• Czwartek, 17 października 2019
  • Godz. 22:19
  • Imieniny: Małgorzaty, Ignacego, Wiktora, Marity
  • Czytających: 7154
  • Zalogowanych: 16
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Oryginalne pisanki i inne cudeńka w Łomnicy

Wiadomości: Region
Niedziela, 22 marca 2015, 8:03
Aktualizacja: Poniedziałek, 23 marca 2015, 8:56
Autor: Mea
Fot. Mea
Koszyczki z szyszek, palmy w kształcie zajęcy, przeróżne pisanki, ale również miody, nalewki, swojskie jadło, biżuteria – to wszystko można było kupić wczoraj (21.03.) podczas Kiermaszu Wielkanocnego w Łomnicy. Kto nie zdążył, może to zrobić jeszcze dziś w godz. od 11.00 do 17.00 na folwarku przy Pałacu Łomnica.
Podczas imprezy nie brakowało atrakcji m.in. muzyki granej na żywo, warsztatów robienia ozdób wielkanocnych i wiosennych kwiatów z bibuły, przejażdżek kucykiem, czy też zwiedzania kuźni.

Dzięki pięknej pogodzie kiermasz odwiedziło bardzo wiele osób. – Jesteśmy tu ze znajomymi już drugi raz i na pewno przyjedziemy na kolejne – mówił pan Robert z Jeleniej Góry. - To wspaniała inicjatywa, zawsze kupuję tu ozdoby świąteczne dla znajomych oraz smaczne wędliny – dodała pani Julia z Łomnicy.

Uczestnicy chwalili też warsztaty. – Zdobimy jajka woskiem i później barwimy je. Robię pisanki z tradycyjnymi symbolami z XIX w. – powiedziała Maria Iwanyszyn z Ukrainy. - Pierwszy raz ozdabiam jajko w taki sposób. Nie jest to łatwe, ale podoba mi się – podkreślała Zuzanna Banasiak.

Dużym zainteresowaniem odwiedzających wczoraj łomnicki kiermasz, cieszyły się oferowane na stoiskach świąteczne ozdoby.

- Robię pisanki z gliny szamotowej, jedne są szkliwione inne nie. Lepieniem ozdób z gliny zajmuję się od dziesięciu lat. To moja pasja – mówiła Małgorzata Ilska z Nysy.

- A ja robię koszyczki z szyszek na każdą okazję. Świetnie nadają się, na przykład, na święconkę. Mam również pisanki z kolorowanej kaszy jaglanej – powiedziała Ewa Karpińska z Wrocławia.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (15) Dodaj komentarz

~plotaan 22-03-2015 14:15
Ciekawe czy znowu droga była zablokowana przez parkujące pojazdy ? Swoją drogą to organizując takie imprezy wypadało by zorganizować parking a nie tylko liczyć na zarobek !
~1-2-3 22-03-2015 15:46
Maruda! @plotaan to maruda!!! ;P
~jur 22-03-2015 16:50
Andrzej te napitki Ci się podobały
~wer 22-03-2015 20:59
nie widziałem aby droga była zablokowana, trochę trzeba zwolnić i tyle, to nie autostrada...., podziękowania dla właścicieli za ocalenie tego. Jak ktoś chce sobie przypomnieć naszą gospodarność to zapraszam: http://palac.palaclomnica.nazwa.pl/sites/default/files/gallery_simplepage/07.jpg
~ 22-03-2015 22:34
i co jeszcze wymyślicie ? koguciki na druciku ? ha ha ha
~do 14:15 22-03-2015 23:41
nie narzekaj wieśniaku,jakie zablokowane drogi?? łomnica to nie nowy jork.
~rodowity JG 23-03-2015 1:09
Słoiki się zjechały z Wrocławia. Po szyszki i świeże jajka. Nabrały żarcia do słoików na pół roku.
~Łomniczanka 23-03-2015 4:52
Droga wyglądała jak zawsze: koło pałacu zablokowana po jednej stronie, przystanek też. Pewnie parking koło Dino też był zastawiony.
~wiesniaki 23-03-2015 6:55
wiesniaki z Lomnicy teraz daja sobie upust bo widza jak ludzie ,ktorzy pracuja maja za co sie bawic ,a wam zostalo kozie bobki zajadac i popijac piwem za 1,99,- w promocji DINO. ha ha pozdrawiam wiesniakow z Lomnitz
~par... 23-03-2015 8:39
Byłam i spędziłam tam cudowny wiosenny dzień. Jak zawsze wróciłam z jakimś drobiazgiem kupionym na straganach. Nie blokowałam drogi, ani przystanku, ani parkingu Dino. Panowie w żółtych kamizelkach wskazali mi miejsce na parkingu.
~słoik 23-03-2015 13:21
Czasy, gdy śmiano się z tzw. prowincjuszy wożących jedzenie w słoikach do dużych miast, już minęły. Teraz mieszkańcy z Wrocławia jeżdżą ze słoikami po jedzenie do takich wsi jak Łomnica, bo przekonali się, że nasze jedzenie jest zdrowsze, lepsze i smaczniejsze niż ich tanie żarcie z Biedronki faszerowane chemią. Tak ewoluuje pojęcie "słoik". Dzisiaj słoikami są mieszkańcy Wrocławia, wystarczy popatrzeć na takich festynach jak ten w Łomnicy ile DW stoi pod pałacem.
~mnie. 23-03-2015 13:55
Ja tam nic ciekawego nie znalazłem, same stare pierniki. No po za jednym wyjątkiem.
~ 23-03-2015 17:36
nawiązując do 13.21 - tak więc słoik-pojęcie ewoluuje od znaczenia pejoratywnego do bardzo pozytywnego : słoik =ekolog praktykujący. A tak w ogóle : nie ma to jak żarełko od mamy czy z Wrocławia na wieś czy odwrotnie , jest zawsze najlepsze.Czasem słoika trudno nazwać słoikiem bo pyszne jadło znika ze słoika-opakowania zanim dojedzie do punktu przeznaczenia...nie ważne do Wrocławia czy na wieś.
~ 24-03-2015 4:30
Słoik-pojęcie ewoluuje - od pozytywnego (szlachta i inteligencja z Jeleniej Góry) do negatywnego (wrocławskie buractwo bez grama kultury). Warto pamiętać że to wrocławianie zaczęli wyzywać od słoików. I co? Nawet się nie spostrzegli jak sami stali się słoikami. A dlaczego? Bo nasze zwyczaje okazały się lepsze od ich zwyczajów. Ale po tym poznać inteligentnego człowieka od tumana. Człowiek inteligentny sam wymyśla dobre pomysły, baran tylko je naśladuje.
~Do 23-03-2015 06:55 25-03-2015 18:38
A ty miastowy baw się u siebie , a nie na wsi, .... Widać, że dobrze znasz ceny z Dino ;)

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group