Niedziela, 17 stycznia
Imieniny: Antoniego, Jana
Czytających: 8152
Zalogowanych: 6
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Odtworzyli poszukiwania skradzionych skarbów

Sobota, 3 maja 2014, 9:11
Aktualizacja: Niedziela, 4 maja 2014, 8:39
Autor: Przemysław Kaczałko
Jelenia Góra: Odtworzyli poszukiwania skradzionych skarbów
Fot. Tomasz Raczyński
Szukając zagrabionych przez III Rzeszę dzieł sztuki i skarbów, żołnierze radzieccy napotkali w Karkonoszach wojska niemieckie. W batalistycznych scenach rajdu Arado rekonstruktorzy w oryginalnych mundurach z użyciem historycznych pojazdów i broni, starali się pokazać mieszkańcom Jeleniej Góry, jak mogły wyglądać ostanie dni II wojny światowej na naszych terenach.

W pokazowych działaniach miłośnicy militariów zobaczyli m.in. niemiecki niszczyciel czołgów Hetzer, radzieckie działo samobieżne SU-57, radziecki samochód pancerny BA-64 i wiele innych pojazdów. W inscenizacji wzięło udział blisko 100. rekonstruktorów z różnych grup z całej Polski, których mundury były identyczne z oryginalnymi z czasów II wojny światowej, a widzowie po pokazie chętnie robili sobie zdjęcia z żołnierzami.

- Staraliśmy się w sposób efektowny i atrakcyjny na żywo przedstawić wydarzenia (wciąż owiane mgłą tajemnicy), które miały miejsce na Dolnym Śląsku. Przywieźliśmy pojazdy historyczne z całego kraju - powiedział Marek Łukasik z grupy rekonstrukcyjnej Pomerania 1945.

Pierwszą odegraną sceną w Jeleniej Górze były "Strzały znikąd" - przybyłe na Plac Ratuszowy oddziały radzieckie zostały zaskoczone przez strzelca z "Hitler-Jugend", który szybko został zlokalizowany i pojmany. W drugim akcie rekonstruktorzy przenieśli się w okolice Muzeum Karkonoskiego i podziemi Jeleniej Góry. W wyniku podjętych działań odzyskano wiele dzieł sztuki, w tym obrazy Jana Matejki (m.in.) "Rejtana". Warto przy tym wspomnieć, że faktycznie obraz został odnaleziony na naszych ziemiach, a konkretnie w pobliskiej Przesiece, gdzie Niemcy skryli zrabowane dzieła sztuki. W trzeciej, ostatniej scenie odgrywanej na polanie przy ul. Nowowiejskiej odbyła się "Ostatnia bitwa w Karkonoszach" z użyciem pojazdów pancernych i pirotechniki. Pokaz został nagrodzony gromkimi brawami, również przez najmłodszych widzów:

- To był odlot. Podobało nam się jak strzelali karabinami, wybuchały bomby i ziemia leciała - mówili Kornel Kaproń i Paweł Białachowski, którzy z przejęciem oglądali umundurowanych żołnierzy i pojazdy opancerzone.

- Była to inscenizacja historyczna, impresja na temat tajemnic Dolnego Śląska i wydarzeń, które miały tutaj miejsce pod koniec drugiej wojny światowej. Jest to widowisko na miarę takich filmów, jak: "Złoto dla zuchwałych" czy "Tylko dla orłów", ale oparte na dość solidnych fundamentach historycznych. Oryginalna jest broń, mundury. Ci wszyscy ludzie, którzy tu przyjechali, żeby odgrywać historię robią to z sercem - dodał Marek Łukasik.

Rajd Arado wystartował 1. maja w Zamku Czocha, następnie inscenizacja przeniosła się do Karpacza, a 2. maja świadkami inscenizacji byli jeleniogórzanie. W dn. 3-4 maja grupa Pomerania 1945 zaprezentuje się w Kamiennej Górze - w sobotę liczne inscenizacje w różnych częściach miasta, a w niedzielę główny pokaz na rynku kamiennogórskim.

- Bardzo się cieszymy, że pomimo dość kiepskiej pogody widownia dopisała i Jelenia Góra pokazała, że interesują ją takie widowiska. Mam nadzieję, że w przyszłości będziemy mogli tu zawitać z jeszcze większym rozmachem - zakończył szef grupy rekonstrukcyjnej.

Czytaj również

Komentarze (20) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group