatów jak była cyt:drastycznie zawyżona"PARANOJA Z TĄ LIKWIDACJĄ!!!!!!!
~Dlaczego 16-02-2010 15:30
Dlaczego nic praktycznego nie zrobiono, aby ten Wydział uratować. Zlikwidowano go po cichu, bez żadnych konsultacji, choćby z samorządami prawniczymi. Można było przecież tak zrobić, aby Wydział Cywilny w Sądzie Okręgowym przejął również sprawy Sądu Gospodarczego tak I jak i II instancji - wydział formalnie przestałby istnieć, oszczędności byłyby takie same dla budżetu państwa, ale i wygoda dla interesantów byłaby zachowana. Przecież Wydział Cywilny rozpoznaje w II instancji sprawy należące choćby do Sądu Rodzinnego w I instancji i jest dobrze! DLACZEGO zatem pozwolono na likwidację całkowitą i przeniesienie tego do wioski legnicy - niestety jest to pierwszy krok do likwidacji w ogóle Sądu Okręgowego MASAKRA
Cień 16-02-2010 18:50
Nareszcie moderator usunął moje powtarzające się posty. BRAWO!!! Podejrzewam, że musiało ich tu być pełno, bo miałem w tym momencie problem z siecią, co pewnie jest przyczyną, że mieszkam w wiosce w której wszystko się likwiduje, lub blokuje.
~telik 16-02-2010 19:49
proponuje aby minister poszukał oszczędności w Sejmie, wśród polityków
~Trzy grosze... 16-02-2010 21:06
...czesc "urzedow" przeniesiono do W-wia w zeszlym roku, teraz do Legnicy, a wszystko to z mysla o wygodzie petentow, oczywiscie, rozwoju miasta i w ramach tzw. oszczednosci...naszym Panom na Ratuszu nie drgnela nawet powieka....

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group