• Niedziela, 17 listopada 2019
  • Godz. 13:28
  • Imieniny: Grzegorza, Salomei, Elżbiety
  • Czytających: 6433
  • Zalogowanych: 13
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Opatrunek na kryzys

Wiadomości: REGION
Niedziela, 5 lipca 2009, 7:27
Aktualizacja: Poniedziałek, 6 lipca 2009, 7:36
Autor: Ania
Fot. Ania
Zakłady lniarskie w Mysłakowicach produkują plastry lniane, dzięki którym będą goić się nawet bardzo rozległe rany powstałe wskutek różnych schorzeń. To przedsięwzięcie ma pomóc fabryce przetrwać trudne czasy.

– Obecnie trwa certyfikacja produkcji opatrunków lnianych na potrzeby badań klinicznych prowadzonych przez profesora Jana Szopę-Skórowskiego z Instytutu Biochemii i Biologii Molekularnej Uniwersytetu Wrocławskiego. Wyprodukowano tysiąc sztuk, stanowiących partię testową. Aktualnie powstaje kolejne pięć tysięcy. Chcielibyśmy, żeby plastry stały się jednym z naszych podstawowych produktów – tłumaczy Marcin Szawłowski, zastępca prezesa Zakładów Lniarskich „Orzeł” S. A. w Mysłakowicach.

Lniane plastry skutecznie leczą rany pochodzenia dermatologicznego, nowotworowego i hematologicznego. Badania nad nimi są bardzo kosztowne. UW kosztowały już 2 mln złotych. Aby móc je kontynuować, naukowiec założył fundację. Cel z punktu wiedzenia medycznego jest istotny nie tylko w Polsce, ale i na całym świecie. Na badania 6 mln złotych przeznaczyło również Ministerstwo Nauki.

Dla mysłakowickiego „Orła” produkcja plastrów oznacza przede wszystkim wejście na nowy rynek. Jak tłumaczy Jerzy Papros, główny technolog w zakładach lniarskich, produkcja nie wymaga szczególnych zabiegów.
Pracownicy wytwarzają plastry, charakteryzujące się głównie naturalnością, czyli brakiem jakichkolwiek środków chemicznych. Na nie nakłada się ekstrakt „profesorski” .

– Park maszynowy jest uniwersalny, dzięki czemu możemy produkować niemalże każdą tkaninę – mówi Jerzy Papros. W fabryce powstają więc m. in. materiały antybrudowe, antypilingowe i wiele innych. Niektóre są szczególnie atrakcyjne dla hotelarzy i restauratorów, zwłaszcza te które wchłaniają wylane wino czy piwo, a przy tym nie sprawiają problemów podczas prania.

Ciężkie czasy
Zakłady Lniarskie „Orzeł” S. A. przechodzą obecnie ciężkie chwile, czego nikt nie ukrywa. Dlatego też potrzebne są rozwiązania, pozwalające przetrwać kryzys i dające szansę na rozwój w przyszłości. Stąd pomysły na produkcję plastrów i innych, atrakcyjnych dla potencjalnych kontrahentów tkanin. Ostatnio w orłowskie produkty zaopatruje się znana sieć sklepów IKEA. Rozwiązaniem, mającym wpłynąć korzystnie na funkcjonowanie fabryki jest także likwidacja z dniem 30 czerwca Zbiorowego Układu Pracy. W zakładzie odbyło się referendum, w którym wzięło udział 81% pracowników, 71% z nich zgodziło się zrezygnować z takich przywilejów, jak np. nagrody jubileuszowe. Obecnie będą oni wynagradzani głównie za wkład pracy, jaki włożyli w powstanie produktów.

Królewski powrót
Mysłakowicki „Orzeł” powróci do swojej starej nazwy – Królewska Manufaktura Lniarska. Ma ona przypominać o tradycjach i historii związanej z fabryką. Należy jednak wiedzieć, że obecnie w zakładzie nie produkuje się tylko lnu, ale i wszystkie inne tkaniny, takie jak np. bawełnę, wiskozę, czy materiały mieszane np. bawełna z lnem.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (14) Dodaj komentarz

~m 5-07-2009 9:45
życzę powodzenia !!!
~mim 5-07-2009 10:29
Dobrze, bo nowy Zarząd zaczyna myśleć bardziej perspektywicznie i nowocześnie w stosunku do poprzedniego. Dla Mysłakowic i całej Kotliny jakaś szansa na spokojny rozwój. Cieszy ,że wreszcie docenia się polską myśl naukowo-badawczą. Brawa dla zespołu prof. J.Szopy-Skórowskiego z Instytutu Biochemii.
~ZABOBRZANIN 5-07-2009 10:46
Nie często coś się dobrego dzieje na naszym terenie...
~E.P. 5-07-2009 10:48
Ze swoim produktami proszę wyjść do ludzi. Firmowy sklep zdecydowanie jest daleko od centrum naszego miasta.Również życzę powodzenia i serdecznie pozdrawiam!!
ago. 5-07-2009 10:58
Dobrze, że czyni się wszystko, aby uniknąć zamknięcia kolejnego dużego zakładu.
ago. 5-07-2009 11:01
E.P. ma rację, zarządzający Orłem faktycznie powinni coś uczynić w celu otwarcia firmowego sklepu w Jeleniej Górze (a może w Cieplicach?).
~bechciu 5-07-2009 11:46
trudne czasy? To może jeszcze raz zaprosić BONY-M A co szlachta sie bawi
~mysłakowiczanin 5-07-2009 11:59
mam nadzieję, że się wreszcie powiedzie naszemu "Orzełkowi"
~kris 46 5-07-2009 13:41
na ul.Konopnickiej w Domu Aktora chyba jest takowy sklep firmowy
~j 23 5-07-2009 14:14
Ten pomysł z bandażami to zasługa poprzedniego zarządu .
piipi 5-07-2009 17:23
..do - [~J 23 ..] ~Masz racje ! Chorych mamy duzo ....
~ 5-07-2009 17:37
Mysle ze te bandaze przyniosa duzy dochod firmie,ja sprowadzalam ze szwecji rewelacja
~kazik orzeł 5-07-2009 17:58
~JANEK 24-09-2010 11:45
WITAM ODSPRZEDAM 84 OPATRUNKI WYSTAWIŁEM PROMOCYJNA CENE NA ALLEGRO CHCE POPROSTU ODSPRZEDAĆ BO JUZ SIE MI NIE PRZYDADZĄ.. PODAJE LINKA http://allegro.pl/opatrunki-z-lnu-genetycznie-modyfikowanego-84-szt-i1245696482.html

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group